Jun 14 2006

Rząd jednościowy czy autorski? - Zadecyduje Kaczyński

===================
Błękitny Pumpernikiel
Izba Parlamentarna KS
===================

Po ogłoszeniu wyników wyborów do IP, przyszedł czas na budowę nowego Rządu. Żadna z partii nie zdobyła większości (NZM : 3, PPS : 2, bezpartyjni : 2 - przypomina red.), więc budowa nowej Rady Ministrów jest zadaniem trudnym. Na dzień dzisiejszy, o fotel Kanclerza walczą dwaj markizi : Czekański (NZM) i Poleszczyk (bezpartyjny). Obaj kandydaci piastowali już ten urząd wcześniej.

Reprezentant Monarchistów, markiz Czekański oferuje Sarmatom Rząd autorski, składający się z członków i sympatyków NZM. Jak zapewnia RCA, wszyscy kandydaci wyrazili zgodę na ewentualną tekę. Skład tego Rządu przedstawia się następująco:

Minister - Kanclerz: Robert Janusz markiz Czekański
Minister Dziedzictwa Narodowego: Krzysztof baron Szymański
Minister Spraw Wewnętrznych: Timios wicehrabia von Kiechajas
Minister Spraw Zagranicznych: Robert Janusz markiz Czekański
Minister Ekonomii i Rozwoju: Mateusz kaw. Suszek-Chojnacki

Markiz Poleszczyk, nie reprezentujący żadnej partii, proponuje nam Rząd jednościowy. W skład Rady Ministrów projektu markiza, wchodziliby reprezentanci wszystkich partii. Oto sugerowany skład:

Minister - Kanclerz: Maciej markiz Poleszczyk
Minister Finansów i Gospodarki: Mateusz hrabia Bartkowiak
Minister Dziedzictwa Narodowego: Michał baron Radecki
Minister Promocji: Jakub kawaler Kaczyński
Minister Spraw Obywatelskich: Adam baronet Grzelązka
Minister bez teki ds. stron Ksiestwa: Kryspin wicehrabia Bober

Markiza Czekańskiego w IP poprą NZM-owcy (3 głosy). Markizowi Poleszczykowi najprwadopodobniej poparcia udzielą PPS-owcy, razem z jego głosem będzie miał również 3 głosy.

Osobą, która zadecyduje o kształcie Rządu jest Jakub kaw. Kaczyński, poseł, który na razie nie podjął jeszcze decyzji kogo poprze. A wybór ma trudny: decyduje między Rządem ze sobą na stanowisku ministerialnym, lub Rządem ludzi, którzy uzyskali największy mandat zaufania w wyborach. Decyzję poznamy najprawdopodobniej dziś lub jutro.


Jun 13 2006

Wybory do IP zakończone

=======================
red. Maciej Krzemiński
Grodzisk
=======================

O północy dnia 13.06.2006 Książe ogłosił wyniki wyborów do IP. Do nowej Izby dostało się 3 kandydatów NZM, 2 kandydatów PPS i 2 niezależnych. Oto jak prezentuje się skład nowej IP:

Narodowy Związek Monarchistyczny

Jakub Bakonyi

Krzysztof bnt Bojar

Timios v-hr Kiechajas

Partia Pracy Sarmacji

Damian mar. Konieczny

Michał bar. Radecki

Niezależni

Jakub kaw. Kaczyński

Maciej hr. Poleszczyk


Jun 12 2006

Hrabia Wiewiórka powraca!

=============

red. Maciej Krzemiński

Siedziba SPD

=============

Według partyjnych źródeł już niedługo powraca do Sarmacji Wiktor hr. Szpunar h. Wiewiórka. Na Forum SPD pojawiła się informacja i tu cytuję “Kurcze, jestem coraz blizej ponownego załozenia Neostrady i juz nie moge sie doczekac powrotu…” (wypowiedź hr. Szpunara) .

Przeprowadziliśmy ze Zbyszko Browarczykiem krótki wywiad na temat powrotu hr. Szpunara.

MK: Jak według Pana powrót hr. Szpunara wpłynie na sarmackie środowisko?

ZB: Świstuś znów namiesza, trochę porobi, bo mu się znudziło obijanie, a potem znów odejdzie…

MK: A czy powrót znanego Sarmaty pomoże odbudować potęgę jego partii SPD?

ZB: Raczej nie, podobnie było z MRW. Po wyborach poszedł sobie w las, a potem wrócil, ale nie do partii. Nie sadze, zeby wrocil do SPD. Nawet jesli to nie wierze, aby udalo mu sie odbudowac partie.

O kolejnych krokach podjętych przez hr. Szpunara w celu powrotu do Sarmacji będziemy na bieżąco informować w Wieściach Teutońskich.


Jun 11 2006

Demokraci bez Przewodniczącego…

 

=============
Red. RaoooL
Siedziba SPD
=============

Redakcja WT dowiedziała się, że Tomasz Lewandowski zrzekł się funkcji Przewodniczącego Sarmackiej Partii Demokratycznej. O komentarz poprosiliśmy Namiestnika MT a zarazem działacza SPD: pana Krzysztofa Koniasa.

 

WT: Co Pan sądzi o decyzji Pana Tomasza i czy jest to gwóźdź do trumny SPD?

KK: Z tego co wiem Tomasz podal sie do dymisji aby sprawdzić czy nadal jest akceptowany przez partię na swoim stanowisku. Ogłosił wybory przewodniczącego w których zamierza ubiegać się o reelekcję. Na pewno nie jest to żaden gwóźdź do trumny. Gdyby SPD miała umrzeć, to już by jej nie było. Myślę że najgorsze mamy już za sobą.

WT: A kto byłby najlepszym przewodniczącym po Lewandowskim?

KK: Myślę, że dam panu Lewandowskiemu jeszcze jedną szansę i chyba zagłosuje na niego w tych wyborach. Nie wiem kto inny mógłby sprawować tą funkcję.


Jun 11 2006

“WT” ujawniają: O jednym takim, co rozdaje ziemię

==================
Błękitny Pumpernikiel
==================

“Wieści Teutońskie” wpadły na trop dość tajemniczej transakcji, jaką zamierzali przeprowadzić ze sobą Jakub kaw.Kaczyński vel Morpheus oraz Wojciech Hergemon..

Pierwszy z nich, jest znanym Sarmatą, byłym Przewodniczącym SPD, Naczelnym Bramy Sarmackiej i kandydatem niezależnym do IP. Drugi, jest zdegradowanym przez Księcia byłym wicehrabią, inicjatorem wydarzeń “Teutońskiego maja”, kilkakrotnym Namiestnikiem Marchii, dziś powszechnie uważanym za zdrajcę.

Oto rozmowa przeprowadzona na GG, do której dotarły “Wieści Teutońskie”. Sprawa dotyczy powstającej z inicjatywy kaw. Kaczyńskiego miejscowości Stiepanowka, której to ów kawaler jest zasadźcą.

Redakcja nie ingerowała w treść tekstu, usunęła tylko daty.

Morpheus:
Oferujesz swoje usługi w tym zakresie? [Chodzi o pomoc prawną, na "starcie" Stiepanowki, którą to zaoferował Kaxiu]

Hergemon:
ta

Hergemon:
tyle ze mozesz mnie zatrudnic tylko nieoficjalnie

Morpheus
Wiem.

Morpheus
Oficjalnie nie mogę w końcu.

Morpheus
Ile chcesz wynagrodzenia?

Hergemon
drobiazg

Hergemon
po ile planujesz sprzedawac dzialki wmiesice

Morpheus
Planuję po 50 lt, ale dla mieszkańców i osób chcących założyć firmy chcę wprowadzić ulgi jakieś…

Hergemon
no

Morpheus
Np. połowę, a drugą połowę po miesiącu.

Hergemon
to w zamian za pomoc w starcie miasta

Hergemon
chce 20 dzialek za 100lt

Morpheus
Hmm…

Morpheus
A można tak? Nie można - nie mam 900 lt

Hergemon
mozna

Hergemon
promocja

Hergemon
ja daje 100lt

Hergemon
ty mi dajesz kwitek

Hergemon
ide z tym do prezesa Pasi

Hergemon
i zalatwione

Morpheus
No niby PASI jest w Twoim rodzie…

Morpheus
Więc problemów by nie było…

Hergemon
morph, to jest wpelni legalne

Morpheus
No tak… Tam są 54 działki.

Morpheus
Zostanie mi 34.

Hergemon
tak czy siak

Hergemon
sprzedaz maximum 20

Morpheus
A Ty nie wykorzystasz tego przeciwko mnie?

Hergemon
wiem bo bylem 2x namiestnikiem, 3x burmisztrzem, 2x soltysem

Hergemon
moje slowo gowno warta

Hergemon
wiec nawet jakbym chcial

Hergemon
to by sie to nie udalo

Morpheus
No dobra…

Morpheus
A tak na marginesie - po co Ci?

Hergemon
widzisz

Morpheus
Będziesz taniej opylał pewnie

Hergemon
arystokrata juz nie jestem

Hergemon
ale mi pozostaly przyzywyczajenia

Hergemon
zawsze jak gdzies mieszkam

Hergemon
musze miec polowe majatku jaki jest na miejscu

Hergemon
czyli co, umowa stoi?

Morpheus
Tak.

I kolejna, znacznie krótsza rozmowa obu panów:

Hergemon
sprzedaj mi 22 dzialki za 100lt

Hergemon
zeby byla okragla liczba

Morpheus
22? Aleś Ty jest…

Morpheus
Dobra, niech Ci będzie.

Hergemon
ok

Hergemon
rezerwuje 33-54

Morpheus
Dlaczego?

Hergemon
bo te mi sie podobaja

Jako dodatek do powyższych rozmów zamieszczam mapę, którą znajdziecie tutaj
Wynika z niej wyraźnie, że kaw. Kaczyński, zamierzał sprzedać całą dzielnicę za bezcen, w zamian dostając porady prawne dla swej miejscowości.
Zgodnie z Art. 6, pkt 12 Ustawy Sejmu o miejscowościach, Morpheus nie popełnił przestępstwa, gdyż zasadźca staje się prawnym właścicielem ziem , kiedy miejscowość oficjalnie powstanie. Jednak kwestie moralne, zostały tu wyraźnie przekroczone.

Dlaczego powszechnie szanowany obywatel, Redaktor Naczelny państwowej agencji informacyjnej sprzedaje 1/3 ziemi w swej powstającej miejscowości osobie, która powszechnie uważana jest za zdrajcę?
Dlaczego sprzedaje je za marne 100 libertów, kiedy wartość tych terenów wynosi ponad 1000 libertów?

Jakub kaw. Kaczyński tak odpowiada na powyższe pytania:

Owy “szanowny obywatel” nic takiego nie ma zamiaru robić. To wymysły i propaganda - TAK, propaganda - rozgoryczonego moją odmową stworzyciela stron internetowych nowego miasta, który za owe strony chciał zamek-zabytek (który z tego co wiem chciał na swe mieszkanie przeznaczyć), a za “pomoc swym doświadczeniem” w prowadzeniu miasta chciał wspomniane przez Pana działki. Ofertę po przemyśleniu odrzuciłem. P. Hergemon - bo to o nim mowa - zagroził mi pozwem do sądu (czego z tego co wiem do tej pory nie uczynił). Wie jak zależy mi na zaufaniu Sarmatów i chce to zaufanie widocznie niskim zagraniem podkopać. Oczywiście pomoc “doświadczeniem” miała być nieoficjalna - p. Hergemon ma zakaz pełnienia funkcji państwowych.

WT: Doraliśmy do rozmowy, w której Pan oferuje mu te 22 działki. Jak to się ma do powyższego tekstu?

JK: Nic nie obiecałem - powiedziałem, iż muszę skontaktować się z osobami znającymi prawo, by zrewidować z nim zgodność takiego kroku. Jednakowóż po przemyśleniu wszystkiego doszedłem do wniosku, że nawet gdyby było prawnie usankcjonowane - nie mogę nic takiego zrobić nowemu miastu. To byłby cios w kręgosłup dochodów miejskich i państwowych. Przypomnę, że 30% dochodów z działek odprowadzane jest do Korony. P. Hergemon zapewniał mnie o zgodności z prawem i mówił, że wszystko się da załatwić.

WT: Mam ta rozmowę - zgodził się Pan w niej słowem “Tak”.

JK: Nie, nie zgodziłem się. P. Hergemon wielokrotnie we wcześniejszych rozmowach ze mną mówił o preparowaniu dowodów, nawet jeśli o sąd chodzi. Ile w tym prawdy - nie wiem. Ale jednoznacznej odpowiedzi NIE udzieliłem. Ma Pan całą rozmowę, czy ten tylko jej wycinek?

(Po krótkiej wymianie zdań, zapewnieniom, że to oryginalna rozmowa i znalezieniu przez Pana Jakuba owego fragmentu)

JK: Tak, zgadzam się, powiedziałem to. Ale wtedy p. Hergemon niezbyt uczciwie się ze mną obszedł… Nie sprawdzałem wszystkiego podczas rozmowy, ale później porozmawiałem z kilkoma osobami i mniej ufnie do tego podszedłem. Dlatego też wycofałem się z umowy, gdyż była niezgodna z obowiązującymi zasadami. Nawet tymi niepisanymi.Owszem, tego wyprzeć się nie mogę, padło. Cóż z tego, że niedługo potem zostało zrewidowane?

WT: Czy umowa dotyczącą “POMOCY NA START” została zrewidowana?

JK: Ta umowa, którą pochopnie przyjąłem później była przeze mnie odrzucona. Myślałem, że jest to jasne, ale widocznie pan Hergemon albo nie wychwyciłe tego, albo nie chciał wychwycić. Pan Hergemon znał moje wątpliwości.
Wiedział o nich, wiedział, że to jest niezgodne z prawem (nawet tym niepisanym). Tutaj podam tylko przykładowy urywek, najważniejszy dla sprawy. [Redakcja nie ingerowała w treść rozmowy]

Kaxiu
i co masz ta lokacje?

Morpheus
Nie mam. Ani widu ani słychu. Będę dzisiaj gadał z JKW

Kaxiu
to mu lepiej nie mow

Kaxiu
ze mam cokolwiek z wsia wspolnego

Morpheus
Dlaczego?

(…)

Kaxiu
bo ci nie da lokacje

Morpheus
To ciekawe jak mam wytłumaczyć, że masz połowę działek.

Morpheus
Jakby kiedyś pytał.

Kaxiu
ale to juz bedzi epo lokacji

Kaxiu
a przepisanie dzialek sie bez jego wiedzy zalatwi

Morpheus
Zresztą sam nie wiem. Jeszcze muszę z PG pogadać Czy mnie nie wrabiasz A potem będzie dopiero

(…)

Kaxiu
nie wrabiam cie

Kaxiu
to bym wtedy wszystkie kupil

Morpheus
Pewnie, pewnie.

Morpheus
Wiesz - może i nie wrabiasz. Ale ja wolę nie mieć klopotów. Niedawno mianowany kawaler “jak z koziej dupy marihuana”, syn PG… wiesz…

W miejscach (…) są nieważne dla samej sprawy teksty dotyczące sprzedaży rudy miedzi

WT: I zasięgnął Pan opini PG? a powyższy tekst nadal nie zawiera sformułowania “rezygnuje”.

JK: Nie zasięgnąłem, gdyż PG nie mogłem złapać. W końcu sam musiałem decyzję podjąć. Nie ma “rezygnuję”, ale dałem p. Hergemonowi do zrozumienia, że umowa stoi pod znakiem zapytania. Bo temu panu nie ufałem. I nadal nie ufam na marginesie. Umowa nie miała dojść do skutku. I nie doszła. Nie zgodziłbym się na to. Pan Hergemon o tym wiedział.

WT: Ale wcześniej, deklarował Pan, że Hergemon dostanie 22 działki. Znając liczbę wszystkich działek, i mimo tego, że jak Pan pisze “nie ufał mu Pan”.

JK: Ale umowa ta nie jest niezgodna z prawem. Tu chodzi tylko i wyłącznie o moją niechęć do oddania p. Hergemonowi pół wsi. Mówiłem o tym od dawna. Ale p. Hergemon tego nie widział. Lub nie chciał przyjąć do wiadomości. Więc tutaj nie roztrząsamy kwestii, czy postąpiłem dobrze w stosunku do regulacji prawnych.

WT: Tak, wiem, że nie jest niezgodna, nie mniej jednak początkowo zgodził sie Pan na nią.

JK: Tutaj roztrząsamy kwestię mojego osobistego zachowania.Które początkowo, owszem, było na tak, ale później pod wpływem kilku czynników (w tym samego p.Hergemona) zmieniło się diametralnie.

WT: Tak, bo mnie interesuję głównie, czy osoba startująca do IP, znana, szanowana, a na dodatek będąca Naczelnym BS, nie zachowała się wysoce niemoralnie?

JK: Jeśli o to chodzi - komuś deklarowałem… Chyba nawet p. Hergemonowi… Że jeśli opinia publiczna uzna moje zachowanie za “niemoralne” - zrezygnuję z mandatu. Sam. Złożę go, jeśli jakakolwiek sprawa ma rzucić cień na moją “moralność”.

WT: A czy ta może rzucić taki cień?

JK: Nie wiem. W odpowiedniej chwili odsunąłem się od p. Hergemona i interesów z nim. Doszedłem wtedy do wniosku, że może. Czy rzuci - nie wiem. To już nie ode mnie zależy. Osoby mnie znające wiedzą, jak zależy mi na czystym imieniu. Nie wiem, czy ta sprawa nie została wywołana teraz specjalnie, na tle wyborów do IP. Nie wnikam w to. Jeśli będzie trzeba - nie będę się stołka na siłę trzymał.

Kawaler Kaczyński prawa nie złamał. Jak zapewnia, chciał również zrezygnować z propozycji danej Wojciechowi Hergemonowi. Kwestia moralna tej sprawy budzi wiele wątpliwosci, ale o słuszności zachowania kandydata do IP zadecydują wyborcy.