“WT” ujawniają: O jednym takim, co rozdaje ziemię
==================
Błękitny Pumpernikiel
==================
“Wieści Teutońskie” wpadły na trop dość tajemniczej transakcji, jaką zamierzali przeprowadzić ze sobą Jakub kaw.Kaczyński vel Morpheus oraz Wojciech Hergemon..
Pierwszy z nich, jest znanym Sarmatą, byłym Przewodniczącym SPD, Naczelnym Bramy Sarmackiej i kandydatem niezależnym do IP. Drugi, jest zdegradowanym przez Księcia byłym wicehrabią, inicjatorem wydarzeń “Teutońskiego maja”, kilkakrotnym Namiestnikiem Marchii, dziś powszechnie uważanym za zdrajcę.
Oto rozmowa przeprowadzona na GG, do której dotarły “Wieści Teutońskie”. Sprawa dotyczy powstającej z inicjatywy kaw. Kaczyńskiego miejscowości Stiepanowka, której to ów kawaler jest zasadźcą.
Redakcja nie ingerowała w treść tekstu, usunęła tylko daty.
Morpheus:
Oferujesz swoje usługi w tym zakresie? [Chodzi o pomoc prawną, na "starcie" Stiepanowki, którą to zaoferował Kaxiu]
Hergemon:
ta
Hergemon:
tyle ze mozesz mnie zatrudnic tylko nieoficjalnie
Morpheus
Wiem.
Morpheus
Oficjalnie nie mogę w końcu.
Morpheus
Ile chcesz wynagrodzenia?
Hergemon
drobiazg
Hergemon
po ile planujesz sprzedawac dzialki wmiesice
Morpheus
Planuję po 50 lt, ale dla mieszkańców i osób chcących założyć firmy chcę wprowadzić ulgi jakieś…
Hergemon
no
Morpheus
Np. połowę, a drugą połowę po miesiącu.
Hergemon
to w zamian za pomoc w starcie miasta
Hergemon
chce 20 dzialek za 100lt
Morpheus
Hmm…
Morpheus
A można tak? Nie można - nie mam 900 lt
Hergemon
mozna
Hergemon
promocja
Hergemon
ja daje 100lt
Hergemon
ty mi dajesz kwitek
Hergemon
ide z tym do prezesa Pasi
Hergemon
i zalatwione
Morpheus
No niby PASI jest w Twoim rodzie…
Morpheus
Więc problemów by nie było…
Hergemon
morph, to jest wpelni legalne
Morpheus
No tak… Tam są 54 działki.
Morpheus
Zostanie mi 34.
Hergemon
tak czy siak
Hergemon
sprzedaz maximum 20
Morpheus
A Ty nie wykorzystasz tego przeciwko mnie?
Hergemon
wiem bo bylem 2x namiestnikiem, 3x burmisztrzem, 2x soltysem
Hergemon
moje slowo gowno warta
Hergemon
wiec nawet jakbym chcial
Hergemon
to by sie to nie udalo
Morpheus
No dobra…
Morpheus
A tak na marginesie - po co Ci?
Hergemon
widzisz
Morpheus
Będziesz taniej opylał pewnie
Hergemon
arystokrata juz nie jestem
Hergemon
ale mi pozostaly przyzywyczajenia
Hergemon
zawsze jak gdzies mieszkam
Hergemon
musze miec polowe majatku jaki jest na miejscu
Hergemon
czyli co, umowa stoi?
Morpheus
Tak.
I kolejna, znacznie krótsza rozmowa obu panów:
Hergemon
sprzedaj mi 22 dzialki za 100lt
Hergemon
zeby byla okragla liczba
Morpheus
22? Aleś Ty jest…
Morpheus
Dobra, niech Ci będzie.
Hergemon
ok
Hergemon
rezerwuje 33-54
Morpheus
Dlaczego?
Hergemon
bo te mi sie podobaja
Jako dodatek do powyższych rozmów zamieszczam mapę, którą znajdziecie tutaj
Wynika z niej wyraźnie, że kaw. Kaczyński, zamierzał sprzedać całą dzielnicę za bezcen, w zamian dostając porady prawne dla swej miejscowości.
Zgodnie z Art. 6, pkt 12 Ustawy Sejmu o miejscowościach, Morpheus nie popełnił przestępstwa, gdyż zasadźca staje się prawnym właścicielem ziem , kiedy miejscowość oficjalnie powstanie. Jednak kwestie moralne, zostały tu wyraźnie przekroczone.
Dlaczego powszechnie szanowany obywatel, Redaktor Naczelny państwowej agencji informacyjnej sprzedaje 1/3 ziemi w swej powstającej miejscowości osobie, która powszechnie uważana jest za zdrajcę?
Dlaczego sprzedaje je za marne 100 libertów, kiedy wartość tych terenów wynosi ponad 1000 libertów?
Jakub kaw. Kaczyński tak odpowiada na powyższe pytania:
Owy “szanowny obywatel” nic takiego nie ma zamiaru robić. To wymysły i propaganda - TAK, propaganda - rozgoryczonego moją odmową stworzyciela stron internetowych nowego miasta, który za owe strony chciał zamek-zabytek (który z tego co wiem chciał na swe mieszkanie przeznaczyć), a za “pomoc swym doświadczeniem” w prowadzeniu miasta chciał wspomniane przez Pana działki. Ofertę po przemyśleniu odrzuciłem. P. Hergemon - bo to o nim mowa - zagroził mi pozwem do sądu (czego z tego co wiem do tej pory nie uczynił). Wie jak zależy mi na zaufaniu Sarmatów i chce to zaufanie widocznie niskim zagraniem podkopać. Oczywiście pomoc “doświadczeniem” miała być nieoficjalna - p. Hergemon ma zakaz pełnienia funkcji państwowych.
WT: Doraliśmy do rozmowy, w której Pan oferuje mu te 22 działki. Jak to się ma do powyższego tekstu?
JK: Nic nie obiecałem - powiedziałem, iż muszę skontaktować się z osobami znającymi prawo, by zrewidować z nim zgodność takiego kroku. Jednakowóż po przemyśleniu wszystkiego doszedłem do wniosku, że nawet gdyby było prawnie usankcjonowane - nie mogę nic takiego zrobić nowemu miastu. To byłby cios w kręgosłup dochodów miejskich i państwowych. Przypomnę, że 30% dochodów z działek odprowadzane jest do Korony. P. Hergemon zapewniał mnie o zgodności z prawem i mówił, że wszystko się da załatwić.
WT: Mam ta rozmowę - zgodził się Pan w niej słowem “Tak”.
JK: Nie, nie zgodziłem się. P. Hergemon wielokrotnie we wcześniejszych rozmowach ze mną mówił o preparowaniu dowodów, nawet jeśli o sąd chodzi. Ile w tym prawdy - nie wiem. Ale jednoznacznej odpowiedzi NIE udzieliłem. Ma Pan całą rozmowę, czy ten tylko jej wycinek?
(Po krótkiej wymianie zdań, zapewnieniom, że to oryginalna rozmowa i znalezieniu przez Pana Jakuba owego fragmentu)
JK: Tak, zgadzam się, powiedziałem to. Ale wtedy p. Hergemon niezbyt uczciwie się ze mną obszedł… Nie sprawdzałem wszystkiego podczas rozmowy, ale później porozmawiałem z kilkoma osobami i mniej ufnie do tego podszedłem. Dlatego też wycofałem się z umowy, gdyż była niezgodna z obowiązującymi zasadami. Nawet tymi niepisanymi.Owszem, tego wyprzeć się nie mogę, padło. Cóż z tego, że niedługo potem zostało zrewidowane?
WT: Czy umowa dotyczącą “POMOCY NA START” została zrewidowana?
JK: Ta umowa, którą pochopnie przyjąłem później była przeze mnie odrzucona. Myślałem, że jest to jasne, ale widocznie pan Hergemon albo nie wychwyciłe tego, albo nie chciał wychwycić. Pan Hergemon znał moje wątpliwości.
Wiedział o nich, wiedział, że to jest niezgodne z prawem (nawet tym niepisanym). Tutaj podam tylko przykładowy urywek, najważniejszy dla sprawy. [Redakcja nie ingerowała w treść rozmowy]
Kaxiu
i co masz ta lokacje?
Morpheus
Nie mam. Ani widu ani słychu. Będę dzisiaj gadał z JKW
Kaxiu
to mu lepiej nie mow
Kaxiu
ze mam cokolwiek z wsia wspolnego
Morpheus
Dlaczego?
(…)
Kaxiu
bo ci nie da lokacje
Morpheus
To ciekawe jak mam wytłumaczyć, że masz połowę działek.
Morpheus
Jakby kiedyś pytał.
Kaxiu
ale to juz bedzi epo lokacji
Kaxiu
a przepisanie dzialek sie bez jego wiedzy zalatwi
Morpheus
Zresztą sam nie wiem. Jeszcze muszę z PG pogadać Czy mnie nie wrabiasz A potem będzie dopiero
(…)
Kaxiu
nie wrabiam cie
Kaxiu
to bym wtedy wszystkie kupil
Morpheus
Pewnie, pewnie.
Morpheus
Wiesz - może i nie wrabiasz. Ale ja wolę nie mieć klopotów. Niedawno mianowany kawaler “jak z koziej dupy marihuana”, syn PG… wiesz…
W miejscach (…) są nieważne dla samej sprawy teksty dotyczące sprzedaży rudy miedzi
WT: I zasięgnął Pan opini PG? a powyższy tekst nadal nie zawiera sformułowania “rezygnuje”.
JK: Nie zasięgnąłem, gdyż PG nie mogłem złapać. W końcu sam musiałem decyzję podjąć. Nie ma “rezygnuję”, ale dałem p. Hergemonowi do zrozumienia, że umowa stoi pod znakiem zapytania. Bo temu panu nie ufałem. I nadal nie ufam na marginesie. Umowa nie miała dojść do skutku. I nie doszła. Nie zgodziłbym się na to. Pan Hergemon o tym wiedział.
WT: Ale wcześniej, deklarował Pan, że Hergemon dostanie 22 działki. Znając liczbę wszystkich działek, i mimo tego, że jak Pan pisze “nie ufał mu Pan”.
JK: Ale umowa ta nie jest niezgodna z prawem. Tu chodzi tylko i wyłącznie o moją niechęć do oddania p. Hergemonowi pół wsi. Mówiłem o tym od dawna. Ale p. Hergemon tego nie widział. Lub nie chciał przyjąć do wiadomości. Więc tutaj nie roztrząsamy kwestii, czy postąpiłem dobrze w stosunku do regulacji prawnych.
WT: Tak, wiem, że nie jest niezgodna, nie mniej jednak początkowo zgodził sie Pan na nią.
JK: Tutaj roztrząsamy kwestię mojego osobistego zachowania.Które początkowo, owszem, było na tak, ale później pod wpływem kilku czynników (w tym samego p.Hergemona) zmieniło się diametralnie.
WT: Tak, bo mnie interesuję głównie, czy osoba startująca do IP, znana, szanowana, a na dodatek będąca Naczelnym BS, nie zachowała się wysoce niemoralnie?
JK: Jeśli o to chodzi - komuś deklarowałem… Chyba nawet p. Hergemonowi… Że jeśli opinia publiczna uzna moje zachowanie za “niemoralne” - zrezygnuję z mandatu. Sam. Złożę go, jeśli jakakolwiek sprawa ma rzucić cień na moją “moralność”.
WT: A czy ta może rzucić taki cień?
JK: Nie wiem. W odpowiedniej chwili odsunąłem się od p. Hergemona i interesów z nim. Doszedłem wtedy do wniosku, że może. Czy rzuci - nie wiem. To już nie ode mnie zależy. Osoby mnie znające wiedzą, jak zależy mi na czystym imieniu. Nie wiem, czy ta sprawa nie została wywołana teraz specjalnie, na tle wyborów do IP. Nie wnikam w to. Jeśli będzie trzeba - nie będę się stołka na siłę trzymał.
Kawaler Kaczyński prawa nie złamał. Jak zapewnia, chciał również zrezygnować z propozycji danej Wojciechowi Hergemonowi. Kwestia moralna tej sprawy budzi wiele wątpliwosci, ale o słuszności zachowania kandydata do IP zadecydują wyborcy.
June 11th, 2006 at 15:44
Ufffffff, alem się rozpisał:]
June 11th, 2006 at 15:58
Gratuluję bardzo dobrego, wnikliwego artykułu. Zwracam jednak uwagę, iż nie jest prawdą, że to zasadźca jest właścicielem posesji. On nabywa jedynie prawo własności do posesji, które wcześniej wydzierżawił. Ogół posesji jako taki stanowi własność publiczną. Gdyby doszło do transakcji, kaw. Kaczyński mógłby odpowiadać przed sądem z tytułu art. 32 p. 8 KK: “działanie na szkodę majątkową osoby [...] prawnej [...], przez nadużycie udzielonego mu uprawnienia [...], będąc obowiązanym na podstawie przepisu prawa [...] do zajmowania się jej sprawami majątkowymi”.
June 11th, 2006 at 15:59
A zupełnie na marginesie - ciekawe, jak mógłbym nie wiedzieć o udziale p. Kaczmarczyka w pracach nad Stiepanowką, skoro strona jest umieszczona na jego serwerze, a w jej stopce wyraźnie jest napisane “Design by Wojciech Kaczmarczyk, 2006″.
June 11th, 2006 at 16:01
Dziękuje bardzo:] (nawiasem mówiąc, “WT” od dłuższego czasu czekają na 3 Pióro Feniksa:P:P:P - to tak dla diuka Kościńsiego:p). Do transakcji raczej nie dojdzie. Może to i lepiej?
June 11th, 2006 at 16:13
Do transakcji zwyczajnie dojść nie może. Przy okazji sytuacja ta jest dowodem na to, że trzeba dokonać nowelizacji zapisów Ustawy o miejscowościach, o której już myślałem wcześniej. Zapis o przekazaniu Koronie 30% winien być zastąpiony określoną kwotą.
June 11th, 2006 at 16:16
O tym, że do transakcji miało nie dojść wiedziałem (i p. Kaczmarczyk także) już dwa dni po mojej “zgodzie”.
June 11th, 2006 at 21:51
Właśnie poprosiłem Feniksa o pióro…
June 11th, 2006 at 21:59
:)
June 11th, 2006 at 22:36
Mam pytanie: jak “WT” dotarły do tej rozmowy…? ;>
June 11th, 2006 at 22:46
To oczywiste, to pan Kaczmarczyk zaczął siać ferment - do mnie też się zgłosił żebym to opisał, ale go spuściłem ze schodów.
June 11th, 2006 at 22:48
Wystarczyło troszkę szczęścia i znajomości:p No chyba rozumiesz, również jako dziennikarz, że źródła ujawniać nie muszę. I nie ujawnię. Rozmowa jest autentyczna, co potwierdził sam Jakub.
June 11th, 2006 at 22:50
Kolego Radetzky, mi się wydaję czy zazdrość słyszę z Pana klawiatury?
June 11th, 2006 at 22:54
Rozumiem, rozumiem… Tylko pytałem… ;-P
June 11th, 2006 at 22:55
A ja tylko odpowiadałem:P Zawsze służę pomocą:]
June 12th, 2006 at 02:28
Ĺšródłem oczywiście jest sam Kaxiu. I żadnej zazdrości nie widać - gdybym chciał to bym to opisał. Nie opisałem, więc nie mam czego zazdrościć. Sprawa jest oczywista :)
June 12th, 2006 at 13:44
To fakt - źródłem jest Kaxiu. Ale ja, kurczę, nic o tym nie wiedziałem… ;-P