Sep 24 2006

Zjazd Szlachty i Arystokracji

Jeszcze tylko cztery dni szlachta i arystokracja Księstwa Sarmacji może wybierać swojego Marszałka. O tą szlachetną i zaszczytną funkcję ubiegają się dwaj czcigodni jegomoście: Pan Aleksander B. wicehrabia Keller herbu Kolektyw zacny obywatel i poddany Jego Wysokości oraz Pan Jakub “Morpheus” kawaler Kaczyński-Chojnacki herbu Serce, młody, ale zasłużony obywatel, który ponadto jest posłem na Sejm Księstwa Sarmacji. Do czasu wyboru obowiązki Marszałka pełni Piotr diuk Kościński, który notabene jest Senatorem oraz pełnił funkcje Ministra Spraw Zagranicznych w poprzednim Rządzie Księstwa Sarmacji. Każdy głos oddany jest w systemie ważonym. Jest to pierwszy zjazd po wyborach, zobaczymy co przyniesie Sarmatom.


Sep 23 2006

Mamy Rząd

Izba Poselska udzieliła wotum zaufania rządowi p. Krzysztofa Koniasa. Za głosowali 4 posłowie - dwaj należący do SPD (Wiktor Szpunar, Krzysztof Konias), Kryspin Czekański z LPS oraz niezależny Matwiej Skarbnikow. Poseł Staszek głosował przeciw, a pozostali dwaj reprezentanci wstrzymali się od głosu. Na liście Dyskusyjnej Księstwa zaczęły się pojawiać już pierwsze przysięgi. Do tej chwili zaprzysiężyli się MSO - Zbyszko Czekański, MST - Michał Dalhke i MSZ - Matwiej Skarbnikow.


Sep 19 2006

NZM pozostaje tylko opozycja!

===========
Analiza
===========

Narodowy Związek Monarchistyczny trzeci raz z rzędu przegrywa wybory. Jednak pierwszy raz od najdawniejszych czasów (pomiając krótki okres Rządów Kudły) nie będzie tworzyć lub współtworzyć Rządu. Czy to koniec Monarchistów?

Narodowy Związek Monarchistyczny - największa i dotąd najaktywniejsza partia na scenie politycznej Księstwa. Odkąd tylko mieszkam w Sarmacji (grudzień 2004 r.) zawsze tworzyła Rząd (wcześniej jako SRM”K” i jej odłam NPS). Czekański, Kościński, Poleszczyk - to nazwiska liderów Monarchistów, którzy po kolei stawali na czele tworzonych gabinetów. Aż do czasu powstania Sarmackiej Partii Demokratycznej.

Powstanie SPD wywołało jedną z najbrutalniejszych kampanii wyborczych w historii KS. Kampani w którą zaangażowali się prawie wszyscy Sarmaci, a liderzy NZM wiedli prym w sporach i kłótniach z duetem Kudła/Szpunar. Nie pomógł dobry program, wyraziści i nie bójmy się tego słowa popularni liderzy - Monarchiści pierwszy raz nie dostali ani jednego mandatu poselskiego, SPD zgarnęła całą stawkę. Nie było mowy o wspólnym Rządzie, nie było mowy o jakimkolwiek porozumieniu ze “znienawidzoną SPD”. Zaskoczeni Monarchiści zadebiutowali w roli opozycji pozaparlamentarnej, stosując miażdżącą krytykę zwycięskiego Rządu. Robert markiz Czekański ówczesny szef NZM rozpoczął zbieranie podpisów pod wnioskiem obywatelskim o głosowaniu nad wotum nieufności dla gabinetu Demokratów. Jednak i bez tego wniosku nowa władza zaczęła się “sypać”. Nieaktywni posłowie, słaby Rząd, niedoświadczony Kanclerz… to wszystko doprowadziło finalnie do złożenia dymisji przez Kudłę, która o kilka godzin ubiegła głosowanie nad wotum nieufności.

Wtedy to NZM poczuł szansę na powrót do władzy. Zmiana na stanowisku Przewodniczącego Monarchistów na pewno dodała popularności Związkowi. Jednak rezygnacja Czekańskiego spowodowała również zmniejszenie aktywności partii, gdyż diuk Kościński bardzo zajęty w życiu realnym nie zawsze był “wszędzie” jak RCA. W międzyczasie dwa dotychczas wrogie obozy stworzyły “Rząd Jedności Narodowej”. W nim to, ramię w ramię zasiadali członkowie NZM i SPD. Kanclerzem został baron von Kiechajas, wydawaćby się mogło jedyna osoba akceptowana na tym stanowisku przez obydwie strony. I rozpoczęły się wspólne rządy, ktore zakończyły się dominującą pozycją Monarchistów w Radzie Ministrów (nawet Kanclerz von Kiechajas przeszedł do NZM!). Tymczasem nadeszły kolejne wybory.

Wybory, które odbyły się trzy miesiące temu, były dość specyficzne. Po okresie “wojen partyjnych” gdzie nie startował żaden kandydat niezależny, te wybory obrodziły niezrzeszonymi kandytaturami.Pierwszy raz po kilku latach do gry weszli komuniści, którzy jak na debiutantów osiągnęli całkiem przyzwoity wynik. W IP znalazło się 2 reprezentantów NZM, reszta to kandydaci niezrzeszeni lub z małych partii. I wtedy na dobre rozpoczął się etap upadku NZM. Po konflikcie o fotel Kanclerza ze swoim byłym kolegą partyjnym z polityki odszedł Janusz markiz Czekański. NZM weszło w skład Rządu Poleszczyka, ale nie miało tam roli przewodniej. Faktycznie Rządem tym kierowali ludzie z PPS, chociaż Monarchiści dostali jedne z kluczowych resortów, m.in. MSZ.
Diuk Kościński zrezygnował ze stanowiska Przewodniczącego, zastąpił go baron Szymański. I tak oto NZM zapadło w słodki letarg, trwający aż do ostatnich wyborów.

Ostatnie wybory to kolejny policzek dla Monarchistów. Przegrali z SPD, znowu do IP wprowadzili tylko dwóch posłów. Nie utworzą Rządu, za to dostali stanowisko Marszałka w IP. Na pocieszenie.

Klęske NZM spowodowało wiele czynników. Przede wszystkim w oczy rzuca się brak popularnego lidera - Monarchiści nie mają osoby, która sprawnie pokierowałaby całą partią.
Czołowe postacie dzisiejszego Związku- Szymański i Staszek raczej nie mają pomysłu na rozwój partii. Doskonale widać to w paradoksie jaki ostatnio zaistniał - wybór kandydata na Kanclerza miał być podobny do loterii. Niestety, loteria ta nigdy nie została rozegrana. Mimo, że w NZM nadal jest wielu znanych, szanowanych i zacnych Sarmatów - nie przedstawili oni żadnego nowego programu, przed wyborami byli nie aktywni w polityce. Dziś jedyną drogą NZM jest opozycja. Ale musiałaby być to silna
i aktywna opozycja, którą wyborcy doceniliby za trzy miesiące. Nie piszę tu o jakichś burzach politycznych, ale o “opozycji” w prawdziwym tego słowa znaczeniu. Inaczej Monarchiści przepadną. Więc quo vadis NZM?


Sep 19 2006

Baronet Staszek nowym Marszałkiem!

Dzisiaj, około południa, rozpoczęło się głosowanie nad wyborem Pawła baroneta Staszka na funkcję Marszałka Izby Poselskiej. Kandydat z NZM jest jedyną osobą zgłoszoną na to stanowisko. Niezależni kandydaci, czyli Matwiej Skarbnikow (Ruch Alternatywy Demokratycznej “Równość”) oraz Michał Radecki (Partia Pracy Sarmacji), ani Sarmacka Partia Demokratyczna nie zgłosili swoich kandydatur.

W tej chwili wiadomo już, iż nowym Marszałkiem Izby Poselskiej zostanie właśnie Paweł baronet Staszek. Zagłosowało już 4 posłow (posłowie Skarbnikow, Czekański, Szpunar oraz Konias) co już daje większość, a i tak pewne jest, że NZM również zagłosuje ZA swoim kandydatem.


Sep 18 2006

Wolna prasa domeną Sarmacji

Wczoraj, diuk Kościński, Minister Spraw Zagranicznych przedstawił na LDKS dokument tzw. Konwencji Ferskiej.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Księstwa Sarmacji ma zaszczyt i  przyjemność poinformować, że w Ferze (…) ogłoszona dziś została Konwencja o wolności mediów w wirtualnym świecie. W chwili obecnej widnieją pod nią podpisy przedstawicieli trzech państw wirtualnych: Sarmacji, Baridasu i Elderlandu (w kolejności złożenia tych podpisów). O projekcie wiedzą  inne v-państwa, niektóre zapowiedziały, że są gotowe do niej przystąpić. W przekonaniu MSZ jest to sprawa absolutnie niekontrowersyjna, chyba, że jakieś v-państwo ma szczególne zamiary wobec mediów - takie, które nie pokrywają się z treścią Konwencji…

pisze szef MSZ. Miżej przedstawiamy treść dokumentu:

“Konwencja o wolności mediów w wirtualnym świecie”

Wysokie, Układające się Strony, postanawiają niniejszym przyjąć niniejszą Konwencję o wolności mediów w wirtualnym świecie, by umożliwić mieszkańcom swoich wirtualnych państw niczym nie skrępowanydostęp do informacji, a mediom i pracującym w nich dziennikarzom - nieskrępowaną działalność, ograniczoną jedynie przestrzeganiem prawa.

Art. 1. [definicje]
W rozumieniu niniejszej konwencji:
1. “Medium” - to środek masowego przekazu, funkcjonujący w świecie wirtualnym - wirtualna gazeta lub czasopismo, radio lub telewizja;
2. “Dziennikarz” - to pracownik lub współpracownik mediów.

Art. 2. [zakładanie mediów]
Każdy mieszkaniec wirtualnego państwa ma prawo do założenia w nim własnego medium. Prawo to może być ograniczone jedynie ustawowymi zasadami rejestracji mediów.

Art. 3. [działalność dziennikarska]
Każdy mieszkaniec wirtualnego państwa ma prawo do działalności dziennikarskiej, polegającej na zbieraniu informacji i przygotowywaniu materiałów dla mediów.

Art. 4. [żądanie informacji]
1. Dziennikarz istniejcego legalnie medium w wirtualnym państwie ma prawo do żądania informacji od władz państwowych i samorządowych swego państwa. Prawo to może być ograniczone jedynie ważnym interesem państwowym.
2. Władze wirtualnego państwa powinny niezwłocznie udzielić informacji określonej w pkt. 1, a ewentualną odmowę udzielenia informacji uzasadnić.

Art. 5. [odpowiedzialność dziennikarzy]
Ustawodawstwo państwa wirtualnego może określać odpowiedzialność dziennikarzy oraz kierowników mediów za działalność sprzeczną z prawem. Wykluczone jest jednak stosowanie cenzury prewencyjnej.

Art. 6. [zbieranie informacji w innych państwach]
Dziennikarz z medium działającego w jedym państwie wirtualnym ma prawo do zbierania informacji w innym wirtualnym państwie. Władze państw wirtualnych mogą określić zasady dostępu dziennikarzy z innych państw do swoich list dyskusyjnych i forów oraz akredytacji przez urzędy państwowe, jednak w taki sposób, by nie utrudniać im działalności.

Art. 7. [działalność dziennikarzy z innych państw]
Działalność dziennikarzy z medium działającego w innym państwie wirtualnym podlega prawu zgodnie z ustawodawstwem państwa, w którym zbiera informacje zgodnie z Art. 6. Traktowanie takich dziennikarzy nie powinno być inne, niż dziennikarzy własnego państwa - chyba, że wymaga tego ważny interes państwa.

Art. 7. [przystąpienie do konwencji]
1. Do niniejszej Konwencji przystępują następujące polskie państwa wirtualne:
Księstwo Sarmacji
Królestwo Baridas
Królestwo Elderlandu
2. Tekst niniejszej Konwencji przechowywany będzie w Ferze, w Księstwie Sarmacji. Depozytariuszem tekstu Konwencji jest Minister Spraw Zagranicznych Księstwa Sarmacji.
3. Do Konwencji mogą przystąpić te polskie państwa wirtualne, które złożą stosowne oświadczenie na ręce Ministra Spraw Spraw Zagranicznych Księstwa Sarmacji. Ich podpis znajdzie się na tekście Konwencji.