Pierwsze grzechy Rządu SPD

Arogancja i elitaryzm - Kanclerz i Minister Obsługi Informatycznej - Mateusz Kudła - poinformował Ambasadora Mandragoratu Wandystanu, że MOI nie ma obowiązku przywracać profilu martwej duszy jaką obecnie jest Ambasador. Łaskawie pozwolił Ambasadorowi ponownie złożyć wniosek imigracyjny. Może obowiązku nie ma - ale dobra wola wobec przedstawiciela Naszego strategicznego partnera nie przerasta chyba możliwości Kanclerza. Tym bardziej, że sam niedawno korzystał z możliwości przywrócenia profilu mieszkańca… Mamy równych i równiejszych.

Nieodpowiedzialność - Mister Promocji, Podkanclerzy i Minister Spraw Zagranicznych pełniący również funkcję Marszałka Izby Poselskiej - hr. Szpunar - przeprowadził głosowanie nad wotum zaufania dla Rządu w sposób niezgodny z przepisami. Prawdopodobnie debata i głosowanie będzie musiało być powtórzone. Chaos na szczytach władzy. Jest to sytuacja bez precedensu.

Opieszałość - już półtoro doby przedsiębiorcy czekają aż Rząd oficjalnie ustosunkuje się do wniosku o zwiększenie zdolności prodkcyjnej pojedynczego pracownika. Jak na razie MFiG i Rzecznik Rządu - Adam Grzelązka - oświadczył: Zapodam oficjalny wniosek na IP, by dokonano zmiany wydajnosci pracowników z 1.5 na 2.”. Chwali się, że jako jedyny z Rządu zainteresował się głosem przedsiębiorców.

Samochciejstwo - MOI dopiero dziś zaktualizował adresy e-mail Ministrów w skryptach Księstwa. Wbrew zapewnieniom nie wszystkie. Winą obarczył poprzedni rząd … ale o pomoc przy wyszukaniu skryptów do aktualizacji zwrócił się dopiero po fakcie.

Hiperfunkcyjność - Ponad 30 osobowa partia oparła całą administrację państwową na kilku osobach. Obiektywnego obserwatora może dziwić ten brak kadr przy olbrzymiej ilości członków. SPD naszą PZPR ? Prawdziwym przodownikiem pracy jest Hrabia Szpunar: Minister Spraw Zagranicznych, Minister Promocji, Podkaclerzy Rządu, Redaktor Naczelny Bramy, Marszałek Izby Poselskiej i prawdopodobnie dyplomata w Wandystanie. Niestety w IP już dwukrotnie udowodnił, że nie daje sobie rady ( nieregulaminowe głosowanie nad wotum oraz pomylenie nazwiska Kanclerza przy ogłaszaniu wyników tego głosowania ), również nie pisze już artykułów do Bramy Sarmackiej a dokonując zapisów nowych mieszkańców jako MP zarejestrował dwa razy tą samą osobę. W pewnym momencie Kanclerz Kudła powinien dostrzec, że tak się nie da.

Izolacja - na Liście Dyskusyjnej Księstwa Sarmacji nie słychać głosów poparcia dla nowego rządu. Wydaje się że SPD powinna bardziej zmotywować swój elektorat do manifestowania swoich poglądów. Dyskusja jest dość jednostronna i nie wiadomo czy SPD świadomie postanowiła nie prowadzić otwartych debat licząc na to, że opozycja się “zmęczy” czy też poprostu nie ma komu brać w nich udziału.

W historii nowe Rządy zwykle przystępowały do pracy ze zdwojoną mocą. Później czasem zapał stygł… Tym razem początek robi mało imponujące wrażenie, co może być spowodowane brakiem jakiejkolwiek opozycji w IP i świadomością pozornej pełni władzy. Sarmacka Partia Demokratyczna powinna pamiętać, że Księstwo to jego Mieszkańcy a nie garstka osób w Rządzie. Rząd jest dla Mieszkańców.


13 Responses to “Pierwsze grzechy Rządu SPD”

  • Mateusz M. Kudła Says:

    Autorem powyższego artykułu jest tchórz, który nie tyle boi się ujawnić, co w głębi serca nie wierzy w swoje słowa, przez co trudno mu się podpisać. Szkoda, że pseudoopozycja potrafi nawet z zalety zrobić wadę.

  • skarbniq Says:

    Która z wad to zaleta ? Obejmowanie kilku stanowisk mimo, że nie ma szans skutecznej pracy na wszystkich frontach ? A może nieodpowiedzialność, bo wtedy ma się letkie i przyjemne podejście do zaniedbywanych obowiązków. Chyba nie opieszałość ? Kadencja trwa 90 dni. Debatując nad każdą bzdurą przez 3 nic nie zrobicie. Chociaż pewnie już macie sposób na wygranie następnych wyborów - taki jak w ostatnich.

  • Aydamusek Says:

    Ciężko jest spełniać obowiązki MFiG, gdy nie moge doprwać poprzedmniego ex-ministra, by mnie wprowadził w moje obowiązki, mam wiele pytań na krtóre nikt nie chce uzielić mi odpowiedzi, wiec cały resort stoi i czeka, aż zostanie mi wszystko wyjaźnione. Chyba ze wolicie bym eksperymentował i mylił się waszym kosztem…

  • RCA Says:

    Pan Mininister przyznaje, że nie ma zielonego pojęcia jak prowadzić swój resort? Czy ja się przewidziałem?

  • avistak Says:

    Tylko apropo nieodpowiedzialnosci. O tym zadecyduje Sad! Prosze nie wydawac zbyt pochopnych opinii.

  • skarbniq Says:

    Avi… upierasz się, że głosowanie przebiegło zgodnie z prawem ? Upór tak samo beznadziejny jak z tym, że Klifowie nie zostali sprowadzeni specjalnie na wybory… Trzeba umieć przyznać się błędu.

  • avistak Says:

    Tak, upieram sie i wierze, ze racja jest po mojej stronie. Zaczekam. :-)

  • skarbniq Says:

    Jeżeli nie to zrezygnujesz z funkcji Marszałka i zostawisz ją komuś kto pełni mniej obowiązków ? np. posłance Brennan albo kawalerowi Browarczykowi ?

  • Retro321 Says:

    Oo, WT piszą źle o Rządzie SPD? :)

    I tak apropo: Panie Kudła, niestety, ale w tym systemie nie wprowadzono możliwości ukazywania, kto napisał dany art, stąd brak informacji :P

  • Fenrir Says:

    1:0 dla Talk’a…;)

  • Fenrir Says:

    Rzecz jasna dla Kryspina:P:P:P:P:P
    Mam otwartych 17 okienek i nie wiem co mówie:P

  • skarbniq Says:

    Powiem to tak. Jeżeli sejm podejmuje uchwałę to powinien postępować według regulaminu. Konstytucja nie wyróżnia czegoś takiego jak “udzielanie wotum zaufania” - mówi o ustawach i uchwałach.

    Niestety prawnicy i sedziowie maja to do siebie, że to co jest oczywiste potrafią zależnie od potrzeby całkiem wykręcić. Sprawa jest prosta - uniewaznienie uchwały nic by nie zmieniło a jedynie pogłębiło panujący od paru dni chaos… i dlatego sędzie podjął decyzję w interesie narodowym.

    Co nie zmienia faktu, że najzwyczajniej nie pomyślałeś o tym że trzeba zarządzić debate.