O aferze której nie było, czyli nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu
Wszystko rozpoczęło się jak w programie duetu Sekielski/Morozowski. Jednakże, jak szybko się rozpoczęło - tak szybko skończyło.
Kilka minut po dwunastej, na Liście Dyskusyjnej znalazł się mail Księcia, informujący nas o dziwnym przelewie dokonanym na konto osoby Y, która to przelała uzyskane środki na konto skazanego na banicję
Mateusza Awy. Zapis operacji:
Od: Osoba X
Do: Osoba Y
Kwota: 250 lt
Tytułem: sponsoring:p
Data: 29.04.2006 10:15:40
Od: Osoba Y
Do: Mateusz “Panaf” Awa (skazany na banicję)
Kwota: 250 lt
Tytułem: Sponsoring - Bojówki :D
Data: 17.05.2006 22:10:07
Książe wezwał osobę Y, która jak pisał:
“wypowiadała się na liście trzy dni temu, obecnie pełni funkcję we władzach publicznych”
do wyjaśnienia swojej roli w tym procederze.
Wątek podchwyciła “Gazeta Ferska”, która w krzykliwym tytule pyta: “Władze przelewają pieniądze przestępcom?”. Kolejne godziny to śledztwo dziennikarskie Pana Macieja Dudka-Karakachanowa vel Emane, Naczelnego “GF” prowadzone na LD. Tam też pojawia się post, w którym wymienione są nazwiska pięciu osób, przy czym prawie jednoznacznie Emane wskazuje na Jakuba Bakonyi. Jednak sprawa zaczyna się wyjaśniać w mailu kaw. Kaczyńskiego - Chojnackiego, który pisze:
Pozwolę sobie się wtrącić. Jestem jedną z kluczowych osób tej sytuacji. Dlaczego? Już tłumaczę. Jak Państwo pamiętają - niedawno jeszcze przypominałem o otwarciu Kliniki i ogłoszeniu przez nią konkursu pt. “Chcę być piękna”. Moim współpracownikiem i pomysłodawcą był p. Awa. Wtedy jeszcze nie był on “agresywny”. Wtedy to właśnie szukając sponsorów na nagrody trafił mi się pan X i Y. Owi panowie nie są w żaden sposób związani z Awą. Cel przelewów był
jasny - dofinansowanie Konkursu. Inna sprawa, że nie doszedł on w końcu do skutku. Jeśli są jeszcze jakieś niejasności - pozostaję do dyspozycji.
Jakub kaw. Kaczyński - Chojnacki, źle zrozumiał mail JKM, więc w kolejnej wiadomości potwierdził:
Ach, jeszcze najważniejszego nie napisałem. Pan Y to oczywiście ja.
Wersję Morpheusa potwierdził również Konrad Hergemon, który okazał się sponsorem konkursu a
jednocześnie ”osobą X”.
Sprawa więc wydaje się wyjaśniona. “Gazeta Ferska” przeprosiła Jakuba Bakonyi.
September 29th, 2006 at 12:32
No ale przynajmniej kaw. Kaczyński - Chojnacki był w owej piątce podejrzanych o bycie Y-grekiem ;) A sprawa jak się rozdmuchała tak się wyjaśniła, bo jednak po mailu JKW sprawa była publiczna.
pozdrawia gorszy od faszysty: