SERWIS WYBORCZY WT: Wygrali, ale Rządu nie stworzą

Znamy już oficjalne wyniki wyborów. SPD wprowadzili do IP 3 reprezenantów, MŻ 2, NZM i PPS po jednym. Mimo wygranej Demokraci nie stworzą Rządu, gdyż kilkanaście godzin po wyborach powstała koalicja NZM - MŻ - PPS.

Mandaty poselskie otrzymali:

Krzysztof Konias (SPD)
Aleksander Nowak (SPD)
Jakub Kaczyński (SPD)
Michał Radetzky (MŻ)
Elijahu Rosenkranz (MŻ)
Piotr Kościński (NZM)
Michaś Winnicki (PPS)

Do IP po raz drugi nie weszła Unia Konserwatywno - Liberalna. Sporym zaskoczeniem jest marny wynik NZM, który wprowadził do IP najmniej posłów od czasu powstania Rządu Kudły. Również wejście do IP Aleksandra Nowaka (SPD), jest niespodzianką.

Jednak absolutnym zaskoczeniem jest fakt, iż zwyciężca - Demokraci, Rządu nie stworzą. Jak poinformował na LD diuk Winnicki, o 17.12 została podpisana umowa koalicyjna pomiędzy trzema pozostałymi partiami, które w sumie dysponują czterema “szablami”. Umowa obejmuje część personalną i programową.
Nie wiadomo na razie, kto będzie Kanclerzem i jakie wyrzeczenia musiały ponieść partie tworzące koalicję, w tym tak odległe programowo od siebie jak Narodowy Związek Monarchistyczny i Partia Pracy Sarmacji.

O szczegółach umowy koalicyjnej będziemy na bieżąco informować naszych czytelników.


11 Responses to “SERWIS WYBORCZY WT: Wygrali, ale Rządu nie stworzą”

  • Andrzej Dzikowski Says:

    UKL nie weszła, ale brakło nam bardzo niewiele. Gdyby ten ktoś, kto zagłosował np. na Pana Lipę (UKL) w pierwszej kolejności, oddałby głos drugiej preferencji na mnie, a nie na Rabbiego, byłbym w IP. Jeden głos zaważył. Nie tylko o kształcie IP, ale również o kształcie koalicji. Niemniej, gratuluję wygranym.

  • Lilianna Says:

    Zgadzam się z P. Dzikowskim, że to Opatrzność nad nami czuwa ,i nie pozwoliła UKL wejść do IP ;-D

  • Andrzej Dzikowski Says:

    To było ostre jak ruski scyzoryk :D
    Niestety, albo nie umiesz czytać, albo wyrazić klarownie swoich myśli, bo napisałaś “Zgadzam się z P. Dzikowskim, że to Opatrzność nad nami czuwa (…)”. Ale ja nie napisałem, że opatrzność nad nami czuwa, więc nie mogłaś się ze mną zgodzić w tej kwestii. A teraz ja mogę napisać, że Opatrzność z tym nic wspólnego nie miała.

  • Lilianna Says:

    Yyyeee… no z pańskiej wypowiedzi, wyraźnie wynika, że to Opatrzność nie pozwoliła UKL wejść do IP. Ach ten jeden głos ;> Opatrzność prawię! A skoro Pan nie zrozumieł to widocznie sam nie wie co pisze. W każdym razie Bogu niech będą dzięki!

  • Andrzej Dzikowski Says:

    Nobel dla Pani Llianny. Za równanie:
    jeden głos = Opatrzność

    Żal mi Cię. Ciekaw jestem, czy robisz w Sarmacji coś pożytecznego. Coś poza wypisywaniem ćwierćinteligentnych, mało trafnych komentarzy. Jakież Ty musisz mieć kompleksy…

  • Lilianna Says:

    Pożytecznego? A cóż to? Mnie jest pana żal. Po prostu żal. Miota się pan, sam nie wie co odpowiadać i odpowiada głupoty ;-D Ale jak to mówią, “z braku homara i dzikowski dobry”, czy jakoś tak. W każdym razie postanowiła pana jeszcze troche pomęczyć, i spytać co wg. pana, jest działąniem “pożytecznym”. Bo jeśli traktowaniem prywatnych mediów, do jakichś dziwnych partyjnych odezw, czy tworzenie takowych “partii” które i tak racji bytu nie mają? Innych działań, prócz tego nieśzczęsnego zbierania podpisów, które było czescią kampani wyborczej nie widzę. Zaraz mi pan pewnie wyskoczy z pracą w IP, alr to jest obowiązek, nijakiej pracy społecznej w tym nie widzę ;-) poza tym, odezwał się człowiek szczycący się swym ID,A2XXX z tytułem kawalera. Też coś. Ogólnie jest pan śmieszny i sam rozbi s siebie barana, ja nawet nie muszę pomagać ;D Natomiast pańska elokwencja jest równa zeru. Pozdrawiam mimo to, i życzę nieco samokrytyki ;-D

  • Andrzej Dzikowski Says:

    Nie wiem co to jest “działąnie”.

    Prywatne media bardziej się do partyjnych odezw nadają niż państwowe. Wolą wydawcy jest to czy chce, abym takowe mowy zamieszczał. Jeżeli nie, to może mnie wywalić, za przeproszeniem, na zbity pysk. Słyszałaś kiedyś o prawie własności?

    Partia UKL działa już od ponad pół roku. My nie jesteśmy tacy jak Pan Nowak i nie pchamy sie do żłoba, przechodząc bez przerwy z jednej partii do drugiej. Utworzenie UKL było działaniem na rzecz idei, które są zawarte w programie partii.

    Nie będę wymieniał wszystkiego, co zdziałałem w Sarmacji. Funkcje przeze mnie pełnione zawsze starałem się sprawować sumiennie. Teraz pracuję nad tworzeniem nowej prowincji, o czym już wie sam Książę i były Kanclerz.

    Zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum trudno uznać za kampanię wyborczą. Już nie raz działałem na rzecz zmiany konstytucji w kierunku proponowanym we wniosku. Wniosek został przedstawiony na dzień, czy dwa przed wyborami, bo Sarmaci są wtedy bardziej aktywni. Poza tym, pod wnioskiem podpisali się głównie reprezentanci innych partii, co wskazuje na ponadpartyjność projektu.

    Pozdrawiam!
    Kawaler Baran (znany jako Dzik) A2XXX

  • Lilianna Says:

    Tak, ten komentarz dużo bardziej mi się podobał od pozostałych, całe szczęście, bo zaczynałam wierzyć w barana ;> Wreszcie jakieś fakty, wreszcie bez wyrażeń, których sam pan nie rozumie. Świetnie, przywraca mi pan wiarę w pana ;-D

  • Andrzej Dzikowski Says:

    No to dobrze. Ja też widzę poprawę (choć nie wiem o co chodzi z tymi wyrażeniami). Wesołych Świąt BOŻEGO NARODZENIA (ostatnio trzeba to podkreślać) i szcześliwego nowego roku. Nie tylko dla Ciebie, ale dla wszystkich Sarmatów.

  • PvG Says:

    a co z polską tradycją rządów mniejszościowych? nie znam się na sarmackim prawie ale wydaje mi się, że partia zwycięska w wyborach ma prawo stworzyć rząd choćby mniejszościowy, ale i tak to byłoby bez sensu…