Wywiad z Sarmatą Roku 2006

Wywiad z Sarmatą Roku 2006, Robertem Czekańskim przeprowadził osobiście redaktor Broniek, znany również jako Zbyszko Czekański.

Zbyszko Czekański: Witaj Tatuś!

Robert Czekański: Witaj Synu!

Z.C.: Przed paroma minutami mikroświat obiegła wieść, iż zostałeś wybrany na Sarmatę Roku 2006 według redakcji Wieści Teutonskich. Zaskoczony?

R.C.: Zaskoczony i zdziwiony. Ale i uśmiechnięty.

Z.C.: Myślisz, że narzeczona będzie dumna? I czy nie przeszkadza Ci to, że mimo, iż jesteś w Valhalli od kilku miesięcy to wciąż jesteś kojarzony z Sarmacją?

R.C.: Narzeczona będzie dumna . A co do drugiej części pytania - przeszkadza. Bo niestety mam przez to kłopoty. Niemniej jednak spodziewałem się tego. Trudno wymazać ponad 4 lata aktywnego życia w Księstwie Sarmacji. Mimo wszystko, to blisko 75% całego czasu spędzonego przeze mnie w wirtualnym świecie.

Z.C.: Jak zareagują mieszkańcy Cesarstwa na takie “wyróżnienie” dla ich Kaizera? Będą się złościć czy też będą dumni?

R.C.: Jeśli informacja o tym dotrze do Valhalli to będą dumni.

Z.C.: A czy nie odnosisz wrażenia, że redakcja Wieści na siłę starała się znaleźć jak najbardziej kontrowersyjną osobę, a niekoniecznie rzeczywiście zasługującą na tytuł?

R.C.: Nie. Jestem przekonany, że zasłużyłem . A serio mówiąc. Wiele osób zasłużyło na ten tytuł. Ot, choćby Kanclerz Konias. Stąd też moje zaskoczenie, iż to ja tytuł ów otrzymałem.

Z.C.: Jak myślisz, jak zareagują na ten tytuł Sarmaci? Zwłaszcza Ci starsi, którzy doskonale Cię znają i pamiętają. Obrzucą Cię błotem?

R.C.: Panowie Perun, Accursius itp. zaczną bluzgać. Khand, jak już to uczynił, w miłych słowach mnie zbluzga, zaś większość albo nie powie nic, albo powie, że to dobrze.

Z.C.: …albo osobiście pogratulują Ci kolejnego sukcesu… Na koniec powiedz jeszcze co słychać w Cesarstwie Valhalli w okresie świątecznym?

R.C.: Szczerze mówiąc Valhalla zmaga się z małym kryzysem aktywności. Większość z nas ma ważne sprawy realne na głowie, które skutecznie odbijają się na naszym wirtualnym ja. Ale będzie lepiej.

Z.C.: W takim razie życzę Valhalli, aby w nowym roku Valhalla uporała się z kryzysem, a Tobie życzę Wesołych Świąt I Szczęśliwego Nowego Roku. Dziękuje również za poświęcony mi czas.

R.C.: Dziękuje i wzajemnie!


4 Responses to “Wywiad z Sarmatą Roku 2006”

  • Bruthus Perun Says:

    Ależ Drogi Kajzerze, serdecznie gratuluję. Czemu miałbym bluzgać. Jeśli redakcja “Wieści” tak wybrała, to jej sprawa. Na szczęście nie jest to tytuł nadany przez Księcia Sarmacji. Oby tylko nie był to argument za przyłączeniem Valhalli do Sarmacji za czas jakiś ;)

    Pozdrawiam

  • RCA - Cesarstwo Valhalli Says:

    Aa to Pan nie zna najnowszych wieści? :D Good.

  • TvKIECHAJAS Says:

    Są wyniki konkursu skoków? :D:D:D

  • Bruthus Perun Says:

    Muszę Pana Kajzerze zadziwić, że nic by się złego nie stało, gdyby Pan z innymi uciekinierami wrócił. I nawet zachował Valhallę jako kraj KS. Im większa i bardziej zróżnicowana kulturowo Sarmacja tym lepiej. Niestety, ale Valhalla niepotrzebnie zabrała z Sarmacji kilka aktywnych osób, które mogły budować KS zamiast twór, który jak na razie super sukcesów nie odniósł. Zatem nie zdziwię się, jeśli Pańska partia (lub odświeżony NZM) stanie do kolejnych wyborów… w Księstwie.

    Oczywiście wandejskich warunków nie powinniśmy Wam zaproponować :)