Wyjaśnienia Koniasa - bzdury!
================
FELIETON
================
Minister Spraw Zagranicznych Krzysztof baron Konias przedstawił na LD argumenty, wyjaśniające dlaczego kontakty z Al - Rajnem zostały przywrócone. Jednakże zamiast wyjasnień, mamy najwyklesze mijanie się z prawdą. Celowe?
Kwazi nazywa faktami: Podejrzenie, że Rajńczycy byli inspirowani “z zewnątrz”, to, że w Sułtanacie nie mieszkają “dzieciaki” a osoby powyżej 16 roku życia oraz że “Najwyższe władze Al Rajn nie aprobowały wrogich nam dzialań ze strony niższych władz, obywateli i prasy”. Niestety wszystkie te fakty są kłamliwe lub opatrznie interpretowane.
Od wieków wiadomym jest, że nic tak nie łączy jak wspólny wróg. Najwięksi antagoniści są
w stanie dojść do porozumienia, byleby zniszczyć wspólnego wroga (Przyklad? Chanukowa Koalicja). Owe podejrzenie o inspirowanie Rajńczyków jest właśnie takim “szukaniem wspólnego wroga”, bo jestem w stanie założyć się,
że owym inspiratorem okaże się Valhalla. Nikt wtedy nie będzie dostrzegał głupoty Rajńczyków - bo przecież to zły Robert miesza i niszczy. Nikt nie zauważy, że skandalem jest, iż twór uznający się za państwo, mające władze i strone internetową, oraz grupkę mieszkanców jest tak podatny na “sugestie” z zewnątrz. Świadczy to tylko o braku własnego zdania, bycia podatnym na kłamliwe tezy i najzwyklejszej głupocie Rajńczyków. Ale nam nie przeszkadza to i niby nigdy nic uznajemy Al Rajn za państwo. Gdzie tu logika?
Bulwersującą kwestią jest też fakt wmawiania Sarmatom, że to nie władze Al Rajn obrażały nasz kraj, a media i wrodzy nam obywatele. Czy MSZ i Książe zapomnieli o słowach, które przytoczyliśmy już w felietonie “O głupocie i wielkiej zazdrości”. Pani Sułtan w wątku o KS pisała: Na każdym kroku panoszy się ta zaraza. Z kolei ówczesny Premier pisał: Zimna wojna przednami!! Brunatni bombarduja nas państwo tworami i organizacjami hehe Ale zeby w wikipedi nam wpis usówali!!. Jeżeli ani Sułtan, ani Premier nie są najwyższymi władzami w Sułtanacie to kto nimi jest? Krasnoludek? A może zły Kaizer? Oczywiście prawdą jest, że ich “media” (bo o “ER” pisać jak o gazecie, jest wstyd) atakowały Sarmacje, ale nikt kto choć trochę ceni obiektywne
i rzetelne informacje nie brał tego na serio.
Wątpliwa jest również kwestia “dorosłości” Rajńczyków. Zapewne nikt Kwaziemu dowodów osobistych nie pokazywał. A nawet jeśli ktoś z nich jest dorosły, to zachowuje się jak dziecko. Jerzy Pilch w “Nartach Ojca Świętego” pisze, że “faceci są dziećmi do pięćdziesiątki. Potem się tylko starzeją”. W kwestii Sułtanatu zasada ta wyjątkowo się sprawdza.
MSZ zapewnia, że to Pani Sułtan wystąpiła z inicjatywą pojednania a Kwazi, przekonany zapewnieniami, że ostanie wydarzenia to tylko Matrix “Poprosił Księcia o ciepłe przyjęcie Pani Sułtan”. Nikt nie zauważył mordów na Sarmatach, nikt nie wspomniał o hańbieniu naszej flagi ani reszcie wybryków. I jeszcze przeprosiliśmy Rajńczyków za wyimaginowane winy. Paranoja!
Ale najlepsze zostawiłem na koniec (w ramach “wisienki na torcie”). Baron Konias pisze:
Uwarzam jednak, że decyzja Księcia była słuszna. Zaowocowała ona kolejnym gestem -tym razem ze strony niezależnej prasy Sułtanatu, która do tej pory nas obrażała i podaje link do artykułu w “Expresie Rajńskim” Czytamy tam. m.in. że nijaki “Gizbar Skarbniqog” został przez złe moce poświęcony dla “wojny z Sułtanatem”. I dalej:
Sułtanat w dniu wczorajszym powołał śledczych, którzy mają zająć się tą sprawą i już dziś mamy pierwsze owoce. Ówczesny MSZ Sarmacji został wykorzystany przez ludzi którzy dążyli do „wojny” z byle kim i byle gdzie! Gazeta nie ujawni niestety danych osób zamieszanych w prowokacje nienawiści w którą dwa v-kraje dały się wciągnąć. Jednakże będziemy sukcesywnie zbierać materiały dowodowe przeciw tym osobą i przekażemy je władzą KS, aby mogły osądzić prowokatorów. Naszym zdaniem nie wolno tak się bawić innymi. Tak więc czekamy z niecierpliwościa na “ujawnienie prowokatorów”.
“Express Rajński” przeprosił również Sarmatów wyłączając z przeprosin ludzi, którzy dążyli i dalej dążą do chaosu w v-świecie. Wzruszyłem się. Naprawdę. Oto “Fakt” v-świata publicznie przeprasza, i to kogo! Całe zło wszystkich mikronacji - Sarmatów!
Do Ministra i Księcia apeluję (i zapewne nie jestem w tym sam), aby zaprzestać polityki promowania małych tworów. Dziś najważniesze są Scholandia i Dreamland, nadające tonu
debacie międzynarodowej. To kontakty z tymi państwami. a nie uznawanie nie mających żadnych szans na przetrwanie tworów. powinno być priorytetem.
February 4th, 2007 at 19:12
W apelu o zaprzestanie polityki promowania pseudopaństwowych tworów pan redaktor nie jest sam, bo artykuły sułtańskie podpisało już 14 (czyli ponad 8%) obywateli Sarmacji, w tym marszałek Izby Senatorskiej, gubernator pro tempore Baridasu i in.:
http://artykuly.gmina.only.pl
http://baridas.only.pl/dziennik/?p=25
To oburzające, że MSZ czyni się de facto rzecznikiem interesów alrajńskich w Sarmacji. Jego publiczne wyjaśnienia są skandalicznie wymijające, ogólnikowe i nierzetelne. Jedyną nazwaną po imieniu “winą” Sarmatów, za którą zdaniem MSZ powinniśmy przeprosić, jest… osoba Michasia Winnickiego! To zupełnie irracjonalne uchylanie się od rzeczowych wyjaśnień. Kpina z opinii publicznej. Minister wije się jak piskorz, próbując udzielić niemożliwych wyjaśnień, bo - jak już wspomniałem przy innej okazji - są rzeczy, których wytłumaczyć się nie da. Można się do nich najwyżej PRZYZNAÄ. Do takich wstydliwych rzeczy należy właśnie wywołanie AFERY ALRAJĹSKIEJ, której jesteśmy świadkami.
Twierdzenie, że to “Sułtanat Al Rajn” wykonał pierwszy krok do pojednania, nie znajduje potwierdzenia w ŻADNYCH publicznych wypowiedziach jego oficjalnych przedstawicieli. Zakrawa to więc na wymuszoną przez krytykę próbę “fabrykowania faktów” na potrzeby bieżącej debaty i dla obrony swojej nadszarpniętej reputacji. Wcześniej o takich krokach ze strony alrajńskiej nie słyszeliśmy - listu intencyjnego “Wybaczamy i prosimy o wybaczenie” nie poprzedziła jakkolwiek deklaracja, nota czy oświadczenie pani sułtan, w którym odniosłaby się do własnych postępków.
Słowem - skandal.
February 4th, 2007 at 19:50
Zobaczcie jak ci ‘dorosli’ Rajanczycy posluguja sie polszczyzna :D:D:D:D:D
February 4th, 2007 at 20:00
Popieram, musimy cały czas dążyć do czegoś więcej niż “poprawnych” stosunków zarówno z Dreamlandem jak i Scholandią. Wielka Trójka - KS, Dreamland i Scholandia nie powinny kompromitować się dając pluć sobie w twarz przez małe państewka.
February 4th, 2007 at 20:19
Piekny artykul… Nic dodac nic ujac. Klasyczny tort smietanowy z wisienka na szczycie (oczywiscie). Brawo!
February 4th, 2007 at 20:26
W apelu o zaprzestanie polityki promowania pseudopaństwowych tworów pan redaktor nie jest sam, bo “artykuły sułtańskie” podpisało już 14 (czyli ponad 8%) obywateli Sarmacji, w tym marszałek Izby Senatorskiej, gubernator pro tempore Baridasu i in.:
http://artykuly.gmina.only.pl
http://baridas.only.pl/dziennik/?p=25
To oburzające, że MSZ czyni się de facto rzecznikiem interesów alrajńskich w Sarmacji. Jego publiczne wyjaśnienia są skandalicznie wymijające, ogólnikowe i nierzetelne. Jedyną nazwaną po imieniu ?winą? Sarmatów, za którą zdaniem MSZ powinniśmy przeprosić, jest? osoba senatora Michasia Winnickiego! To zdumiewająco irracjonalne uchylanie się od rzeczowych wyjaśnień i kpina z opinii publicznej. Minister wije się jak piskorz, próbując udzielić niemożliwych wyjaśnień, bo - jak już wspomniałem przy innej okazji - są rzeczy, których wytłumaczyć się nie da. Można się do nich najwyżej PRZYZNAÄ. Do takich wstydliwych rzeczy należy właśnie wywołanie AFERY ALRAJĹSKIEJ, której jesteśmy świadkami.
Twierdzenie, że to ?Sułtanat Al Rajn? wykonał pierwszy krok do pojednania, nie znajduje potwierdzenia w ŻADNYCH publicznych wypowiedziach jego oficjalnych przedstawicieli. Zakrawa to więc na wymuszoną przez krytykę próbę ?fabrykowania faktów? na potrzeby bieżącej debaty i dla obrony swojej nadszarpniętej reputacji. Wcześniej o takich krokach ze strony alrajńskiej nie słyszeliśmy - listu intencyjnego ?Wybaczamy i prosimy o wybaczenie? nie poprzedziła jakkolwiek deklaracja, nota czy oświadczenie pani sułtan, w którym odniosłaby się do własnych postępków.
Słowem - skandal.
February 4th, 2007 at 20:34
1. Nieźłe:D
2. Czekajcie, aż Was drodzy Rajńczycy zmieszają z błotem, tak, jak to z Gońcem zrobili:D
3. Czekam, aż przyjdzie do mnie zawiadomienie o toczącym się postępowaniu z jakiegoś Międzynarodowego Muzułmańskiego Trybunału ds. Ścigania i Ścinania Zbrodniarzy Przeciwko Jedynej Słusznej vWierze i Jedynemu Niewinnemu Sułtanatowi…
4. Nie chodzi o to, żebyśmy się odsuwali od mniejszych w państw. Integrujmy się z nimi, ale najpierw sprawdźmy, czy są tego warci!
February 4th, 2007 at 20:54
Jeżeli jakiś trybunał rajński uzna mnie za prowodyra i przekaże jakiekolwiek informacje na mój temat do Sarmacji, to:
1. Wszystkie władze Zasrajnu mogą się spodziewać procesu w TL.
2. Rabani dostanie w pysk jak go kiedykolwiek spotkam.
Pomijam fakt, że układamy się z państwem, gdzie nawet władca kłamie jak najęta.
February 4th, 2007 at 21:34
protestuje przeciw podciaganiu wszytskich malych mikronacji pod dziecinade w stylu Al-Rajn, nie wszyscy sa tacy…
a art piekny - gratuluje:)