Lolardia wkrótce w Sarmacji?

W zeszłym tygodniu nasi redaktorzy dotarli do informacji o prowadzonych rozmowach dotyczących dołączenia kolejnego kraju do Księstwa Sarmacji. Jak się dowiedzieliśmy trwają rozmowy z Królestwem Lolardii, dlatego też zaprosiliśmy do rozmowy Króla Lolardii, Arcyksięcia Mateusza II Larii-Habsburg-Lathringen:

Wieści Teutońskie: Witam Serdecznie! Nasza redakcja dotarła do informacji, iż od kilku dni trwają negocjacje dotyczące Unii pomiędzy Sarmacją a Lolardią. Czy to prawda?

Mateusz Larii: Tak. Królestwo Lolardii chce przyłączyć sie do Księstwa Sarmacji.

WT: Lolardia od pewnego czasu funkcjonuje w systemach sarmackich ze względu na Syriusza. Czy już wtedy w planach była również Unia Personalna?

ML: Królestwo Lolardii jest w systemach Sarmackich ze względu na plany połączenia systemów bankowych, poprzez wymianę walutową Lolar na Libert. Plany Unii Personalnej, inkorporacji zostały rozpoczęte na obradach Rady Królewskiej. Zdaniem Premiera Lolardia będzie potrzebować silnego promotora jakim jest Księstwo Sarmacji.

WT: Księstwo Sarmacji na promotora na pewno się nadaje, jednakże stając się krajem koronnym w obrębie Sarmacji Lolardia automatycznie traci niepodległość. Czy to nie jest zbyt wysoka cena?

ML: Planujemy być raczej prowincją niż KK. Strata niepodległości jest wysoką ceną, aczkolwiek nie myślimy w taki sposób. Wejście do Sarmacji będzie traktowane raczej jako następny krok w rozwoju.

WT: Każdy kraj chcący wejść w skład Księstwa Sarmacji zawsze ma swoje warunki. Jakie one są w przypadku Lolardii?

ML: Zapewne każdy kraj ma swoje warunki. Lolardia ma je także. Głównym warunkiem jest fakt, iż ja jestem dożywotnim władcą Lolardii oraz samemu wybieram sobie następce, p.o, regenta itp. Drugim warunkiem był skarb prowincji - ilość libertów na koncie już prowincji Lolardia musi być równa wartości ilość pieniędzy w skarbie państwa w Lolardii. Oczywiście to tylko dwa ważniejsze warunki. Dalsze przedstawiłem regentowi JKM, Panu K. Koniasowi.

WT: Jak na przedstawione warunki zareagował Regent Konias? Myśli Wasza Wysokość,że uda się Wam dojść do porozumienia? Jesteście gotowi na pewne ustępstwa?

ML: Regent Konias przyjął warunki.

WT: Czyli już wkrótce spotkamy się w Sarmacji jako obywatele Księstwa? Jakiej reakcji Sarmatów spodziewa się Wasza Wysokość?

ML: Myślę, że Sarmacji przyjmą Lolardczyków. A co do nadania obywatelstwa. Jako namiestnik Mateusz baron Larii… będę posiadał obywatelstwo, tak samo jak Premier, który będzie sekretarzem generalnym prowincji.

WT: A co z systemem gospodarczym Lolardii - Fenixem? Jaka czeka go przyszłość? Przystosowanie do Syriusza czy zostanie jako pamiątka historyczna?

ML: System Gospodarczy Fenix zostanie powiązany z Syriuszem. Lolardia będzie posiadała po prostu własny SG, który będzie podłączony do Syriusza. Jednak jeszcze nie wiadomo jak.

WT: Pozostaję mi zatem życzyć powodzenia w dokończeniu negocjacji i do zobaczenia już w Sarmacji :) !

ML: Dziękuje. Myślę, że będzie sie nam wspólnie żyło w zgodzie.


37 Responses to “Lolardia wkrótce w Sarmacji?”

  • A2715 Says:

    Nie no, proszę was, zlitujcie się… Szlag mnie trafi od tych unii, inkorporacji i innych syfów… Jeszcze trochę, a faktycznie inkorporujemy Leblandię…

  • A3163 Says:

    Czy Sarmacja zasługuje na myśliciela umysłowego? :-D :-D

  • A2516 Says:

    Lolardia jest uznanym v-państwem wielkości Trizondalu, istniejącym już prawie ROK. Jej inkorporacja w niczym nam nie ubliża, a raczej podwyższa panujące do tej pory standardy.

  • A5787 Says:

    Posrało was… dwie osoby inkorporować…

  • A1070 Says:

    Chcieliśmy raz już jedną osobę inkorporować ^^ No i pamiętajcie, że to nie inkorporacja, a unia ma być. Co jednak nie zmienia faktu, że do kitu.

  • A2516 Says:

    Jeszcze nie wiadomo czy inkorporacja, czy unia - bo nie ustaliliśmy żadnego wiążącego tekstu traktatu. Na wszystko przyjdzie pora.

  • A2715 Says:

    Lolardia uznanym v-państwem? Przepraszam, a ile oni mają mieszkańców? AKTYWNYCH mieszkańców? Bo patrząc po liście władz to niezbyt wielu… Zobaczmy… Hmm, vacat, vacat… Brak dwóch ministrów i dwóch namiestników… Powiedzcie, PO CO nam inkorporować/zawierać unie z takimi maleństwami?!

  • A2516 Says:

    Warto - nawet dla tych kilku ambitnych ludzi, którzy coś potrafią i są zdeterminowani, aby coś stworzyć.

  • A5451 Says:

    “kilku”, to więcej, niż 2 osby, choć ja (będąc ambasadorem), poza królem nie widywałem nikogo. :)

  • A2715 Says:

    Taak… Skoro znudziło im się własne państwo, to przecież my ich chętnie przyjmiemy… Jako zwyklych mieszkańców, a później obywateli. Zawieranie unii, ba! nawet inkorporacja pięcioosobowego (przyjmijmy optymistyczną wersję ;) ) kraiku, który będzie miał równe lub większe prawa od innych prowincji to dla mnie po prostu głupota.

  • A3163 Says:

    Ech, jak dobrze że się odłączyłem :-]

  • A2715 Says:

    Zdrajca :P

  • A8913 Says:

    Za Mikropedią:
    Lolardia powstała 1 października ubiegłego roku, zatem ma raptem 9 miesiecy; co więcej- jak wynika z treści - Lolardia nie do końca jest uznawana przez v-państwa.

    Wziąwszy pod uwagę “obszerność” zycia i funkcjonowania tego v-państwa, to najprostszym sposobem zaistniena na dużą skalę w KS i zapewnienia sobie przywilejów, byłoby załozenie swojego v-państwa, które za kilka miesięcy chciałoby zostać inkorporowane przez KS. KS jest bogate w tereny i nie ma potrzeby by na siłe zdobywac kolejne tereny; mamy własne miasta, w których brakuje ludzi do obejmowania stanowisk. Jeśli mieszkańcom Lolardii nie podba się u siebie- niech się zwyczajnie przeprowadzą, na chwałę KS.

  • A1070 Says:

    Osobiście przyznam, że dużo bardziej wolę Lolardię niż Sclavinie, która ma uzyskać strasznie dużo przywilejów.

  • A2516 Says:

    Ja chciałem przypomnieć szanownym przedmówcom, że dla władz KS jedynym wyznacznikiem tego czy państwo jest uznawane czy nie - jest Dziennik Praw Księstwa Sarmacji, a nie opinie władz innych krajów.

    Lolardia ma swoje strony WWW (bardziej rozbudowane niż Teutonia, czy Trizondal w chwili przyłączenia do KS).
    Tym razem jednak nikt nie dostanie tytułu diuka, ani markiza, ani nawet hrabiego.

    Nie widzę więc powodów do świętego oburzenia.

  • A2715 Says:

    Ale przywileje dostaną, prawda? Nie mów, że zgodzą się przyłączyć do Sarmacji na prawach zwykłej prowincji…
    Bynajmniej nie chodzi mi o tytuły… Chodzi mi o sam fakt przyłączania do KS “czego popadnie”. Czy naprawdę tych dwóch-trzech mieszkańców Lolardii jest nam niezbędnych do szczęścia?
    Stronę mają ładną, to fakt… Ale co z tego, skoro mieszkańców brakuje?!
    Blah… Co będzie następne? Al-Rajn? Republika Słomagromu? (LOL!)
    To już powoli zaczyna podchodzić pod paranoję…

  • A2516 Says:

    Al Rajn ma akurat więcej mieszkańców i nie wyraża chęci przystąpienia do Rzeczpospolitej Sarmackiej.

    Co do przywilejów… Kiedy rozpętała się dyskusja po przyłączeniu Baridasu na temat jego uprawnień sam Książę Piotr Mikołaj wypunktował kilka rzeczy, które powodują, iż Kraj Koronny nie w każdej kwestii ma lepiej niż prowincja. Ja sam kiedy była mowa o autonomii teutońskiej zauważyłem, iż dla MT rozwiązania z Baridasu wcale nie byłyby korzystne.

    Tak to jest, że każdy woli coś innego. Król Mateusz II Larii zażyczył sobie jedynie gwarancji pozostania na czele swojego kraju i możliwości wyznaczenia następcy.

  • A8913 Says:

    cyt:
    “Ale przywileje dostaną, prawda? Nie mów, że zgodzą się przyłączyć do Sarmacji na prawach zwykłej prowincji?Bynajmniej nie chodzi mi o tytuły? Chodzi mi o sam fakt przyłączania do KS ?czego popadnie?. ”

    Otóż właśnie, mam podobne zdanie. Nie chodzi o to, by nie inkorporować; ale o warunki takiego przedsięwzięcia. KS jest v- państwem z najwyższej półki, i powinniśmy się trochę szanować. Dla chcących żyć pod falgą KS to powinien być zaszczyt, tymczasem…stawiane są warunki. Pff…

  • NA001 Says:

    Ciekawe jakie byście mieli zdanie gdyby Natania miałaby być inkorporowana do KS? :)
    Gdyby Natania miałaby być inkorporowana to napewno miałbym duże mniejsze wymagania niż Scalvinia :D

  • A2715 Says:

    Natania? Natanię bardzo chętnie zobaczyłbym jako Kraj Koronny Księstwa Sarmacji :)
    Bo Natania to nie jest byle państewko, o którym mało kto słyszał, a sprawdzona marka :)

  • A7599 Says:

    Zgadzam się z Suchym w całej rozciągłości:)
    Natania to na tyle uznana marka, że sobie bez nas chyba poradzi:)

  • NA001 Says:

    Zobaczymy co wydarzy się w przyszłości :)
    Marke może jakąś tam mamy ale napewno nie tak jak Sarmacja :p

  • A3163 Says:

    Ogólnie rzecz biorąc, Sarmacja schodzi na psy przez inkorporację yoyonacji, a władze zachowują się tak, jakby na gwałt chciały zapełnić pustkę po ostatnich odejściach :-]

  • A2516 Says:

    Ja nie wiem czy miesiąc negocjacji można określić jako “na gwałt” - bo tak było w przypadku Sclavinii. A w przypadku Lolardii negocjacje jeszcze trwają (pomysł powstał w czasie poprzedniej kadencji) i upłynie trochę czasu zanim obie strony zaakceptują jakąś formę integracji (do sformułowania pozostało kilka szczegółów). Wtedy dopiero traktat zostanie przedstawiony opinii publicznej oraz Izbie Poselskiej.

  • A8910 Says:

    Rozumialbym idee inkorporacji wtedy, gdyby dawaly one cos obu stronom. Zazwyczaj jest tak, ze po inkorporacji osoby aktywne ida do centrali, a samorzady sa zaniedbywane.
    Czym wiec rozni sie inkorporacja calego panstwa, od przejscia ludzi aktywnych? Ano tylko tym, ze nie jako ‘na sile’ utrzymuje sie cos, co te osoby kiedys stworzyly (kilka stron, itp.). O czym to swiadczy? O braku lokalnego patriotyzmu ze strony panstwa inkorporowanego.
    Ja, gdybym musial przejsc do innego panstwa, bo moje podupada, to NIGDY bym nie zabral mu suwerennosci. Wolalbym pokasowac strony, zatrzymujac backupy na dysku, niz oddawac panowanie (jakkolwiek symboliczne by ono nie bylo)) innej osobie.

  • A2516 Says:

    A co byś zrobił gdyby Twoje państwo nie podupadało, ale chciałbyś zwiększyć do niego napływ nowych mieszkańców ??

  • A5787 Says:

    Ja w takim przypadku zainwestowałbym w reklamę…

    Panie władzo… niewarto już na siłę wyszukiwać argumentów naprzeciw narodowi…

    Proponuję zrobić referendum.

  • A8910 Says:

    Promocja i nowi mieszkancy to klopoty, z ktorymi boryka sie kazdy, od zawsze. Panstwa takie jak Gnomia, Wandystan, czy Valhalla pokazuja jak fajnie mozna sie bawic nie bedac tak duzym jak Sarmacja, majac kilka aktywnych osob.

    Nowi mieszkancy sami sie znajduja.

  • A1217 Says:

    Tia… a MSZ nic o unii/inkorporacji nie wie… takie życie…

  • A2516 Says:

    Król Mateusz II jest teraz nieobecny, dlatego nie informowałem obywateli ani MSZ o naszych planach. W tej chwili są inne priorytety.

  • A1070 Says:

    Racja, od paru dni go nie ma, ale negocjacje trwały już wcześniej, a o tym chyba można było poinformować :>

  • A2516 Says:

    Nie trwały. Poprzedni rząd nie negocjował niczego. Ja osobiście ustaliłem z Królem Mateuszem tyle, że wyślę mu projekty traktatów uwzględniających jego sugestie.
    Zanim Izba Poselska ujrzy cokolwiek - potrzebne będą konsultacje z MSZ i naszym Księciem.

  • A1070 Says:

    Poprzedni Rząd może nie, ale te negocjacje musiały trwać już od pewnego czasu skoro wywiad przeprowadziłem w środę 27 czerwca, a sama informacja o negocjacjach dotarła do redakcji WT jeszcze wcześniej.

  • A5787 Says:

    REFERENDUM! REFERENDUM! REFERENDUM!

  • A2516 Says:

    Jeśli będzie co ratyfikować to pomyślimy nad referendum. Na radzie mamy tylko artykuł prasowy.

  • A8042 Says:

    Wiele jest zwolenników i przeciwników przyłączenia Lolardii do Saramcji. Mam nadzieje jednak, że będzie sie nam sie dobrze żyło. Wiele nowych miejsc pracy, SG Fenix, następny Kraj w Księstwie.

  • A2715 Says:

    Z całym szacunkiem, Wasza Wysokość, ale ja jednak mam nadzieję, że IP zawetuje inkorporację/unię z Lolardią, kiedy przyjdzie co do czego.