Błąd w wyborach, mamy Kanclerza?
Nowa Izba Poselska już zaczęła wybierać Marszałka, a tymczasem okazało się, że wyniki wyborów były… błędne!
Książe Piotr Mikołaj po ogłoszeniu, że w skrypcie wyborczym (wg nowej ordynacji - przyp. red.)autorstwa Łukasza Nowickiego znajdował się błąd, wraz z w/w autorem przeprosili całą opinię publiczną, oraz posłów, którzy błędnie nie zostali dołączeni w poczet wybranych.
Przedstawiamy skład nowej Izby Poselskiej.
- Timios v-hr. Kiechajas (NZM)
- Maciej mar. Poleszczyk (Niezależny)
- Michał bar. Radecki (PPS)
- Krzysztof bnt Bojar (NZM)
- Jakub kaw. Kaczyński (Niezależny)
- Łukasz bnt Kowalski (PLS) [zamiast Damiana markiza Koniecznego z PPS]
- Andrzej kaw. Dzikowski (UKL) [zamiast Jakuba Bakonyi z NZM]
Tym samym, mimo, że Narodowy Związek Monarchistyczny stracił jednego posła, wraz z kandydatami niezależnymi jest zwycieżcą wyborów, gdyż reszta ugrupowań wprowadziła do IP po jednym pośle.
Dotychczasowe plany i wszelakie spory wzięły w łeb. Posłowie muszą się porozumieć i stworzyć Rząd. Monarchiści, którzy do tej pory proponowali Rząd autorski, mają ciężki orzech do zgryzienia, gdyż do IP weszły wszystkie startujące partie. Robert markiz Czekański zapowiedział, że wycofuje się z zamiarów kandydowania na Kanclerza. Czyżby więc nowym Kanclerzem został markiz Poleszczyk, a nowy Rząd był Rządem jedności?
June 18th, 2006 at 12:19
Sprostowanie: Żadne plany nie wzięły w łeb :P Przy nowym składzie IP mój rząd w pierwotnym skłądzie mógł liczyć na 4 głosy ( a może nawet 5 ). Jeszcze szersza koalicja ma zapewnić spokój - zarówno ze strony partii jak i niezrzeszonych, którzy chcialiby kopać pod rządem dołki… chociaż trudno uwierzyć żeby nikt ich nie kopał.