Archive for August, 2007

Krewetka czwartkowa zawsze smaczna i zdrowa

Thursday, August 30th, 2007

Dzisiejsza krewetka z dedykacją specjalną dla Redaktora Naczelnego serwisu www.sarmacja.org i konkurencyjnej lewicowej gazety www.wandystan.only.pl.


Autentyk:

Konstytucja Państwa Meridland

Artykuł I

[ Przepisy Ogólne ]

1.Państwo Meridland jest niezależny.


Czasy przed Wandejskim Czerwcem. Podpułkowink Mandragor Winnicki podczas Balu Podoficerów KSZ do goszczącej tam wraz z małżonkiem sz.d. Marietty Barbescu-Wołyńczyk:
- Czy Szanowna Dama ma następny taniec wolny?
- Dla diuka zawsze!
- W takim razie Szanowna Pani będzie tak uprzejma i potrzyma mi drinka kiedy będę tańczył z Czarneckim.


Trizondalskie siły porządkowe lądują no nowym kontynencie. Nie spotykają tam spodziewanych sił Meridlandu i innych yoyonacji.
- Cholera pomyliliśmy nieznane kontynenty. - stwierdzają.


Autentyk z koronacji Ulłyka Dałiusza:
Prowadzący uroczystość prosi zgromadzonych o powstanie. “Zrobiliśmy już jedno ale skoro chcecie…” mówi z promiennym uśmiechem marszałek Gruz-Barbur.


Dla wtajemniczonych:
- Co ostatnio robi Cenzor Ciupak?
- Aby odstresować się po ciężkiej pracy nad Cintrą Drugą strzela wszytskim F.O.Ch.


- Dlaczego Sąd Rejonowy w Toruni nie zatwierdzi wniosku PMK?
- Bo PMK złamał Konstytucję.


Perun bez sarmackiego obywatelstwa jest jak Winnicki bez poppersów.


z Apokryfów Wandowych:
Miałem sen. Śnił mi się Koń, wychudzony, z wystającymi zębami i rżący paskudnie. Dzieci na nim uczepione obciążały go ponad siły i wciąż wskakiwały nań nowe. A jednak kąsał i wierzgał. I widziałem Sprawiedliwego co przed Koniem uciekał złorzecząc i drugiego sprawiedliwego co Konia zdzielił mokrą ścierką. I byli inni wtenczas pomiędzy niemi..

Tyle na dziś:)
Pozdro!

Zapytanie oficjalne Lorda Kanclerza Baridasu

Thursday, August 30th, 2007
Do: JKW Piotr Mikołąj I, Król Baridasu
Od: Ivo Marija bnt de Folvil - Lord Kanclerz, Marszałek Senatu Baridasu

Wasza Wysokość!
Zwracam się z oficjalnym zapytaniem dotyczącym reprezentowania przez sarmacki MSZ Baridasu przy OPM. Jak do teh pory nikt nie zajął się żywotnymi dla Baridasu kwestiami prestiżowymi (np identyfikatora międzynarodowego, tzw. Republiki czy wyspy Awary). Nie prościej było by oddać w nasze ręce nasze własne przedstawicielstwo przy OPM?
Pisze publicznie bowiem skoro Trizondal prowadzi własną, nieraz żenującą politykę zagraniczną (uznanie tworów jak Meridland http://meridland.bnx.pl/news.php). to tym bardziej doświadczony i zasłużony na tej arenie Baridas powinien mieć takie prawo. Wstydu KS nie narobimy.


Ivo Marija bnt “Tfu” de Folvil
Lord Kanclerz i Marszałek Senatu Królestwa Baridasu

Anioł z Almery

Monday, August 27th, 2007

W dniu dzisiejszym odsłonięto w Almerze pomnik Anioła z Almery. Wystawiony z prywatnych środków przez trzech baridajczyków: Daniela von Staufena, Piotra Krause oraz Iwana Marię de Folvila na cześć Liliany de Folvil. Oto co na stronie poświęconej pomnikowi pisze Iwan Maria:

Dla Baridasu Liliana była kimś znacznie więcej niż osobą publiczną, politykiem czy urzędnikiem… Była osobą z Wizją nowego, lepszego Baridasu. Odważna przez co nie raz niedocenianą i nierozumianą w wirtualnym świecie. Osobą wielką.

A dla mnie - moją pierwszą i jedyną wirtualną matką, osobą która nie bała się przygarnąć pod swoje skrzydła kontrowersyjnego “czarnucha”.

W Baridasie długo mówiło się o pomniku.

Dziś wraz z Gubernatorem, Danielem baronetem von Staufenem oraz znanym Arystokratą Piotrem markizem Krause, z prywatnych środków fundujemy ten pomnik Anioła z Almery na pamiątkę wielkiej postaci.

(Iwan Maria baronet de Folvil, syn)

Zapraszamy do odwiedzania tego miejsca. Niech Anioł z Almery weźmie pod swoje skrzydła wszytskich którym dobro Baridasu jest bliskie!

Nowy (stary) Senator

Monday, August 27th, 2007

W dni dzisiejszym Gubernator Baridasu Daniel baronet von Staufen ogłosił w Dzienniku Praw objęcie godności Senatorskiej przez Iwana Marię baroneta de Folvil

Obwieszczenie Gubernatora
o wyniku wyborów uzupełniających
Na podstawie art. 5 ust. 7 pkt. 3 Ordynacji Wyborczej z dnia 9 listopada 2006 r. mandat senatorski uzyskał baronet Ivan de Folvil- Arped

(-) Daniel von Staufen

Nowy Senator zapowiada wzmożenie aktywności Senatu oraz złożenie swojej kandydatury na stanowisko Marszałka Senatu.

Garść komentarzy znanych baridajczyków:

Daniel baronet von Staufen, Gubernator:
“Moim zdaniem baronet de Folvil Arped jest bardzo dobrze przygotowany do pełnienia obowiązków Senatora. Jego praktyka w różnych dziedzinach v- życia niewątpliwie zaowocuje wieloma ustawami, które sprawią, że życie społeczeństwa Baridasu stanie się piękniejsze i ciekawsze”

Piotr markiz Krause. Arystokrata:
“Mi to lotto”

Umo baronet Mikołajski, Senator:
“Trzy słowa do ojca prowadzącego: *** Ci w ***ę… a tak na serio to sie ciesze z tej kandydatury a w obliczu zagłady kraju należy poczynić kroki by Senat ruszył na nowo i zaczął bronic kraj i probował odbudowywać.”

Jak widać nowy Senator ma poparcie baridajskich elit.

Przestrzegaj BHP!

Friday, August 24th, 2007

Mikroświatowa Rada ds. Bezpiecznej i Honorowej Polityki (BHP) ostrzega:

Padaka Roku

Wednesday, August 22nd, 2007

Jako pierwsi podajemy sensacyjną wiadomość zasługująca na zaszczytne miano “Padaki Roku”:

Do Wszystkich Obywateli i Mieszkanców Królestwa Scholandii,

Oglaszam, co nastepuje: zgodnie z naturalnym prawem do regulowania spraw osobistego Nastepstwa oraz tym samym na drodze dynastycznej regulacji Nastepstwa Tronu na drodze naturalnej i prawnej, w celu zapewnienia ciągłości Korony scholandzkiej i jedności Państwa, w dniu dzisiejszym, to jest 21 sierpnia 2007 w Zamku Krolewskim w Scholopolis, zaprosiwszy nizej wymienione osoby, dokonalem nastepujacego aktu:

1. Wobec prawa Dynastii po raz kolejny i ostateczny, na jego własną prośbę, w obecnosci świadków, przyjąłem rezygnację Filipa Ulryka von Schwaben, Księcia Scholii, urodzonego Księcia w Szwabii z nastepstwa Tronu Krolestwa Scholandii a także z tytułu Ksiecia Scholii. Jego Krolewska Wysokość Filip von Schwaben pozostaje przy swoim tytule Księcia w Szwabii. Zgodnie z Dekretem Krolewskim o tytułach arystokratycznych z roku 2002 jako członkowi Rodziny Krolewskiej przysługuje Mu nadal tytuł Jego Królewskiej Wysokości.

2. Wobec prawa Dynastii i zasad podstawowych prawa cywilnego, w obecności świadków USYNOWIŁEM Pana Dariusza Drazkiewicza, Hrabiego Prangeton,
nadajac mu imie ULRYKA DARIUSZA Scholandzkiego, tytul Ksiecia SCHOLII oraz czyniac go NASTEPCĄ TRONU KRÓLESTWA SCHOLANDII. Zgodnie z Dekretem Krolewskim Od tej chwili przysługuje mu tytuł Jego Krolewskiej Wysokości, Księcia Scholii.

3. W mojej obecności i za moją zgodą, a także w obecności świadków, Jego Krolewska Wysokośc Ulryk Dariusz Scholandzki, Książę Scholii, usynowił Kerada von Porta Regni, Księcia Inselii, ja zaś nadałem mu imie Filipa Kerada. Przez to Książę Inselii wszedl do rodziny Krolewskiej, zachowując tytuł Księcia Inselii i nazwisko von Porta Regni, otrzymując dodatkowy przydomek “Scholandzki”.

4. Książę Filip Kerad von Porta Regni - Scholandzki został ustanowiony następca Tronu Scholandzkiego na wypadek objecia Tronu przez Księcia Ulryka Dariusza Scholandzkiego.

Akty te zostały dopełnione wobec świadków: Filipa von schwaben, Księcia w Szwabii, Moniki Izdebskiej, Księżnej Proftazji oraz Andrzeja von Nuerenberg, Księcia Delty.

Niniejszym nadaje aktom powyższym rangę Królewskiego Dekretu i powiadamiam o nich oficjalnie Parlament oraz Naród.

(-) Armin Frederik, Król Scholandii, Suweren Scholii, Delty i Elfidy, Opiekun Wiary

Scholopolis, dnia 21 sierpnia 2007.

http://groups.yahoo.com/group/parlament_scholandii/message/3007

Dziennik w Wandystanie

Sunday, August 19th, 2007

Dzięki dobrym kontaktom na linii Ivo Marija de Folvil - Wandystan od dziś odwiedzający stronę Mandragoratu mogą zapoznać się z treścią artykułow publikowanych w Dzienniku Królewskim. Szczególne podziękowania nalezą się Komisarzowi Ludowemu ds. Informatycznych - Pawłowi Ciupakowi.
Trwają intensywne rozmowy z innymi zagranicznymi mikronacjami przyjaznymi Baridasowi, więc być może niedługo Dziennik pojawi się w kilku innych miejscach. Na zasadzie wzajemności i dobrowolności planowane jest umożliwienie odwiedzającym www.Baridas.pl zapoznanie się z treścią Wandei Ludu.
Ze swojej strony mam nadzieję, że to krok w stronę normalizacji stosunków Sarmacji z Wandystanem, a Baridas będzie idealnym pośrednikiem.

(de Folvil)

Wanda Wars: Epizod III

Sunday, August 19th, 2007

Wanda Wars: Epizod III Nołakszon

Gwiezdny krążownik subprzestrzenny VSS(VLHL Space Shit) Nibylung powoli cumował do Gwiazdy Śmierdzi ™. Imperator odgarniając bujną, czarną grzywkę i kryjąc zarówno tą ozdobę jak i młodzieńczy zarost w otchłaniach kaptura powoli wstał z tronu. Zamiatając połami długiego, brunatnego płaszcza kratownice chodników i stalowe posadzki korytarzy udał się poprzez plątaninę połączeń, półpięter, wind i schodów w kierunku doku numer 63/12/176c. Osobiście był bardzo dumny z kilku innowacji jakie wprowadził na Gwieździe w ostatnim czasie. Zwłaszcza oszczędności na sprzątaniu powierzchni płaskich jakie były zasługą przedłużenia płaszcza o dwadzieścia centymetrów oraz nieskomplikowana numeracja doków przyprawiały go o palpitację serca połączoną z efektami eksplozyjno-erupcyjnymi. Tak. Lubił Imperator innowacje. Po dwudziestu minutach marszu nieco spocony i zdezorientowany zauważył, że znów mija lekko chichoczących strażników Sali Tronowej. Powolnym krokiem zbliżył się do gwardzistów i tajnym chwytem shith-karate-aikido-juda-masa-huku-sudoku przy użyciu palca wskazującego lewej dłoni oraz łokcia ręki prawej pozbawił ich oczu. Tak. Lubił imperator wymierzać sprawiedliwe kary. Lekko znudzony spacerem i ponaglany delikatnie przez obsługę doku postanowił się teleportować. Mieli tą technologię odkąd przypadkowo wzięli do niewoli stateczek pełen śmiesznych pacyfistów w pedalskich, obcisłych mundurkach… Już po kilku nanosekundach w pełnej imperatorskiej krasie (nie licząc mokrych plam potu pod pachami i w okolicach pachwiny) wkroczył do doku. Gość, niedawno podniesiony przez Lorda Wandera do godności Dartha, były Cesarz Vielkhiego Landu Handloov Levykh (VLHL), Darth Tschekan lekko znudzony skracał o głowę kolejnego gwardzistę. Imperator przez chwilę zastanowił się czemu Tschekan nie skraca swoich gwardzistów, ale zaraz machnął ręką na ten przyziemny problem. NeoYoyoGffardja była niezbyt inteligentną, ale na szczęście dość liczną formacją.
- Witaj! - rzekł Imperator z czeluści swego kaptura.
- Witaj! - rzekł Darth Tschekan z czeluści swojej przyłbicy i ciekawie oczekiwał na słowa gospodarza.
- Odkąd Lord Wander wypowiedział mi posłuszeństwo i dołączył do Kolektywu Wanda i zbratał się w swojej zdradzieckości z Jasną Stroną [Lager ™] byłem bardzo samotnym Shithem… Cieszy mnie, że teraz się to zmieni i Draught ™ [Ciemna Strona] stanie się silniejsza. Razem wchłoniemy wszystkie Planety Zajebiście Zewnętrznego Kręgu Galaktyki Yoyo!
- Zaprawdę powiadam Ci że ta dziwka Wander ma przejebane!

****
Tymczasem w innych częściach Galaktyki:
****
Krótko po powrocie na Barimoon Ajwan Ingiłoker dowiedział się, że ktoś mu odbiera szlachectwo, które dostał był jeszcze za czasów Pierwszego Imperium, kiedy to Imperator otwarcie nie przyznawał się do bycia Shithem. Jakże wielkie było jego zdziwienie, że nie jest to wcale związane z jego nieustająca i bezkompromisową walką po Jasne Stronie a jedynie z jednym niefortunnym wydarzeniem z dzieciństwa kiedy to puścił tzw. “bąka cichacza” w towarzystwie Imperatora. Teraz ten akt terroryzmu miał być należycie ukarany.
****
Z YoyoKinderNjusuff:
Federacja Śniących i Republika Szkolnictwa Gwiezdnego coraz bardziej popadają w dziwny stan. Śmią śmiać się z Wielkiego Galaktycznego Imperium! NeoYoyoGffardja już wysłała pierwszego żołnierza do Śniących. Niejakiego PA, aby ten elokwentnie wytłumaczył w jak wielkim są błędzie.
****
Ajwan Igiłoker, Obi-Khand Kenobi, Pau Chiupaka i kilku innych Żołnierzy Dżedaj witało na mostku flagowego okrętu Kolektywu czyli na GWS (Guardian Wanda Ship) świeżo przybyłych generałów armii imperialnej: Scraw Speis Woof i Odo Paul O’Lista zdezerterowali na wieść o połączeniu sił przez Dartha Tschekana i Imperatora. Kolektyw rósł w siłę. Paer’Rhun - Wielki Sternik Kolektywu, Samiec Alfa, był pełen nadziei widząc jak wielu niezadowolonych z całej Galaktyki przybywa pod sztandary Kolektywu i daje się zasymilować dobrowolnie. Nawet Ci którzy byli Shithami lub im służyli. Tylko tej zdradzieckiej kurwy Lorda Wandera gdzieś nie było…zawsze znikał kiedy był potrzebny.

Paer'Rhun
Wielki Sternik Kolektywu, Samiec Alfa Paer’Rhun

****
Lord Wander znudzony brakiem jakichkolwiek przejawów akcji zbrojnych i zbrodniczych zamiarów spokojnie ewaporował niewielkie planety zamieszkałe przez śmieszne łyse hominidy używające ognia i modlące się do jego żołdaków jak do bogów.
- Echhh! (pomyślał) Czemu Darth Tschekan nie wybrał mnie tylko tą dziwkę Imperatora? Czyżbym dobrał zły kolor pochłaniacza do mojej maski? Beż miał być modny w tym sezonie…

KONIEC


Więcej odcinków wkrótce. Pozdrawia Was:
Ivo Marija jeszcze baronet “Tfu” de Folvil - autor powyższych wypocin.

Forewer! (grafika)

Tuesday, August 14th, 2007

Barirasta:P

List otwarty

Tuesday, August 14th, 2007

Treść listu nie jest stanowiskiem Dziennika Królewskiego ani Królestwa Baridasu. Niemniej jednak uznaliśmy, że każdemu należy się głos.

List otwarty do Piotra Mikołaja Kozaneckiego

Ty, Który Decydujesz Samotnie o Najważniejszych Sprawach!

Przepraszam, że musiałeś żyć ostatnio w permanentnym stresie, gdy ja korzystałem z wolności słowa.

Przepraszam, że korzystałem z moich praw mieszkańca i obywatela Księstwa Sarmacji.

Przepraszam, że krytykując rząd, pisałem, że jedyną jego aktywnością są dymisje ministrów, choć sami przyznali, że nie da się w tym rządzie pracować.

Przepraszam, że znudzonym proponowałem przyjazd do Wandystanu, chociaż nie uważam, by sztuczna granica sarmackiej kultury wyznaczona przez pucz KONia mogła być barierą dla swobodnych podróży Sarmatów po sarmackich ziemiach w poszukiwaniu ciekawych miejsc i inspiracji.

Przepraszam, że śmiałem komentować artykuły w “Bramie Sarmackiej” i “Wieściach”.

Przepraszam, że nie nagabywałem po kryjomu mieszkańców KS do wyjazdu do Wandystanu, nie wyciągałem pojedynczych ludzi, oferując stanowiska i pieniądze, ale nie obiecywałem niczego konkretnego.

Przepraszam, że kiedy umierał Syriusz powiedziałem o budowaniu Cintry II.

Przepraszam, że wciąż czuję się Sarmatą a Twoja wizja sarmackości nie jest jedyną niepodważalną.

Przepraszam, że jestem sto razy bardziej sarmacki niż wszyscy Lo(l)ardyjczycy, Trizondalczycy, Baridejczycy, Sclavińczycy i ci, którzy czekają w kolejce do KS, razem wzięci.

Przepraszam, że uznałem istnienie Księstwa Sarmacji.

Przepraszam, że zmusiłem Cię do nagłej decyzji o wydaleniu mnie z KS i że nie próbowałeś mnie najpierw ostrzec pocztą dyplomatyczną o zaniepokojeniu moimi działaniami.

Przepraszam, że referentka zmęczyła się odpowiadaniem na mój list.

Z głębokim poważaniem

Twój wirtualny wnuk

podlord Bruthus bnt Perun- Radetzky
Prezydent Mandragoratu Wandystanu
rodzony i dumny Sarmata