Archive for March, 2008

Odezwa ZZTB

Tuesday, March 18th, 2008

Czarnuch w polowym mundurze z emblematami Związku Zawodowego Tkaczek Baridajskich wychodzi na mównicę. Zgromadzeni emigranci z całego v-świata, którzy w Wandystanie znaleźli spokój, pracę i bezpieczeństwo zamierają w milczeniu. Tak to on. Ivo Marija i jego czarna jak baridajska noc morda.

Siostry!
Miałem sen. Sen o wolnym kraju naszych przodków. Gdzie ciągle tańczy się tradycyjne tańce, a Czarna Królowa panuje na tronie Potomków Judy. Gdzie można zawsze pojechać na wakacje licząc na tani seks i dobre żarcie. Ten sen nie żyje. Został zmiażdżony butem białego najeźdźcy.

Wszyscy pamiętamy z lekcji historii wirtualnej jak wiele wycierpieli Celtowie. Znamy sprawę KL Morvenau i bulwersuje nas wciąż żywe w kręgach monarchofaszystowskich negowanie oczywistej prawdy o ludobójstwie. Nalezy sobie jednak, Siostry, jasno uzmysłowić prawdę o imperializmie celtyckim. Doświadczyło go do tej pory dwa narody - Rhadmor, a całkiem niedawno samudańczycy. Pytam Was: Whuz nekst? Krew moich samudańskich przodków podstępem wywiezionych przez białych do pracy w baridajskich plantacjach trzciny cukrowej burzy się we mnie! Krew przodków woła o pomstę! Krew wojowników karze złapać za karabin!

Siostry!
Jakże smutny jest fakt, że Morvan, państwo do niedawna ciemiężonych samo zamienia się w ciemiężcę. Jak głębokim żalem napawa mnie fakt, że kraj ten, który pod sztandarami z celtyckim krzyżem niesie krew i pożogę małym dzieciom, uczącym się pilnie ze swej murzyńskiej pierwszej czytanki, kraj najeźdźców i imperialistów mieni się Siostrzanym Państwem Ojczyzny Sprawiedliwości i Dobrobytu - naszego ukochanego Mandragoratu.

Wzywam dzisiaj Was wszystkich: Baridajczyków, zachodnich Gnomów, południowych Wandejczyków, mieszkańców Awary!Czarnych, białych, różowych i jacy tam jeszcze stoicie. Wzywam Was jako ostatni żyjący przywódca Związku Zawodowego Tkaczek Baridajskich, jako żołnierz i Wyznawca Wandy. Sprzeciwcie się! A jeśli Czarna Królowa wyrazi taką wolę - stańcie do walki!

Tak nam dopomóż Bravo w Wandzie Świecki!

(-) Ivo Marija “Ingawaar” de Folvil - ZZTB (TOPR)

Niech to Perun…

Sunday, March 9th, 2008

(osoby wrazliwe na piekno jezyka polskiego ostrzegam przed brakiem znakow polskich w ponizszym tekscie)

Jakze pieknie bylo gdy w Sarmacji mieszkalem
Mialem dom i samochod, i szlachectwo mialem
Podziwiali mnie mlodzi mieszkancy juz od piaskownicy
Bylem Doda, bylem Poslem, bylem CELEBRITY
Lecz gdy nadszedl srogi czas pogardy
Spojrzalem wokolo, rzeklem “nie da rady”
Obywatelstwem pierdolnolem w imie piekna prawdy
Powrocilem byl pozniej, pragnac cos napawic
Ufny w sile swej slawy chcialem kraj ten zbawic
Z marszu Poslem zostalem, znowu podziwiany
Lecz wyrzucal mi Perun zdrade i banany
W glos krzyczal o kolobaroacji z Kedarem
Kefasem, Lichtensztajnem, Koniasem, Czekanem…
Na liscie dyskusyjnej Ludowego Kraju
Jechal byl po tych co sie koniu oddaja
Dlugie nocne rozmowy toczylem byl z Czarneckim
“Zostan, co ci szkodzi” mowil mi Radziecki
Winnicki nic nie mowil - Winnicki bawil sie dalej
Podjalem decyzje, dzieki Czarnuchowi
w duzej tez mierze wdziecznym Perunowi
co krzyczal i glsoil, szarpal sie i sapal
co Kefasa Sarmackiego oglosil non grata
W Kraju Wandy na dodbre zamieszkalem
Ordery, stanowiska i ID oddalem

Teraz siedze wkurwiony na Dekamerona
Oszukales mnie koles, wina to jest Twoja
Wiec kiedy na Genosse spojrzysz z swej Sarmackiej Bramy
pamietaj
Dal nam przyklad Czarnecki jak bic KONia mamy!