PostHeaderIcon LK: Mecz na szczycie

W ubiegłej kolejce w Grupie A Srebrnej Dywizji odbył się mecz na szczycie. Zajmujący pierwsze miejsce zespół FC RatTeam Nadzieja grał wyjazdowy mecz z vice liderem  Imperatorem Przystań.

Niestety, drużyna z Nadziei odniosła porażkę w tym spotkaniu. Mecz był niezwykle wyrównany, bardzo ciężko było wskazać przeważającą stronę. Zapewne najsprawiedliwszym wynikiem byłby remis, niestety w 88 minucie pomocnik Grzegorz Cichosz pokonał naszego bramkarza ustalając wynik meczu.

Nieco lepiej zaprezentował się inny zespół z Nadziei – AC Szfery. W meczu z Wacker Innsbruck 1915 udało nam się wywalczyć jeden punkt, który pozwolił zachować drużynie trenera Paca czwarte miejsce w swojej dywizji. W meczu tym, to goście częściej rozgrywali piłkę i to też oni pierwsi strzelili bramkę. W 23 minucie Neto Roja swoim golem sprawił, że kibice zgromadzeni na Stadionie na Torfowisku na chwilę zamilkli. Jednak – tylko na chwilę. Po pierwszym szoku spowodowanym utratą bramki i zawodnicy i kibice niezwykle szybko się otrząsnęli. Już w 46 minucie spotkania gracze AC Szfery, niesieni dopingiem kibiców zgromadzonych na stadionie, zdołali zdobyć wyrównującą bramkę. Jak się okazało, był to ostatni gol zdobyty w tym meczu.

Wyniki 10 kolejki Ligi Królewskiej (drużyn z Sarmacji):

Imperator Przystań 1:0 FC RatTeam Nadzieja

AC Szfery 1:1 Wacker Innsbruck 1915

Shannon Rangers 2:1 KS Byki Starosarmacja

FC Tirion 2:0 Green Teuton

Arona Shin Splints 1:0 Mloty z Anheim

Reformatika Czekany 1:1 Ajax Nowy Amsterdam

Sloneczko Playa 0:0 Elsynor Athletic

Odpowiedzi: 3 do wpisu “LK: Mecz na szczycie”

  • Kedar napisał(a):

    Hi, Hi to raczej jest LK (Liga Królewska) a nie SLP (Sarmacka Liga Piłkarska) :P

  • Rufus Forseti napisał(a):

    Oj, przed chwilą pisałem o Pucharze SLP, zapewne stąd pomyłka. Teraz pisałem o rozgrywkach międzynarodowych a myślami nadal byłem na sarmackich boiskach :D Ale oczywiście poprawiam :)

  • Patryk I napisał(a):

    Dziękuję trenerowi DC RatTeam Nadzieja za bardzo dobry mecz :)
    Pokonac tak dobry klub po bardzo wyrównanym meczu to dla Imperatora zaszczyt :)