May 8 2006

“Teutoński Maj” - Stabilizacja?

I znów publikujemy wydarzenia ostatnich kilkunastu godzin:

- Książe korzystając z wprowadzonego Stanu Wyjątkowego, rozszerzył jego postanowienia o zawieszenie 10 artykułów Konstytucji. JKM przejął władzę sądowniczą i bezpośrednią w Marchii.
- Książe przeniósł strony MT na serwer sarmacki oraz utworzył nową, oficjalna Listę Dyskusyjną Teutonii. [email protected]. - to już trzeci adres teutońskiej listy dyskusyjnej.
- Mandragor Krupiński wyszedł z propozycja mediacji w konflikcie.
- Książe pozbawił tytułów arystokratycznych p.Jakoba oraz p.Hergemona - “dwóch (z trzech) najbardziej zaangażowanych w rewoltę teutońską osób”.
- W liście o jakże radosnym tytule “Kryzys teutoński -zakończenie” JKM podjął decyzje o odwołaniu Jakoba z funkcji Namiestnika Marchii, oraz pozbawieniu Kanclerza Deca funkcji szefa Rady Marchii. Wraz z Wojciechem Hergemoniem nie mogą oni pełnić żadnych funkcji publicznych aż do zakończenia trwania Stanu Wyjątkowego. Książe powołał Krzysztofa Koniasa na stanowisko Namiestnika pro tempore. Ogłosił równiez, że Zgromadzenie elektorów odbędzie się za ok. trzy miesiące, a wybory do Senatu Marchii po 28 maja.
- Książe (bo któżby inny) ujednolicił wszystkie akty normatywne Marchii
- Tymczasem “Jakob h. Teutonia, Namiestnik Marchii Teutońskiej, Odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu św. Piotra” jak podpisał się w liście ogłosił, że 07.05 br. od godz. 20 rozpoczyna się głosowanie do Senatu Marchii. Wedle informacji która wpłynęła na LD kilka godzin później, frekwencja wynosi 40%. Władze KS uznały wybory za nielegalne. W wyborach startowała trójka kandydatów - kaw. Hergemon, Łukasz Dec i kaw. Gaj. Ten ostatni wycofał swoją kandydaturę, co oznacza, że do Senatu dostanie się Veal i Dec.

O dalszym losie wyborów i rozwoju sytuacji “Wieści Teutońskie” poinformuja na bieżąco.

Z pograżonego w chaosie,
zamęcie informacyjnym
i ogólnej dezorientacji
Srebrnego Rogu - dla “WT”
Red. Błękitny Pumpernikiel


May 6 2006

“Teutoński Maj” - Konflikt się zaostrza, Jakob chce rozmawiać, Mackiewicz kłamał

Wydarzenia “Teutońskiego Maja” nabierają tempa. Oto najważniejsze wydarzenia ostatnich godzin:

- Książe Piotr Mikołaj odrzucił wszystkie żądania Teutończyków
- JKM Oskarżył sygnotariuszy listu o sfałszowanie podpisu Bartosza Mackiewicza
- Markiz Jakob zgodnie ze Stautem MT ogłosił Stan wyjątkowy na terenie całej prowincji
- Minister Rozwoju uchylił Stan Wyjątkowy zarządzony przez markiza Jakoba
- Sąd Najwyższy wziął “na warsztat” Statut Marchii (który wcześniej bezproblemowo został podpisany przez najwyższe władze Księstwa) i uchylił kilkanaście zapisów, między innymi ten o wprowadzeniu Stanu Wyjątkowego, i wydawanie wyroków Sądu Marchii w imieniu Namiestnika. Uchylono również zapis Statutu o tajności obrad Senatu Marchii.
- Książe odebrał wszystkie ordery v-hr Hergemonowi i markizowi Jakobowi
- Kanclerz baron von Kiechajas odwołał markiza Jakoba z funkcji Ministra Dziedzictwa Narodowego i powołał na jego miejsce kaw. Radetzkiego
- Teutończyków oskarżono o zmianę haseł do serwera Teutonii, co wiąże się z brakiem dostępu do niego przez władze państwa
- Magazyn Talk ustami Red. Grzelązki nadal wypisuje oszczercze bzdury i kłamstwa, prosząc się tym samym o pozew do Sądu

“Wieści Teutońskie” przeprowadziły krótką rozmowę z przywódcą “Teutońskiego maja” markizem Jakobem.

WT: Jak odnosi się Pan do uchylenia wszystkich odznaczeń przez Księcia zarówno Panu jak i Kaxiowi?

mJ: Nie rozumiem powodów jakie kierowały Księciem, niemniej jednak przyjmuje z pokorą każdą decyzję.

WT: Czy aktualnie sa prowadzone jakieś działania protestacyjne?

mJ: Ciągle liczymy na możliwość porozumienia, bo jak na razie nie podjęliśmy żadnych działań strajkowych.

WT: A zablokowanie dostępu do strony MT?

mJ: Strona MT znajduje sie na serwerze prywatnym, użyczonym nam dzięki dobrej woli pewnej osoby, czyli v-hr. Hergemona. Kaxiu zmienił jednak hasło do serwera i aktualnie nawet ja mam do niego dostępu.

WT: Co więc planujecie? Blokada LDMT? Rozumiem, że opcja secesji odpada?

mJ: Oczywiście że odpada. Należy odróżnić strajk, od secesji.

WT: A jaki będzie ten strajk, o ile w ogóle sie na niego zdecydujecie?

mJ: Nie będę się wypowiadał na temat metod. Mogę tylko powiedzieć, że nie zakończymy go do czasu podjęcia przez stronę rządową rozmów z nami.

WT: Książe w odpowiedzi na list, odrzucił wszystkie wasze żądania. Macie nadzieję, że powróci do stołu rokowań?

mJ: Wierzę w to że Książę wzniesie sie ponad swoje osobiste ambicje i zważy na dobro Sarmacji.

WT: Jak naprawdę wyglądała sprawa z Mackiewiczem?

mJ: Jestem w posiadaniu stenogramu z narady jaka miała miejsce z udziałem p. Mackiewicza i po przejrzeniu jej, muszę stwierdzić, że p. Mackiewicz nie był zwolennikiem rozwiązań pokojowych.

WT: Może Pan udostępnić ten stenogram “WT”? Oznaczałoby to, że Pan Mackiewicz kłamał w rozmowie, na którą powołał się Książe…

mJ: Mogę powiedzieć, że Pan Mackiewicz optował za natychmiastowym zablokowaniem serwera i LDMT (wypowiedź z godz. 21:38:22) oraz za “pójściem z granatami” na negocjacje (wypowiedź z godz. 21:43:54). Reszta jest tajna.

WT: Odnośnie Talka - jak odnosi się Pan do głupot pisanych przez red. Grzelążkę? Czy chce Pan coś powiedzieć Talkowi, lub Teutończykom? W końcu oni również sa czytelnikami tejże “agencji informacyjnej”.

mJ: Nie spodziewałem się, że może istnieć gazeta bardziej brukowa niż “Fakty i Mity”, aż do czasu kiedy nie przeczytałem artykułów red. Grzelążki.

Ze Srebrnego Rogu, serca
wydarzeń “Teutonskiego Maja”
dla “Wieści Teutońskich”
Red. Błękitny Pumpernikiel


May 5 2006

6 Postulatów władz Teutonii i kłamstwa…

1. Zagwarantowania samorządności prowincji i
zaprzestania dalszego zmniejszania ich autonomii.

2. Rozszerzenia art. 3. Ustawy Konstytucyjnej z
dnia 25 kwietnia 2006 roku na wszystkie prowincje
w zgodzie z art. 1. Konstytucji Księstwa (równość
wobec prawa).

3. Zagwarantowania odrębności obywatelstwa
teutońskiego od obywatelstwa sarmackiego i
zaakceptowanie zasady iż bierne i czynne prawo
wyborcze w Marchii mają tylko obywatele teutońscy.

4. Powrócenie zasady: “Prawo samorządu
terytorialnego może przewidywać ograniczenie praw
i wolności określonych Konstytucją Księstwa
Sarmacji w zakresie, w jakim jest to niezbędne dla
zachowania charakteru samorządu, z zastrzeżeniem,
iż nie może dopuszczać naruszania istoty tych praw
i wolności.”

5. Zrezygnowanie z zasady zatwierdzania przez
Księcia Statutu prowincji.

6. Uchylenie ustawy o 3 zasadach jedności Księstwa
Sarmacji.

Takie postulaty zawiera “Nota od władz Marchii Teutońskiej”, którą w dniu wczorajszym otrzymał Książe. Pod listem podpisał się Namiestnik Teutonii - Jakob, prawie cała Rada Marchii (oprócz kaw. Gaja, który w dniu wczorajszym złożył dymisję z zajmowanego stanowiska Ministra Dziedzictwa Narodowego MT), Sędzia Sądu Marchii - Michał kaw. Dalhke oraz ex-Namiestnik Wojciech v-hr. Hergemon. Dlaczego Teutończycy zdecydowali się na notę do władz KS? Czy dojdzie do secesji?

Wszystko zaczęło się od ogłoszonych niedawno wyborów do Senatu Marchii. Zgodnie ze zwyczajem i dotychczas obowiązującym prawem, Obywatele Teutońscy wybierają dwóch Senatorów na trzymiesięczną kadencję. Taka forma wyborów, była przez wiele miesięcy akceptowana przez władze KS. Aż do przedwczoraj, kiedy to Książe Piotr Mikołaj zarządził, że prawo głosu mają “wszyscy obywatele Sarmacji mieszkający na terenie Marchii”. Decyzja Księcia oznacza, że każdy Sarmata, który przeprowadzi się do Teutonii w dniu wyborów, będzie mógł zagłosować w wyborach do Senatu MT. Dotychczas, taka sytuacja była wykluczona, gdyż każdy chcący zagłosować, musiał złożyć wniosek o Obywatelstwo Teutońskie, przyznawane od razu, jeśli wniosek spełniał wszystkie kryteria. Uniemożliwiało to “turystykę wyborczą”, czyli przeprowadzanie się, najczęściej młodych, niedoświadczonych Sarmatów do Teutonii i głosowanie na ludzi o których nie ma się pojęcia. Decyzja Księcia rozwścieczyła władze Teutonii, które uznając, że zarządzenie JKM zagraża autonomii prowincji, zdecydowały się na protest.

Zaraz po publikacji oświadczenia władz Teutonii w agencjach informacyjnych funkcjonujących w Księstwie pojawiły się fałszywe i stronnicze artykuły. Zarówno Brama Sarmacka jak i Magazyn Talk kłamliwie zarzucają Teutonii chęci separatystyczne.

Z rozmów z autorami “Noty…”, jednoznacznie wynika, że nikt nie planuje opuszczenia Księstwa i “zabrania ze sobą” prowincji. Niedoinformowanie wyżej wspomnianych mediów wynika najprawdopodobniej z wcześniejszych stereotypowych twierdzeń, że każdy Teutończyk to separatysta. A żaden dziennikarz nie powinien kierować się kłamliwymi informacjami, lub co gorsza, chęcią reklamy, jak zrobił to “redaktor” Magazynu Talk - Adam Gabriel Grzelązka.

W Rządzie Timiosa barona von Kiechajsa (również Teutończyka) znajduje się dwóch autorów “Noty…”. Kanclerz zapowiedział, że odwoła Ministra Dziedzictwa Narodowego - Jakoba. Nieznany jest los drugiego z autorów, a mianowicie Ministra Spraw Obywatelskich, Michała kaw. Dalhke.

Jak nieoficjalnie dowiedziały się “Wieści Teutońskie” planowany jest “strajk” niektórych Teutończyków. Na czym miałby on polegać, co dalej z 6 Postulatami i jak rozwinie się sytuacja w Marchii dowiecie się czytając “Wieści Teutońskie”.

Ze stolicy Marchii Teutońskiej,
Srebrnego Rogu dla “WT”
Red. Błękitny Pumpernikiel


May 4 2006

ROZLICZAMY RZĄD - Minister Promocji Jakub Kaczyński

ROZLICZAMY RZĄD

Dziś mija 15 dzień funkcjonowania Rządu barona von Kiechajasa. Czy ten długo oczekiwany Rząd, Rząd “jedności narodowej” jest gabinetem naszych marzeń? Co zrobił do tej pory? “Wieści Teutońskie” rozliczają ministrów z ich działalności. Na pierwszy ogień poszedł Minister Promocji - Jakub Kaczyński, Przewodniczący Sarmackiej Partii Demokratycznej.

WT: Minął już drugi tydzień odkąd utworzono Rząd “jedności narodowej”, jak nazywany jest gabinet barona von Kiechajasa. Pan, jako lider SPD objął stanowisko Ministra Promocji i…

JK: Nadal kontynuuję politykę promocyjną. Wiadomo, że w poprzednim Rządzie także pełniłem tę funkcję, dlatego obyło się bez gwałtownych zmian. Niestety, resort ten jest młody, a w dodatku poprzedni Minister został odłączony od internetu, co uniemożliwia kontunuowanie poprzednich akcji promocyjnych.

WT: W Katalogu Sarmackim widnieją stare strony, jeszcze kiedy resort nosił nazwę Ministerstwa Promocji i Informacji. Dlaczego?

JK: Jak już mówiłem, obejmując ten urząd nie miałem kontaktu z poprzednikiem, dlatego nie obyło się bez pomyłek, jaką jest niewątpliwie ta. Postaram się, by poprawiono nazwę w Katalogu.

WT: Ale tu nie chodzi o nazwę a o całą stronę

JK: Zdaję sobie z tego sprawę. Będzie to w najbliższym czasie poprawione.

WT: Identycznie jest z całym Katalogiem - pełen jest on Ministerstw, których nie ma w Rządzie barona Kiechajasa. To też zostanie poprawione? Jeśli tak, to kiedy?

JK: Myślę, że to już są kompetencje PASI. Owszem, kiedyś Katalog należał do MPiI, ale jak wiemy nastąpiły zmiany.

WT: Ok. Czy Ministerstwo pod Pana kierownictwem może pochwalić się jakimiś REALIZOWANYMI akcjami promocyjnymi?

JK: Jak na razie nie mam chętnych do pomocy przy promocji. Jak wiemy nie jest możliwa szeroka akcja promocyjna w pojedynkę. Osobiście staram się wszędzie gdzie to tylko możliwe promować Księstwo. Do tego opracowywana jest nowa akcja promocyjna, która być może w jakiś sposób wpłynie pozytywnie na frekwencję. Chociaż patrząc na zainteresowanie Sarmatów promocją mam poważne wątpliwości, czy pomysł ten zostanie zrealizowany do końca.

WT: Pana poprzednik - Avistak nie miał z tym większych problemów. Sam doskonale promował Księstwo - artykułem w Enterze czy akcją Sarmacja na START! Czy to oznacza, że nie radzi sobie Pan w tym resorcie?

JK: Nie wiem, czy jest to dobry czas na orzekanie. To będzie można powiedzieć po upływie kadencji. Jeśli chodzi o akcje promocyjne, jak już mówiłem, jedna jest w końcowej fazie opracowywania (i zostaje mi tylko zorientować się, czy są chętni). Natomiast co do artykułów - owszem, staram się o ich publikację w różnego rodzaju czasopismach. Ponadto chciałem zaznaczyć, że w politykę promocyjną miałem swój wkład jeszcze za czasów hr. Szpunara.

WT: A co do tej pory zrobił Pan w Ministerstwie? Oprócz opracowywania akcji promocyjnej o której już Pan wspominał?

JK: Do kompetencji MP należy rozpatrywanie wniosków imigracyjnych, które są przyznawane na bieżąco. Nakłoniłem kilkanaście nowych osób do wstąpienia do Sarmacji. Zajmuję się pomocą nowym (według starych kompetencji jeszcze). W swoim mieście i okolicach prowadzę naprawdę prężną promocję Księstwa. Chcę, by taka lokalna polityka promocyjna objęła jak najwięcej miast.

WT: Jak więc reklamuje Pan KS w swoim regionie?

JK: W miejscach typowo publicznych (szkoły, biblioteki) znajdują się materiały promocyjne w postaci ulotek, broszur promocyjnych. Ponadto uważam, że jednak “promocja osobista” także daje dobre rezultaty, dlatego namawiam wszystkich znajomych, nawet tych nie związanych bezpośrednio z Sarmacją do informowania kolejnych osób o Księstwie. Działa to na zasadzie znajomy - swoim znajomym, a ci z kolei swoim znajomym, zataczając coraz szersze kręgi. Taka promocja jest też skuteczna, gdyż miałem już zgłoszenia od osób, których nie znam, a które zainteresowane są Sarmacją. Daje to większą szansę, że zainteresowani pozostaną w Księstwie. Ach, zapomniałbym o moich staraniach w prasie i radiu lokalnym. Ale to na razie ma znaczenie marginalne, gdyż nie mam pewności, czy wypali.

WT: W rozmowie z Kanclerzem dowiedziałem się, że przedstwaił mu Pan plan konkretnych działań w Ministerstwie. Czy mógłby Pan nam go ujawnić?

JK: Jak powszechnie wiadomo, do dziś wszyscy Ministrowie mają obowiązek złożenia raportów na temat swych poczynań w Ministerstwach. Ja osobiście pokładam nadzieje we wspomnianej akcji promocyjnej. Jej ogólne zarysy zostały przedstawione na LDKS, jednak mam wrażenie, że zostały perfidnie przez Sarmatów zlekceważone. Nie uzyskałem żadnej pomocy ze strony obywateli. Ponadto mam nadzieję na rozszerzenie akcji promocyjnej poza moje miasto. Chciałbym zainteresować zagadnieniem promocji większą część społeczeństwa.

WT: Wygląda to tak, jakby swoją dotychczasową bierność tłumaczył Pan lenistwem Sarmatów. Dobrze to odbieram?

JK: Nie. Sarmaci mogą, ale nie muszą pomóc w akcji promocyjnej. Dlatego takie tłumaczenie byłoby dziecinne.
Poza tym nie uważam, żebym był bierny. Jest Pan z góry nastawiony sceptycznie. To, że akcja promocyjna nie jest ogłoszona na pół kraju nie znaczy, że jej nie ma. W MP, wbrew powszechnej opinii, jest także praca “za biurkiem”.

WT: Nie, nie jestem nastawiony sceptycznie - po prostu w porównaniu z działalnością Avistaka to dzisiejsze MP wypada dość słabo. Więc co Pan robi za tym biurkiem?

JK: Za biurkiem zwykle się siedzi. A na poważnie - wyżej wymieniłem kilka prac “za biurkiem”. Chociażby opracowanie akcji, przygotowanie materiałów promocyjnych, artykułów do ewentualnych publikacji… Pracy jest sporo, a to, że moje MP wypada “dość słabo” jest wynikiem mojego genialnego poprzednika. Wiadomo, że hr. Szpunara trudno by było tak naprawdę prześcignąć. I nie sądzę, by mi się to udało. Ale wydaje mi się, że zadaniem MP jest zachęcanie nowych do dołączenia do Sarmacji - a to chyba mi się udaje.

WT: Dziękuje za wywiad.

JK: Ja również dziękuje.

“Wieści Teutońskie” zasięgnęły również opinii o Ministrze Kaczyńskim u jego szefa, a naszego Kanclerza - Timiosa barona von Kiechajasa.

WT: Jak Kanclerz ocenia działania Ministra Promocji - Jakuba Kaczyńskiego?

TK: Pan Kaczyński stara się jak może - jestem przekonany że wkrótce będziemy mogli zobaczyć efekty jego pracy, mówię tu głównie o artykułach promujących Księstwo w rozmaitych pismach. Naturalnie, jeśli efektów nie będzie to być może będzie konieczne znalezienie następcy, ale to tyczy się wszystkich Ministrów. Tymczasem, myślę że dwa tygodnie to trochę mało żeby oceniać Ministerstwo Promocji

WT: A kiedy może nastąpić ta konieczność?

TK: Wtedy gdy działania Ministerstwa zostaną przeze mnie uznane za niewystarczające. Minister przedstawił mi konkretny plan działań jakie ma zamiar podjąć w najbliższych dniach, który daje mi podstawy by uważać, że takiej konieczności nie będzie.

WT: Możemy poznać ten plan?

TK: Nie, nie chcę zapeszać.

WT: A plan zawiera jakieś konkrety?

TK: Tak, zawiera konkretne plany i z tych konkretnych planów będę między innymi Ministra rozliczał.

To tyle jeśli chodzi o Ministra Kaczyńskiego. Jego działalność najlepiej rozliczycie wy - Sarmaci. Zapraszam do komentowania artykułu. “Wieści Teutońskie” będą kontynuwać akcję “Rozliczamy Rząd”.

Wywiady przeprowadził i serię zapoczątkował:
Red. Błękitny Pumpernikiel


May 2 2006

Teutończyk Prezesem PASI

Książe odwołał dziś na własną prośbę Prezesa Państwowej Administracji Systemów Informatycznych Macieja hrabiego Poleszczyka i powołał na jego miejsce Krzysztofa Koniasa.

Skarbniq poinformował na Liście Dyskusyjnej, że nie jest w stanie kierować zespołem informatyków ze względu na pisaną pracę dyplomową. Oczywiście życzymy powodzenia.

Nowy Prezes to Teutończyk, który brał udział w Zgromadzeniu Elektorów mającym za zadanie wyłonić nowego Namiestnika Marchii po rezygnacji v-hr Hergemona. Niegdyś był mieszkańcem Cesarstwa Teutonii, a dziś znany jest głównie ze swoich zdolności informatycznych. Nowemu Prezesowi życzymy powodzenia.

P.S. Miejmy nadzieję, że Pan Krzysztof zajmie się starym linkiem do “WT”, który znajduje się w Panelu mieszkańca i zastąpi go nowym, aktualnym.