Nieustraszeni poskramiacze
August 19th, 2008
Moje wielokrotne apele są jak głos wołającego na puszczy… A dwuosobowe “imperium” Radetzkiego ma się tak dobrze, że próbuje dyktować warunki Wandystanowi…

Moje wielokrotne apele są jak głos wołającego na puszczy… A dwuosobowe “imperium” Radetzkiego ma się tak dobrze, że próbuje dyktować warunki Wandystanowi…
Doktor Kedar,
Konstytucji on wyrocznia,
On niuanse i limesy unaocznia,
On się na wszystkim zna!
Doktor Kedar,
Potrafi rozwiązać każdy problem,
Pomoże choćbyś śmierdział bobrem,
On wszytsko potrafi!
“Niczego się nie boi,
Z niebezpieczeństwa drwi,
Bez trudu przejdzie nawet
Przez zamknięte drzwi.
Jest silny i odważny,
Tylko złych ludzi bije,
Nie pali papierosów
I wódy nie pije!”
(Cytat z piosenki “Pieśń o bohaterze” zespołu Dzieci Kapitana Klossa)
IMI
Pokorna i uniżona prośba do Lorda Protektora Wolnej Republiki Morvan
Padając z wysoką kulturą do Twoich białych stóp, ja czarnuch baridajski klujący twe celtyckie oczy obecnością na fotelu Prezydenta Mandragoratu Wandystanu w imieniu owego Mandragoratu upraszam naszego Sojusznika, Państwo Siostrzana które Ty w swej wielkiej inteligencji, zajebistości i wolnomrowańskości o Lordzie Protektorze reprezentujesz.
Ja, niegodny najwyższy urzędnik państwa kilkakrotnie większego od WRM domagam sie w terminie 3 dni zwrotu ziem zagrabionych Samudzie i Tuolelenkce. W przeciwnym wypadku na Terytoria Okupowane uda się nasza beznadziejna w porównaniu z Tobą, o Lordzie Protektorze, SAL w celu wyzwolenia ich. Zaś nasza wspólna droga jako Siostrpaństw rozdzieli się na dwie ścieżki.
Przegiąłeś, O Wielki, Wspaniały, Wszystkowiedzący, Nadmandragorski Protektorze Lordzie!
(-) Ivo de Folvil
Drogi Lider
W odpowiedzi na:
Towarzysze i Towarzyszki!
My, naród Samundyjski mimo wielu interwencji na forum v-światowym i mimo
działań zbrojnych przy współudziale naszych sojuszników, w dalszym ciągu
jesteśmy okupowani przez Wolną Republikę Morvan.
Nasze tereny, które sobie przywłaszczyli i nazwali Cesarstwem Samundy,
jest obszarem ciągłych potyczek zbrojnych jak i miejscem gdzie nasi
ludzie padają jak muchy.
Sytuacja taka jest nie zgodna z prawem, to co się tam dzieje przechodzi
ludzkie pojęcie.
Dlatego zwracamy się do Mandragoratu Wandystanu z prośbą o pomoc, gdyż
wyczerpaliśmy już prawie wszystkie możliwości, a nasza armia nie jest
zbyt liczna by stawić opór bojówkom Morvańskim, które pustoszą nasze
tereny, gwałcą kobiety, zabijają bezbronne dzieci i grabią wszystko co
się da.
W związku z powyższym apelujemy do was Towarzysze, pomóżcie nam żyć w
spokoju i uwolnijcie od okupanta, który w dalszym ciągu bezprawnie
przyznaje się do części naszych terenów, który pozbawił domów wielu
mieszkańców Samundy.http://www.youtube.com/watch?v=Qd555495×54
–
Królowa Samundy
Okotukwano (MSZ)
Osen (Minister Sprawiedliwości)
Szamanka Plemienia Katabongo
“Gorące Słońce Pustyni”
(-) Meisande V Gvandoya

?dlaczego Sarmata nie jest garbaty?
Historia Księstwa potoczyła się inaczej
Były Mandragor Khand znów wraca
Faktycznie gwarantowałoby to nam ciągłe dyskusje
Czyli czytając normalnie dyktat,
który nie może do tej pory pogodzić
Nie może przeboleć, mniejszości wandejskiej
Jak zawsze lewicowe poglądy sprawdzają się tylko jako
ze inni okazali się bardziej pragmatyczni,
bo Wandystan tworzył ?realnego, odmiennego od książęcego ośrodka władzy?
Zresztą wreszcie przyznaje
Dzięki WC
Dziękuję b. Mandragorowi za te słowa potwierdzające
od jego cynicznej koncepcji
dziś po raz enty
do WC.
jako
? nie jest demokracją-dyktatura większości, lecz demokracją z gwarancjami (właśnie konstytucyjnymi) dla ochrony praw mniejszości?.
Jaka jest siła sprawcza przyciągania idei Khanda
Co pięknie Kand. nam wyłożył
samonośna idea w tzw. modelu wandejskim
to widać w Wandystanie
niż chciał były Mandragor się z klęską,
że WC był zasadny i celem tej odrębnej władzy
dyktat nad większością
nad większością sarmacką.
typu v-idei lewicowych.
i ciągłe wyśmiewanie się mniejszości
miedzy 5-7 osobami
przejęcia władzy w Sarmacji
swoich ambicji i
z bezsilności Sarmatów.
Praktycznie brak nowych mieszkańców
i ciągłe mielenie spraw
zasadność podjętych m.in. przeze mnie działań
?było tworzenie jak najsilniejszego Wandystanu kosztem słabej centrali?.
a nie wandejskiej
suwerenność Księstwa została zachowana.
wersja prozą (nieco zmieniony szyk zdań):
http://baridas.sarmacja.org/baridas/index.php?function=show_all&no=51#12

Czarnuch w polowym mundurze z emblematami Związku Zawodowego Tkaczek Baridajskich wychodzi na mównicę. Zgromadzeni emigranci z całego v-świata, którzy w Wandystanie znaleźli spokój, pracę i bezpieczeństwo zamierają w milczeniu. Tak to on. Ivo Marija i jego czarna jak baridajska noc morda.
Siostry!
Miałem sen. Sen o wolnym kraju naszych przodków. Gdzie ciągle tańczy się tradycyjne tańce, a Czarna Królowa panuje na tronie Potomków Judy. Gdzie można zawsze pojechać na wakacje licząc na tani seks i dobre żarcie. Ten sen nie żyje. Został zmiażdżony butem białego najeźdźcy.
Wszyscy pamiętamy z lekcji historii wirtualnej jak wiele wycierpieli Celtowie. Znamy sprawę KL Morvenau i bulwersuje nas wciąż żywe w kręgach monarchofaszystowskich negowanie oczywistej prawdy o ludobójstwie. Nalezy sobie jednak, Siostry, jasno uzmysłowić prawdę o imperializmie celtyckim. Doświadczyło go do tej pory dwa narody - Rhadmor, a całkiem niedawno samudańczycy. Pytam Was: Whuz nekst? Krew moich samudańskich przodków podstępem wywiezionych przez białych do pracy w baridajskich plantacjach trzciny cukrowej burzy się we mnie! Krew przodków woła o pomstę! Krew wojowników karze złapać za karabin!
Siostry!
Jakże smutny jest fakt, że Morvan, państwo do niedawna ciemiężonych samo zamienia się w ciemiężcę. Jak głębokim żalem napawa mnie fakt, że kraj ten, który pod sztandarami z celtyckim krzyżem niesie krew i pożogę małym dzieciom, uczącym się pilnie ze swej murzyńskiej pierwszej czytanki, kraj najeźdźców i imperialistów mieni się Siostrzanym Państwem Ojczyzny Sprawiedliwości i Dobrobytu - naszego ukochanego Mandragoratu.
Wzywam dzisiaj Was wszystkich: Baridajczyków, zachodnich Gnomów, południowych Wandejczyków, mieszkańców Awary!Czarnych, białych, różowych i jacy tam jeszcze stoicie. Wzywam Was jako ostatni żyjący przywódca Związku Zawodowego Tkaczek Baridajskich, jako żołnierz i Wyznawca Wandy. Sprzeciwcie się! A jeśli Czarna Królowa wyrazi taką wolę - stańcie do walki!
Tak nam dopomóż Bravo w Wandzie Świecki!
(-) Ivo Marija “Ingawaar” de Folvil - ZZTB (TOPR)
(osoby wrazliwe na piekno jezyka polskiego ostrzegam przed brakiem znakow polskich w ponizszym tekscie)
Jakze pieknie bylo gdy w Sarmacji mieszkalem
Mialem dom i samochod, i szlachectwo mialem
Podziwiali mnie mlodzi mieszkancy juz od piaskownicy
Bylem Doda, bylem Poslem, bylem CELEBRITY
Lecz gdy nadszedl srogi czas pogardy
Spojrzalem wokolo, rzeklem “nie da rady”
Obywatelstwem pierdolnolem w imie piekna prawdy
Powrocilem byl pozniej, pragnac cos napawic
Ufny w sile swej slawy chcialem kraj ten zbawic
Z marszu Poslem zostalem, znowu podziwiany
Lecz wyrzucal mi Perun zdrade i banany
W glos krzyczal o kolobaroacji z Kedarem
Kefasem, Lichtensztajnem, Koniasem, Czekanem…
Na liscie dyskusyjnej Ludowego Kraju
Jechal byl po tych co sie koniu oddaja
Dlugie nocne rozmowy toczylem byl z Czarneckim
“Zostan, co ci szkodzi” mowil mi Radziecki
Winnicki nic nie mowil - Winnicki bawil sie dalej
Podjalem decyzje, dzieki Czarnuchowi
w duzej tez mierze wdziecznym Perunowi
co krzyczal i glsoil, szarpal sie i sapal
co Kefasa Sarmackiego oglosil non grata
W Kraju Wandy na dodbre zamieszkalem
Ordery, stanowiska i ID oddalem
Teraz siedze wkurwiony na Dekamerona
Oszukales mnie koles, wina to jest Twoja
Wiec kiedy na Genosse spojrzysz z swej Sarmackiej Bramy
pamietaj
Dal nam przyklad Czarnecki jak bic KONia mamy!
Zapraszamy na psychotest. “Czy jesteś idealnym Tyranem i Despotą?” Wczuj się w sytuację władcy sporej mikronacji i odpowiedz na nasze pytania.
1. Oddałeś uprawnienia konstytucyjne szefowi jednej z prowincji (lub innej osobie), Teraz żałujesz. Co robisz na początek?
a/wysyłasz jakiegoś idiote z niewyparzoną gębą żeby obraził owego szefa (inną osobę)
b/uzgadniasz “aksamitny rozwód”
c/abdykujesz zasłaniając się brakiem czasu
d/to się nie zdarzy bo nigdy nie dzielisz się władzą
2. Chcesz pozbyć się pewnej niewygodnej grupy obywateli. Jak tego dokonać?
a/piszesz błyskotliwy tekst szkalujący ową grupę pod którym podpisuje się poważany arystokrata
b/namawiasz ich do odejścia
c/systemowcy uśmiercają ich systemowo
d/wykopujesz ich siłą
3. Ktoś nie podziela Twojego zdania w ważnej kwestii. Co teraz?
a/mianujesz przedstawiciela wrogiej frakcji baronem i obsypujesz złotem
b/wytaczasz argumenty na liście dyskusyjnej
c/moderujesz listę i prasę
d/ogłaszasz że to sprzeczne z doktryną i tradycją
4.Obywatele o poglądach np. lewicowych uciekają do lewicowej mikronacji. Jak z tego wybrnąć?
a/w nieaktywnej prowincji ogłaszasz komunizm
b/życzysz powodzenia i zapewniasz że mogą wrócić
c/nazywasz ich zdrajcami
d/dopóki są na liście mieszkańców nie muszą być aktywni u Ciebie
5.Realne życie nie pozwala Ci dłużej rządzić. Czas podjąć kroki:
a/tak zmieniasz ustrój, żeby robić mniej ale nadal mieć decydujący głos
b/namaszczasz starannie dobranego następcę, wspierasz go
c/abdykujesz na rzecz przypadkowej osoby i milkniesz
d/nie odchodzisz, państwo zamiera
6.Młoda mikronacja prosi Cię o pomoc. Co zrobisz?
a/udzielisz wszelkiej pomocy w zamiar za część ich suwerenności
b/pomagasz w zamian za obietnice przyjaźni
c/obiecujesz pomóc i nic nie robisz
d/narzucasz im upokarzający traktat i nie pomagasz
7.Ludzie klną na Twoim forum, a Ty tego nie lubisz. Co robisz?
a/powołujesz moderatora
b/legalizujesz przekleństwa
c/mówisz, że nieładnie przeklinać, moderujesz forum
d/wykopujesz ich z forum, ale nie z listy mieszkańców
8.Wirtualne państwo które odniosło sukces to takie:
a/w którym jest sporo osób i każda napisze coś w shotboxie
b/która rozwija się dalej bez ciebie
c/gdzie ludzie uczą się kultury i norm obyczajowych
d/posiada bardzo długą listę zapisanych osób
Wyniki poniżej.
Większość odpowiedzi:
a/idealny z Ciebie Tyran i Despota, będziesz rządził kochany przez arystokratów i szlachtę
b/świetny byłby z Ciebie Mandragor, wiesz?
c/cześć Armin, jak tam?
d/świetnie nadajesz się na Cesarza Leblandii
Listy diuka Kościuńskiego czyli Czy Ivo “Ingawaar” de Folvil jest kłamcą?
W komentarzu do mojego artykułu “Ostatnie rżenie KONia” znana wszystkim,szanowana przez wielu postać wybitna jaką jest Pan “Kedar” Makowski, pozwolił sobie rzec:
# Kedar Says:
December 15th, 2007 at 1:56 pm e
W tym histerycznym zapłakanym artykule brak normalnie prawdy. Prawdy o tym jak Wandyjczycy kombinowali, jak przechytrzyć Sarmatów i przejąć rząd dusz nad całą Sarmacją. Sławetne âtaśmy Ciupaka? to nie mit to obrzydliwy obraz zamierzeń elity wandejskiej by jak to sami określili âzwandeizować? Sarmacje. To tak w skrócie o prawdzie i smrodzie wandejskim, który sie zaległ w Sarmacji. Teraz histeria bo Sarmacja nawet nie patrzy w stronę Wandystanu.
Ivo żyjesz we własnym wyimigowanym świecie wolno Ci ale nie mów, że masz absolutną rację i jedyną prawdę objawioną o Sarmacji. Twój atak na diuka Kościńskiego to jak zwykle parodia a la wandystan a używając języka Winnickiego (raz się zniżę do tego poziomu) âstrzał z dupy?.
Otóż po kolei - od pierwszego dnia w Sarmacji starałem się ją zmieniać, zgodnie ze swoim skromnym wyobrażeniem państwa idealnego - to się nazywa polityka - zdobywanie władzy po to aby coś zmienić - a każda opcja polityczna ma własną wizję po prostu - opcja wando-lewicowa chciała Sarmację “zwanedizować”, SPD - zdemokratyzować, NZM - “zmonarchizować” (wiem, kiepski termin) - pytam wię więc wybitnego konstytucjonalisty Kedara: CO W TYM ZŁEGO? Wandejczycy działali legalnymi metodami. Książę nie. gdyby było odwrotnie stałbym w czerwcu przy Piotrze Mikołaju. Tyle na ten temat.
Proszę pokazać mi w którym miejscu napisałem, że mam monopol na prawdę absolutną? Bo ja sobie nie przypominam.
Zarzucanie mi kłamstwa, pisania nieprawdy jest ewidentnym dowodem nieznajomości moich dokonań (- skromność Ivo!, skromność! - przepraszam Maria) jako v-dziennikarza. Otóż NIGDY nie napisałbym, że diuk Kościński to podżegacz wojenny gdybym nie miał w rękach dowodów. NIGDY NIE KŁAMAŁEM. Mój odautorski komentarz może spotkać się z niezgodą czytelnika, można nie podzielać mojego zdania. Ale nie jestem kimś kto rzuca bezpodstawne oskarżenia. Nie podaruję nazwania mnie kłamcą i prawdy dochodził będę przed sądem - nie mam obywatelstwa ani nawet statusu mieszkańca KS, ale sposób znajdę. Obiecuję.
Teraz obiecane Listy diuka Kościńskiego:
Forwarded message ———-
From: Pool DLikestiDate: Sep 30, 2007 7:10 PM
Subject: RE : Re: RE : Re: RE : Re: RE : Re: [assomption] Sarmacja…..
To: [email protected]Here are the proof. They’re numbered in order.
5-I can send around of 2000 soldiers in Wandystan. In which region of Wandystan can I send my troups?. Can you send me a map with all the conflicts and the problematic regions.
Pool d’Likesti
Piotr Koscinski
a ĂŠcrit : 4-Thanks! If it will be necessary, we’ll wait for your help!
No, no martian law in SARC A.
Best regards,duke Piotr Koscinski, Governor
Special Administrative Region
Condominium l’AssomptionOn 2007-06-10, at 19:23, Pool DLikesti wrote:
> 3-Lixtia can give military help in this province. We can send one of our garnisons of the area of Annmaritzburg (Upper-Assomption, New-Serbia-and-Coranthe), of Port-of-Berbice (Berbice, Berbia) or of Loritonvillaire. They are troups that we placed during last conflict with the former democratic republic of Lixtia (now intergrated to the principality) and they are now not active because the integration of the terrirories has been done fast and peacefully. Now they do nothing . So the government of Lixtia would like to propose to send those garnisons in Wandystan. It could help.
> By the way, does SARC l’Assomption is into the Martial law or not?
>
> Pool d’Likesti
> Greetings
>
> Piotr Koscinski < [email protected]> a ĂŠcrit :
>
> 2-Hello,
> We have a dramatic situation in Sarmatia right now… we have marshall law and problems with one of our provinces, Wandystan, making it short. Ot’s why we are not so much active here.
> But we will be…
> Best regards,
>
> duke Piotr Koscinski, Governor
> Special Administrative Region
> Condominium l’Assomption
>
>
> 1-On 2007-06-09, at 20:47, Pool DLikesti wrote:
>
>> it seems that Sarmatia have a lack of activity. The lixtian government is very disapointed that Piotr Koscinski don’t answer to any of our messages. Does your governement had translate the economic system? Because in lixtia there’s a lot of political changes. SO…
>>
>> Greetings
>> Pool d’Likesti
>>
>>
Numer 4:
4-Thanks! If it will be necessary, we’ll wait for your help!
[…]
Dzięki! Jesli będzie to konieczne będziemy oczekiwać na Waszą pomoc![…]
(tłumaczenie i skrót moje)
Co oto jest jak nie podżeganie do wojny? Pool d’Likesti się pośpieszył i nie czekając na dalszą aktywność diuka Kościńskiego rozpoczął słowny atak na Wandystan.
Czy to o czym piszę to “parodia a la wandystan”?
Czy Trybunał Honorowy który zajmował się w swoim czasie moim “tfu!” z Listy Dyskusyjnej Baridasu, ma czas by zająć się diukiem który rozważał wezwanie obcych wojsk na terytorium Sarmacji aby zdusić wandejski bunt?
Czy ja jestem kłamcą?
Bral znakow polskich niezawinione przez moi
Chlopii gellonscy uderzaja w dzwon:
O jakze czysto dzwiecza jego spize!
O jakze daleko niesie jego ton!
Teutonskie praczki jodluja zawziecie:
O jakze im biusty w sloncu blyszcza pieknie!
O jakze natretne jest ich wlosow won!
Koronny kukul dzis obnizyl lot:
W jego burych piorach szemrze cicho wiatr!
O jakze dumny jego zakrzywiony dziob!
Po lasach i polach niesie gromka wiesc:
Lord Darth Diuk Wander jest LAT TU JUZ PIEC!