Tag Archives: ZKS

Chciałbym

Naprawdę chciałbym się użalać nad Samundą, mam ku temu szczere chęci ku temu. Zaparzyłem sobie koper włoski, by rozpocząć pełne boleści udręczenie od środka, w odtwarzaczu włączyłem Dodę, by się nie cieszyć, a płakać odmawiałem sobie przez cały dzień pokarmów, by poczuć, jak to jest być biednym i zapomnianym mieszkańcem Samundy.

Nic z tego, poszedłem dalej, klęczałem pół dnia na grochu -nic, uderzałem głową w kaloryfer – nic, wziąłem lodowaty prysznic – też nic. Wyprowadziłem więc wniosek, że nie ma nic gorszego niźli bycie Samaudczykiem.

Dlaczego?

1. Nikła aktywność w państwie,

2. Brak sojuszników strategicznych,

3. Opinia krzykacza i pieniacza,

4. Porównania literackie typu: Svensson = Alah, Alan i reszta,

5. Samunda to Samunda.

Dlatego, by wspomóc los bratniej Samundy postanowiłem nadać im nagrodę miesiąca:

SAMUNDA ZOSTAŁA SMALCEM MIESIĄCA

Dodaj komentarz

Filed under Głową w mur, Prześmiewcy