Dyskusja nad odpłatnością niektórych funkcji Syriusza

Nasza wczorajsza publikacja przedstawiającą ideę wprowadzenia odpłatności (w libertach) za niektóre funkcjonalności systemów informatycznych Księstwa spotkał się z umiarkowanym, lecz co ważne zróżnicowanym odzewem.

Z jednej strony w komentarzu do artykułu wrócił temat płatności za możliwość wyrażania swojej opinii pod artykułami w Bramie Sarmackiej co miałoby zastępić obecny limit 100 komentarzy na miesiąc. Jest to zatem propozycja idąca o wiele dalej niż nasza. Uważamy, że wolność wypowiedzi nie jest elementem życia przy którym powinno się “majstrować”. Księstwo przez lata stowrzyło wiele platform wzajemnej komunikacji i wymiany poglądy a komentarze są jedną z nich. Ciekawym pomysłem byłaby natomiast możliwość odpłatnego zwiększenia limitu - jednak przy jego obecnej wielkości i znikomej aktywności samej Bramy byłoby to bezcelowe. Dziękujemy za wszystkie wyrażone na naszych stronach opinie.

Z drugiej strony spotkaliśmy się z pełnym odrzuceniem przedstawionych propozycji. Lider Nowej Prawicy Sarmackiej, kawaler Czekański, wyśmiał całą publikację dodatkowo fałszywie przedstawiając jej treść. Niestety ze strony największej opozycyjnej partii w Księstwie nie doczekaliśmy się jak dotychczas żadnych działań ani nawet podjęcia dyskusji nad propozycjami innych ugrupowań. Idąc za zasadą “co nie NPSowskie to złe”, kawaler Czekański postanowił budować poparcie polityczne w oparciu o prywatną popularność a nie argumenty programowe.
Jest to droga prostrza ale nie potwierdzająca predyspozycji do rządzenia Księstwem.

Mamy nadzieję, że temat odpłatności opcjonalnych funkcji Syriusza będzie dojrzewał w parlamentarnych kuluarach i gdy przyjdzie czas zbiorów również dzisiejsi oponenci nie będą stać biernie.

Brama do rozbiórki ?

Mijają kolejne dni odkąd Rząd rozpoczął dyskusję o Bramie Sarmackiej. Rozpoczął ją nie mając żadnego sensownego pomysłu i licząc na kreatywność obywateli. Dyskusja się skończyła, Rząd ogłosił ustami Szefa Kancelarii Rządu wprowadzenie reform (a więc swój sukces) a tymczasem nie zmieniło się nic - poza tym że PPASI (członek LRM “Kosynier”) naprawił skrypt automatycznego wysyłania pensji redaktorom.

Szef Kancelarii ogłosił społeczeństwu, że zwiększono wynagrodzenia dla Redaktorów. Nie jest to prawda. Na pewno nowomianowany urzędnik nie miał zamiaru kłamać tylko źle zrozumiał kolegów z rządu - nie zmienia to jednak faktu, że stawki dziś rano są takie same jak były tydzień, miesiąc a nawet rok temu.

Brama Sarmacka pozostaje również bez Redaktora Naczelnego i nie zrobiono nic w kierunku powołania nowego. Oczywiście jest to zadanie dla Księcia. Jednak Rząd, któremu ponoć tak na sercu leży dobro Bramy, mógłby stosownego kandydata poszukać i Regentowi przedstawić do zatwierdzenia - tym bardziej, że kandydat zgłosił się od razu po dymisji poprzedniego Redaktora Naczelnego.

Jedyne co Rząd uczynił “dla Bramy” to cofnięcie jej, pod szyldem uproszczenia prawa, do epoki chaosu. W dniu 29 grudnia 2007 r. została uchylona Ustawa Sejmu nr 38 o Bramie Sarmackiej z dnia 9 marca 2006 r. Tym samym przestał obowiązywać Regulamin Bramy zatwierdzany na podstawie tej właśnie ustawy. Reguły wynagrodzeń, obowiązujące normy redakcyjne jak i podział obowiązków są obecnie pozbawione podstaw prawnych.

Jedyną receptą na problemy Bramy i wielkim sukcesem ma być zatem skierowana do PASI prośba o potraktowanie artykułów Bramy według innych zasad niż tych z prywatnych agencji. Rządowi gratulujemy dobrego samopoczucia.

———————-

Sprostowanie: Rząd wprowadził nowe stawki jednak z braku Redaktora Naczelnego nie ma kto ich wypłacać… a skrypt automatycznych wypłat został nową metodologią pozbawiony racji bytu - o czym, i o konieczności jego wyłączenia, PASI nie poinformowano. Dodano RedNaczowi dodatkowej pracy w papierkach pozbawiając większości uprawnień. Hasło na dziś “Skomplikujmy co się da”.

Expose Kanclerza - komentarz

W sylwestrowy wieczór swoje expose wygłosił Kanclerz Daniel bar. Chojnacki. Przeznaczeniem stron “Żniwiarza” nie jest powielać treści opublikowane w wielu innych miejscach i ograniczymy się jedynie do zwięzłego komentarza.

Zgadzamy się z większością obserwatorów, że w expose zabrakło konkretów a nawet mapy drogowej postępowania rządu. Nakreślone zostały ogólne idee oraz wskazani wykonawcy. Ciężko oceniać i tak na prawdę nie wiadomo czego, poza sprawną administracją, od Rządu wymagać i z czego go rozliczać.

Godna docenienia jest odwaga w kwestiach kadrowych - podporządkowanych bardziej promowaniu nowych ludzi, ze słabo zintegrowanych regionów, niż świeceniu panteonem nazwisk. Na pewno odróżnia to rządy SPD od ewentualnej władzy NPS, partii opartej o weteranów NZM zebranych ponownie pod silnym przywódctwem kawalera R.J.Czekańskiego. Pomimo drobnych niedociągnieć, jakie już wyszły na światło dzienne przy okazji niefortunnego wystąpienia Ministra Dziedzictwa Narodowego, wierzymy że młodzi politycznym stażem Ministrowie szybko ogarną niełatwą pracę w rządzie i nie zrażą się nieuniknionymi atakami narodowców.

Ludowy Ruch Monarchistyczny “Kosynier” znalazł się w tej szczególnej sytuacji, że nie będąc jeszcze zarejestrowanym ugrupowaniem politycznym znalazł się w strukturach rządowych. Ostatnia reforma spowodowała, że obejmując urząd Prezesa PASI, autor niniejszego artykułu i założyciel Ruchu, wszedł w nieoficjalną koalicję rządową. Nie boimy się brać na siebie odpowiedzialności pomimo braku wpływu na ogólną politykę Rządu. We współpracy z rządem stawiamy na pierwszym miejscu dobro Księstwa i mamy nadzieję, że włożony w najbliższych miesiacach trud zaowocuje uznaniem w Waszych oczach.

Wygłoszone expose w żadnym punkcie nie jest sprzeczne z założeniami programowymi LRM “Kosynier” i liczymy, że pierwsze priorytetowe postulaty zaczniemy forsować z powodzeniem już w tej kadencji parlamentarnej pomimo braku reprezentacji w IP. Jako nowa siła polityczna będziemy zarówno patrzeć na ręce władzy jak i wytykać jałowość sporów wszczynanych przez zantagonizowaną opozycję.

Gratulujemy Kanclerzowi oraz całemu Rządowi udzielając zarazem kredytu zaufania.