Archiwum kategorii ‘Sport’

PostHeaderIcon SLP: Sukcesy w Pierwszej Klasie

Nasz jedyny zespół reprezentujący naszą miejscowość w Pierwszej Lidze w rozgrywkach Sarmackiej Ligi Piłkarskiej po raz kolejny udowodnił, że nie znalazł się w przedsionku ekstraklasy przypadkowo. W wyjazdowym meczu  z Morświnem Nowy Kotwicz, po ciężkim boju odniósł zasłużone zwycięstwo.

Już w pierwszej połowie wszystko wskazywało na to, że ten mecz dla Szczurów nie będzie spacerkiem. Chociaż samo spotkanie rozpoczęło się dość obiecująco dla drużyny z Nadziei. W 34 minucie, piłkarze trenera Jakubowskiego objęli prowadzenie. Jednak, ich radość nie trwała długo, bowiem pięć minut późnej gospodarze zdołali wyrównać. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. Druga  przybrała nieco bardziej dramatyczny przebieg dla FC RatTeamu. W 57 minucie, Morświnom udało się pokonać obronę gości i objąć prowadzenie. Na całe szczęście dla RatTeamu, drużyna świetnie przygotowała rozgrywanie stałych fragmentów gry. Już w 66 minucie, po rzucie rożnym naszej drużynie udało się wyrównać. Wszystko wyglądało na to, że zespoły podzielą się punktami, jednak na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry, Jyrki Akkanen zdobywając gola zapewni Szurom kolejne trzy punkty. Morświn Nowy Kotwicz 2:3 FC RatTeam Nadzieja.

W meczach Drugiej Ligi, AC Szfery pokonały Dream Team 4:0 a w bratobójczym pojedynku między Ciemniakami a WKS`em Nadzieja, ci pierwsi pokonując rywali zdobyli pierwsze punkty w tych rozgrywkach.

PostHeaderIcon Puchar SLP: Nadzieja jak jeden mąż

W Pucharze SLP wszystkie drużyny, jak jeden mąż, odpadły z rozgrywek. Wyjątek stanowi zespół FC RatTeam, który wyeliminował inną naszą drużynę – WKS.

We wspomnianym już meczu, RatTeam na „Szczurzym Ogonie” rozgromił debiutanta tych rozgrywek, zespół WKS. Zawodnicy trenera Furmana nie mieli najmniejszych szans z pierwszoligowymi Szczurami. Wynik meczu powinien doskonale zobrazować jego przebieg: 4:0 to lekcja, z której miejmy nadzieję WKS wyciągnie wnioski.

Jeszcze większy rozmiar porażki zdołali „osiągnąć” gracze KSS`u. W meczu przeciwko drużynie z ekstraklasy, SKS Podleszcz, zespół z Nadziei dał sobie strzelić aż 6 bramek. Już przed tygodniem trener KSS`u zapowiadał, że wystawi rezerwowy, młody skład, jednak rozmiar klęski był zaskoczeniem nawet dla niego.

Nic nie udało się ugrać również Ciemniakom, którzy ulegli na wyjeździe z drużyną z Feru. Miejscowy MKS zdołał wbić przyjezdnym 2 bramki, wyeliminowując ich z dalszych rozgrywek. Mimo stosunkowo niewielkiej porażki, gracze trenera Urbana nie mieli w meczu wielu szans. Rzekłbym nawet, że żadnej – nie udało im się ani razu zagrozić bramce rywali.

Jedyny zespół, który nie odniósł porażki to AC Szfery. Podopieczni trenera Paca zremisowali z KS Fenixem Fer 2:2, jednak nie awansowali do dalszych rozgrywek. Co prawda poprzedni mecz obu drużyn również zakończył się remisem, jednak bilansem bramek awansowali gracze z Feru.

PostHeaderIcon LK: Derby Sarmacji – zwycięstwo Nadziei

Hit kolejki: derby Sarmacji, naprzeciw siebie stanęły dwie drużyny: KS Byki Starosarmacja i miejscowa AC Nadzieja. W meczu tym rozegranym na Stadionie na Torfowisku, pewnie zwyciężyli gospodarze.

Można stwierdzić, że  był to mecz do jednej bramki. Byki Leszka Żółtowskiego nie miały szans w konfrontacji z bardziej doświadczonym zespołem z Nadziei. Już pierwsza połowa była pokazem siły drużyny trenera Paca. W ciągu 45 minut aż pięć razy zagrozili bramce rywali (z czego padł jeden gol), a ci nie byli w stanie w żaden sposób odpowiedzieć na te ataki. Druga połowa to dalszy ciąg historii z poprzedniej odsłony spotkania. Dominacja AC Nadziej, której zwieńczeniem i ukoronowaniem była bramka zdobyta w 83 minucie. Mogło być wyżej, ale w drugiej połowie Dimitris Mitsopoulos nie wykorzystał jedenastki. AC Nadzieja 2:0 KS Byki Starosarmacja

Równie dobrze spisali się gracze FC RatTeamu Nadzieja, podejmujący u siebie Újpest FC. W swoim meczu zdobyli kolejne punkty, pokonując gości 2:0. Mecz ten, wyglądał nieco inaczej, niż te rozgrywane wcześniej przez „Szczury”. Podopieczni trenera Jakubowskiego rozegrali niezwykle spokojny i ostrożny mecz. Dominowali w posiadaniu piłki, jednak zamiast skupić się na ciągłych atakach, tym razem woleli spokojnie wypracować pewne sytuacje podbramkowe. Bramki padały w drugiej połowie: odpowiednio w 52 i 73 minucie.

Wyniki 11 kolejki Ligi Królewskiej (drużyn z Sarmacji):

AC Nadzieja 2:0 KS Byki Starosarmacja

FC RatTeam Nadzieja 2:0 Újpest FC

Sparta Praga 1:5 MKS Motley

Green Teuton 1:0 MKS Victoria Satrina

OKS Hermes Surma 1:1 Sloneczko Playa

Elsynor Athletic 2:1 Reformatika Czekany

PostHeaderIcon SLP: Doświadczone drużyny triumfują

Jak podsumować ubiegłą kolejkę SLP? Chyba krótko: Bardziej doświadczone drużyn triumfują, „młodzi” płacą przysłowiowe „frycowe”.

Nasz najlepszy klub, RatTeam w tym tygodniu grał mecz w Czarnolesie. W meczu ze Stalą, naszym „Szczurom” udało się w dobrym stylu ugrać kolejne trzy punkty. Oglądając to spotkanie, kibice nie mogli być zawiedzeni, bowiem FC RatTeam grał w swoim stylu – otwarty, piękny futbol. Od samego początku podopieczni trenera Jakubowskiego przejęli inicjatywę – kontrolując przebieg spotkania doprowadzili do niezwykle groźnej sytuacji, w której udało im się objąć prowadzenie, które utrzymali do przerwy. W drugiej części spotkania, nasi piłkarze poczuli większy luz, co doprowadziło do wyprowadzenia kilku niebezpiecznych akcji przez gospodarzy. Jednak w 61 i 68 minucie meczu nasi piłkarze podkreślili swoją dominację strzelając kolejne bramki. Stal Czarnolas 0:3 FC RatTeam Nadzieja.

W II Klasie rozgrywek nieco gorzej. Zacznijmy jednak od przyjemnych informacji. KSS Nadzieja podejmował na Stadionie im. Zielonej Lilii teutoński klub z Auterry. Obydwaj trenerzy wybrali bardzo podobne taktyki na to spotkanie, jednak to gospodarze niesieni dopingiem kibiców przyglądających się spotkaniu odnieśli zwycięstwo, tym samym utrzymując pozycję lidera w swojej klasie. Gracze KSS`u, którzy wyraźnie dyktowali warunki w pierwszej połowie, dzięki potężnemu strzałowi Alojzego Wieszczyckiego, w 42 minucie objęli prowadzenie. Rozgrywający spokojny mecz gracze z Nadziei ustalili wynik spotkania w 69 minucie. KSS Nadzieja 2:0 KKP Real Auterra.

Równie dobrze spisali się podopieczni trenera Paca, pokonując na wyjeździe stołeczny Ursus. Po nudnym poprzednim spotkaniu i bezbramkowej pierwszej połowie tego meczu, piłkarze AC Szfery zafundowali istny zastrzyk emocji swoim kibicom. W 47 minucie nasi zawodnicy po kapitalnej akcji objęli prowadzenie. Niestety po niespełna 20 minutach gospodarze wyrównali. Mecz nabierał coraz większych rumieńców. Tak gościom jak i gospodarzom zależało na zwycięstwie. Na szczęście, to naszej drużynie udało się strzelić w 88 minucie zwycięskiego gola. Ursus Grodzisk 1:2 AC Szfery.

Niestety, nieco gorzej poszło naszej nowej drużynie, która obecnie zamyka tabelę. Ciemniaki trenera Urbana uległy na własnym boisku Synom Wandy. W meczu tym na jaw wyszła młodość drużyny. Cieszyć może to, że nasz zespół podjął walkę i potrafił zagrozić bramce rywali. Niestety, Synowie strzelili Ciemniakom dwie bramki i pozbawili nas jakichkolwiek złudzeń co do zdobycia pierwszych punktów w rozgrywkach.  Ciemniaki 0:2 Synowie Wandy.

PostHeaderIcon LK: Mecz na szczycie

W ubiegłej kolejce w Grupie A Srebrnej Dywizji odbył się mecz na szczycie. Zajmujący pierwsze miejsce zespół FC RatTeam Nadzieja grał wyjazdowy mecz z vice liderem  Imperatorem Przystań.

Niestety, drużyna z Nadziei odniosła porażkę w tym spotkaniu. Mecz był niezwykle wyrównany, bardzo ciężko było wskazać przeważającą stronę. Zapewne najsprawiedliwszym wynikiem byłby remis, niestety w 88 minucie pomocnik Grzegorz Cichosz pokonał naszego bramkarza ustalając wynik meczu.

Nieco lepiej zaprezentował się inny zespół z Nadziei – AC Szfery. W meczu z Wacker Innsbruck 1915 udało nam się wywalczyć jeden punkt, który pozwolił zachować drużynie trenera Paca czwarte miejsce w swojej dywizji. W meczu tym, to goście częściej rozgrywali piłkę i to też oni pierwsi strzelili bramkę. W 23 minucie Neto Roja swoim golem sprawił, że kibice zgromadzeni na Stadionie na Torfowisku na chwilę zamilkli. Jednak – tylko na chwilę. Po pierwszym szoku spowodowanym utratą bramki i zawodnicy i kibice niezwykle szybko się otrząsnęli. Już w 46 minucie spotkania gracze AC Szfery, niesieni dopingiem kibiców zgromadzonych na stadionie, zdołali zdobyć wyrównującą bramkę. Jak się okazało, był to ostatni gol zdobyty w tym meczu.

Wyniki 10 kolejki Ligi Królewskiej (drużyn z Sarmacji):

Imperator Przystań 1:0 FC RatTeam Nadzieja

AC Szfery 1:1 Wacker Innsbruck 1915

Shannon Rangers 2:1 KS Byki Starosarmacja

FC Tirion 2:0 Green Teuton

Arona Shin Splints 1:0 Mloty z Anheim

Reformatika Czekany 1:1 Ajax Nowy Amsterdam

Sloneczko Playa 0:0 Elsynor Athletic