Swimming

Pokój był oblepiony zewsząd secesyjnymi reprodukcjami obrazów, z szerokim parapetem, gdzie stały w nieładzie ksiażki, a obok nich parowała herbata owocowa, roznosił się słodki zpach dało się wyczuć specyficzny tylko temu miejscu charakter. Okno było również okazałe, otwierało się na peerelowskie budynki oraz na skwer z ławeczkami. Pogoda nie była łaskawa tego dnia, o szyby dzwonił deszcz i głaskał je zimny śnieg. Ptaki umilkły, życie zamarło. Tylko kilka nowoczesnych aut dawało sobie radę na arterii miasta, raz na jakiś czas przebiegała drobna istota ludzka z parasolem, z którego przyroda zrobiła lejek. Zamknięty w klatce dla ludzi machałem nogami czując wzrastające pragnienie wolności i zmian. Poczułem to coś, gdy wchodzisz go morza co raz to głębiej, gdy woda zakrywa Cię całego, gdy zatracasz się w jej pięknie i bezwiednie unosisz. Możesz dryfować i marzyć bez końca, bo wiesz, że woda nigdy Cię nie zdradzi, dlatego że już przyjęła Cię całego, takim jakim jesteś. Nie wahasz się, czy zrobiłeś dobrze, nie myślisz o przykrościach, ufasz sobie i jej. Dlatego ja też podjąłem decyzję o wskoczeniu do bezkresu oceanu wraz z moimi meduzami, chcę odkryć z nimi zakamarki i sekretne miejsca, tak by kiedyś wrócić jeszcze mocniejszy i doskonalszy. Kolejnym krokiem jest odpłynięcie ‚Statkiem Meduzy’ w dalekie krainy, do których nie sięga Wasz wzrok, tam gdzie nie był nikt. Chciałbym podziekować:

1. Monarchii Neverwerl, za możliwość rozwijania dziennikarskich doznań,

2. Malikowi – al – Mulkowi, za pracę w Emirate News,

3. Paulinie Ivette, za upicie mnie dziennikarstwem,

4. Marcelowi Hansowi i Janowi D-P, za inspiracje.

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s