Dnia wczorajszego odbyła się „koronacja” nowego patriarchy Państwa Kościelnego Rotria, Hadriana I. Na uroczystość przybyły osobistości z różnych stron świata, między innymi przedstawiciele Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu, Triumwiratu Erboki.
Po uroczystej homilii bp. Miotke rozpoczęła się rytuał nałożenia tiary oraz mowa tronowa Hadriana I. Po czym rozpoczęła się część półoficjalna, która była jednak „ocenzurowana” przez szanownego brata Least’a.
Pozwoliłem sobie, jako dziennikarz, zadać dwa pytania JŚ Hadrianowi, mianowicie o to, jak PKR zamierza wyjść z impasu i zyskać sobie dawny prestiż oraz dlaczego do łask przywrócono bp. Michał Miotke.
Ta druga kwestia wymaga rozbudowania, dla jaśniejszego przedstawienia sytuacji. Mianowice bp. Miotke został wyklęty przez dawne siły rotryjskie min. za zamach na rządzących oraz zawieszenie strony www. Od pewnego czasu, mianowicie po upadku Cesarstwa Tokugawy, osobistość ta pełni wysokie urzędy w Państwie Kościelnym, dlatego wzbudziło we mnie to pewną ciekawość, którą chciałem zaspokoić zadając pytanie o szanownego Michała.
Ostro zareagował na to niejaki Least, który oskarżył mnie o subiektywizację i w domyśle o fałszowanie historii Państwa Rotrii. W pewnym momencie również utrudniał wypowiadanie się nowo-obranemu Patriarsze, zarzucił mnie on również to, że pamiętam tylko złe czyny dokonane przez bp. Miotke. Least nie zwrócił niestety odpowiedniej uwagi na to, iż wielokrotnie podkreślałem, że szanuję i poważam bp. Michała.
Atmosfera na spotkaniu zaczęła robić się toksyczna. Co najdziwniejsze Patriarcha w swojej mowie obiecywał, że PKR zmieni ton i sposób prowadzenia polityki, jednak musimy chyba na to długo poczekać.
Osobiście odebrałem reakcję brata Leasta, jako próbę wprowadzania cenzury, zamach na wolność słowa i prasy. Kolejny raz bardzo się zawiodłem na postawie i kolorycie PKR. Mam natomiast nadzieję, że po opublikowaniu tego artykułu dostojnicy Rotrii nie będą mi grozić swoimi „pomocnikami” z Królestwa Elderalndu, jak miało to miejsce wcześniej.