Czy to tu?

Odstawiłem talerz  z resztami płatków  na stół. Wyszedłem z kuchni na korytarz. Teraz albo nigdy więcej i nigdzie. Po cichutku, na paluszkach podbiegłem pod drzwi. Uchyliłem je i zapytałem:

– Co robicie?

– Nic, chlejemy.

– Okej, idę stąd.

Podbiegłem pod drugie drzwi, koloru żółci i różu.

– Co robicie?

– Nie musimy nic robić, jesteśmy cudni.

– Okej, idę dalej.

Drzwi koloru zielono-biało-czarnego.

– Co robicie?

– Wszystko.

– Okej, papa.

Kolejne wrota, ale koloru żółtego z klamką w kształcie delfinów.

– Hej, co robicie?

– Wiesz doskonale co robimy, ale nie będziemy Cię zmuszać, żebyś to też robił.

– Wiem, dobrze, że jesteście. Idę chyba dalej.

Kolejne drzwiczki niebiesko – czerwone.

– Co robicie?

– A co chciałbyś robić?

Uchyliłem drzwi bardziej, a ogrom ścian i ich kolory mnie oślepiły, przy stołach, na ławach i sofach siedzieli roześmiani ludzie i zachęcająco machali rękoma. Może to tutaj, a może nie.  To będą już moje trzecie drzwi w życiu, może jest ich za wiele. A może czas zrzucić z siebie brudne ubrania i wejść do przejrzystego świata w czystym ubraniu, a może będzie to zbyt trudne?

– Chyba dobrze robisz – znów pojawił się Pan H.

– Dawno Cię nie widziałem, ale zawsze mi pomagałeś, teraz też potrzebuję twojej pomocy.

11 Komentarzy

Filed under Głową w mur, Taniec z władcami

11 responses to “Czy to tu?

  1. I jakiż to kraj ma niebiesko-czarną flagę? ;>

  2. dowodzący 'Meduzą'

    A skąd drogi Juanie wiesz, że to kraj 😀

  3. Orzi

    Sclavinia i Trizondal, proste xD . Tylko naszych drzwiczek nie pomalowałeś, ech…

  4. Orzi

    *Bierze dwa wiadra z farbami, żółtą i czarną, i podchodzi do pierwszych drzwi, gdzie starannie zaczyna malować znak radioaktywności*

  5. Z rozkazu nowego władcy Imperium Arabskiego wszystkie drzwi pomalowano na czarno i przyozdobiono złotym półksiężycem z gwiazdą 😉

  6. Nasze niebiesko-czerwone, a klamka powinna być biała, jak mają być dokładne barwy 😀

    Wszystkie? Nasze farbą olejną to spłynęła łatwo ;D

  7. dowodzący 'Meduzą'

    *Przykleja wielkie plakaty z Meduzą* koniec 😀

  8. I tyle krzyku przez jakieś drzwi…
    PS: Pijemy i lenimy się 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s