Daily Archives: 22 stycznia, 2010

Ucząć się życia od nowa.

Rozmowa z Juanem Samirem. Przyjacielem wszystkich.

Meduzowa charakterystyka Juana:

Meduz płci męskiej, dryfujący po oceanie, napędzany siłą wiatru. Posiada jak klasyczna Meduza galaretowate ciało kolory zielonego, parzydełka w formie zredukowanej. Wyrzucony na brzeg braku kreatywności umiera. Ochrona czynna podczas godów.

„Przy herbatce w Vetogradzie”

Adrian Trydenck [AT] : Juanie podobno do Monarchii Neverwerld [MN] Cię zawiało?

Juan Samir [JS] : /rozsiada się w fotelu/ Są miejsca, gdzie warto wracać.

AT: <popija herbatę> Jasne, dla mnie MN jest jak magnes, myślisz, że uda się reaktywować MN?

JS:  To już się dzieje. Cukru? Jest Karol, jesteśmy my.. są już pierwsze działania. Myślisz, że mógłbym otworzyć zakład rzeźbiarski?

AT:  Poproszę, ale ten brązowy. Świetnie, że Karol wórcił, dużo pracy włożył w MN i wg mnie niesłusznie został oskarżony, sam się do tego przyczyniłem. Tak to rewelacyjny pomysł, ja otworzę placówkę Meduzy!

JS:  <podsuwa cukier> Można by wrócić, do rzeźbienia w drewnie… Do ambasad się przyda! A właściwie, to czemu go oskarżono?
AT: O zdradę kraju i ideałów, fakt Karol uciekł z kraju, ale wrócił. Trzeba docenić gest, a ja obiecałem sobie, że mu pomogę. W końcu to moja ojczyzna. Pewnie zrobiłby,ś to samo, gdyby chodziło o FZ. Podczas tej „małej wojny domowej” Neverwerwerldczycy podzieli się na obozy, które miały ionne interesy i państwo się rozpadło.

JS: Znam ten stan. W Nowalu kiedyś tak mieliśmy – wojnę domową… Niezbyt przyjemna sprawa <popija herbatki, którą wpierw posłodził> Rozmawiaeś z nim, o jakichś konkretnych projektach?

AT:  Okropne, a ja opuściłem pierwszy ten kraj. Cóż taka moja natura, nigdzie nie umiem zagrzać dłużej miejsca, ale wracając do tematu <wyjmuje cygara> Zapalisz? Jeszcze nie, rozmowy były ogólnikowe, ale najpierw pomogę JKM spisać konstytucję, bo to podstawa funkcjonowania kraju.

JS:  Czemu nie. Przyda się lekka mgiełka w pokoju <częstuje się cygarem> a co z stanem faktycznym ziem?

AT:  Szczerze to nie mam pojęcia <zaciąga się tytoniem> podział MN był właściwie nielegalny, JKM nie abdykował i był zwierzchnikiem ziemi. Trzeba zwołać okrągły stół i podjąć konkretne decyzje, a co Ty o tym sądzisz> Jakieś rady starszego kolegi?

JS:  <patrzy, jak pokój powoli się zadymia> Może być ciężko teraz odkręcić parę spraw… Ale spróbować można.

AT:  <dolewa herbaty> Co proponujesz i przed czym ostrzegasz?

JS:  Wpierw zacząć od stanu, jaki jest na dzień dzisiejszy. Potem można rozmawiać. Parcia na piksele też przecież w v-świecie nie ma, aż takiego.  Bynajmniej w tym rejonie v-świata… Zawsze jeszcze jest ten nowy kontynent na wschodzie… <popija> A przed czym ja Was mogę ostrzegać? Znacie historię v-świata, wiecie, jakie błedy były popełnione.

AT: Wydaje mi się, że ten region vświata odczuwa teraz dużą presję, UM i ościenne interesy. Więc przeżycie MN będzie  dla mnie sukcesem. Wydaje mi się, że historia vśiwta nie jest tak adekwatna, jak wczesniej. Powstały nowe bloki, między którymi przyjdzie wybierać.

JS: Wydaje Ci się <gasi resztkę cygara> Bloki? <patrzy z usmiechem na rozmówce> Jakiez to znowu?

AT:  Juanie, nie zaprzeczysz, że istnieje rywalizacja UM vs OPM?!

JS:  Nie siedzę w OPM. Nie wiem jak tam wygląda aktywność. Wiem, że nad UM trzeba jeszcze pracować…

AT:  Ja w OPM też dawno nie byłem, nie wiem co i jak . Mam nadzieję, że ktoś odpowiedzialny zajmie się UM.

JS:  UM ma koordynatorów… <popija herbatki> brak jej tylko zwykłej kreatywności. Choć byłem dziś w gmachu i zgłosiłem projekt.

AT: <zapala kolejne cygaro> Fakt ma, ale to wg mnie nadal kolos na glinianych nogach. KE zaczęło robić mnóstwo zamieszania.

JS: <dolewa herbaty> Dolewki? A co spowodowało powrót Karola do MN?

AT:  Jasne, hmm <poprawia okulary> Kilkakrotnie wysyłałem wiadomosci do Karola,  ale nioe odpisywał i pewnego dnia sam napisał. Zrobio mu się żal ojczyzny i Neverwerldczyków, chyba to byłą głowna przyczyna.

JS: Tylko czekać, aż gwar wróci na ulice.

AT: Mam nadzieję.

****

Kolejny pomysł RSiT. Wróć, źle. Kolejny pomysł Marcela Hansa /znanego pod supertajnym kryptonimem Marcepan/. Karolina S. zamroziła ustawę o gospodarce usługowej, ale Hans postanowił rozruszać kraj, wprowadzając Państwową Kasę Usługową. Na czym to polega?

Otóż, obywatele i mieszkańcy mogą tam założyć konta prywatne oraz rejestrować swoje firmy – konta publiczne. Dzięki skryptowi mamy wspaniałą symulację banku. Tragiczny przepad w KS, zniszczył dorobek wszystkich, ale w RSiT od nowa można zapracować uczciwie.

Firmy świadczą usługi, za co dostają bony od swoich zleceniodawców, tak samo ma się z kontami prywatnymi. Wszystko dzieje się na forum, jest przejrzyście, lekkie i wygodnie, nie wymagają od Nas wchodzenia w żadne panele logowania, bankowe itp. Zainteresowanie obywateli i mieszkańców jest duże, gospodarka zaczyna się ożywiać, aktywni bywalcy stali się jeszcze bardziej aktywni. Działają już firmy zajmujące się: PR, reklamą, prawem, pisaniem tekstów i sztuk.

Czy potrzeba czegoś lepszego? Tak, dobrej woli od Prezydent Karolci!

Dodaj komentarz

Filed under Co słonko widziało – Meduza usłyszała, Płynie Meduza płynie przez…, Taniec z władcami

Tyle mam dziś do powiedzenia…

Pożegnania nie powinny być smutne, tak myślę. Przecież zawsze odchodząc ze starego ładu wchodzimy w nowy. Nowy, czyli lepszy, mądrzejszy, spokojniejszy i dojrzalszy. Dobrze jest zrobić sobie rachunek życia i zobaczyć, czy przypadkiem nie potrzebujecie przeprowadzki gdzieś tam, w nieznane.

*****

Wniosłem swoje walizki do pokoju, ułożyłem je w kącie pod oknem, a obrazem. Usiadłem na kanapie wyjąłem swój szkicownik i notatnik i zacząłem pisać. Witaj nowy świecie!. Zamknijcie drzwi, rzuciłem w próżnie. Kila osób wstało z foteli i kanap, by to zrobić. W drzwiach pojawiła się postać. „spoko”, rozbudowane wyrażanie emocji, ale nasączone emocjami. „Spoko” odpowiedziałem, pamiętaj, ruszę niebo i ziemię, gdy będziesz tego potrzebował. Odszedł. Drzwi zamknięto, zabawa się zaczyna. Let’s dance everybady!

„Nikt nie żałował przeprowadzki tutaj” rzuciła mi osoba podając drinka. To dobrze,  może ja też nie pożałuję. Czas się rozejrzeć co tutaj macie i  wypakować moje rzeczy. Drzwi z drugiej strony wyglądały jeszcze lepiej niż od strony korytarza. Tak tu kolorowo.

****

****

Dziś wieczorem ukaże się wywiad z Juanem Samirem na temat Monarchii Neverwerld, Organizacji Polskich Mikronacji, Unii Mikrooceanii i o życiu. Kolejna akcja Meduzy rozpocznie się już niebawem, drżyjcie!

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized