Monthly Archives: Maj 2010

Chciałbym, aby RSiT było KS.

Siedzę na taborecie w mojej kuchni, wpycham do mych ślicznych usteczek placki ziemniaczane ze znanej rajńskiej plantacji, popijam wszystko pitnym miodem z Mikrosławii. W radio śpiewa nieznana wokalistka, a za oknem widać mnóstwo mew, nienawidzę mew.

Nagle przyszła ona Sławka, zepchnęła mnie z taboretu.

– Ty idioto, siedzisz na moim taborecie! – prychnęła.

– Ale dlaczego to nasz wspólny taboret – pocierając me lica odpowiedziałem. Na podłodze leżały pogryzione i wyplute kawałki placka.

– Oszalałeś idioto, on jest mój. To, że mieszkamy w jednym domu, nie oznacza, że muszę się z tobą dzielić. Nie chcę i nie będę. – Kopnęła mnie w brzuch i poszła.

Nie mogłem jej nic powiedzieć, ponieważ ona jest ziemią i wszystkiem przed mym idiotycznym, tatarskim pyskiem.

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

622 upadki

Jestem cholerny, brudnym kundlem, jestem prochem i niczem, jestem perfidną ropuchą gnieżdżącą się w grzęzawisku. Jestem urodzony poza terenem RSiT, jestem dzikim zwierzem, który przemierza stepy w poszukiwaniu ludzkiego mięsa, bo nie jestem ze SCLAVINII!

Tylko RASA PANÓW – Sclavińczycy ma prawo poruszać się po boskim i świętym terenie państwa, tylko rasa panów Sclavinczyków z gorejącym na łbie krzyżem ma prawo wyrażać swoje zdanie. Tylko Sclavińczycy nie są dotknięci trądem amatorszczyzny, a szczególnie jeden z nich Szanowny, Czcigodny, Najjaśniejszy z Najdłuższym, Najbardziej Oświecony, bardziej niż Jaśnie Oświecony Arcyksiążę Al Rajn, Najcudowniejszy z Cudaków, Szanowny Pan  de Prymujący!

Oh, jakże me psie kostki uginają się przed jego jaśniejącym w nimbie świętości obliczem, albowiem powiedział on:

1. Prezydent bawi się w kumoterstwo i nepotyzm,

2. Sokołow powinien sprawować pieczę nad rozwojem, czego dowodem jest polandowa Kronika,

3. Tylko Sclavinia ma prawo rządzić vświatem, nie ma nikogo wspanialszego nad nimi!

4. Tylko on może oskarżać i twierdzić, ze tak jest naprawdę bez przytaczania dowodów!

O me lico okrywa się rumieńcem przed przemożnym autorytetem, oh, ah, oh!

1 komentarz

Filed under Uncategorized

Weźmiesz mnie? Ivette przemaiwa głosem

Moją cechą charakterystyczną są białe kozaczki, krótka mini koloru różowych neonów w Dzielnicy Czerwonych Latarnii. Na twarzy mam rozsmarowane masło orzechowe, koloru głębokiego brązu, na usta nakładam konfiturę z malin, by wyglądać bardziej słodko. Nie zwykłam nosić odzieży wierzchniej, „na sutki nakładam konfiturę” i zawieszam kiełbasy góralskie.

Uwielbiam stać pod słupem oświetleniowym, wszak wiadomo pod latarnią najciemniej, cały czas myślę, że nikt nie zauważy moich żabich dłoni i słomy wystającej z białych kozaczków. „Z uśmiechem patrzę w lustro, Boga się nie wstydzę, zmierzam do celów po trupach swych bliźnich. ”

Ups….mój „v-alfons” przyjechał….

NOTA IVETTE!

RSiT zamienia się w kraj kojarzący się z firmą wędliniarską Sokołów i żydami ze złotymi zegarkami szukającymi przygód u wirtualnych młódek. Forum zalewają żydowskie znaczki, shoutbox żydowska muzyka a niektóre nazwiska zostały zamienione na Sokołowicz. Doprawdy nie wiem, co się porobiło. Albo mamy do czynienia ze spotkaniem się w RSiT pracowników firmy Sokołów, albo żydzi postanowili zacząć rozprzestrzeniać swoją kulturę za pośrednictwem v-świata.

Nie, żebym widziała coś w tym złego, co to, to nie miłościwi czytelnicy mojego ziomala Adriana.

Wręcz stanowi to pewną innowację historyczną… Tylko czy naprawdę patrząc na nazwiska niektórych muszę czuć reklamę sokołowskiej kiełbasy?

Jeżeli już chcą ją wielebni pracownicy swojego szefa ją reklamować to proponuję redukcję pracowników z Krzysztofa Poldka Sokołowicza, jeżeli sokołowską szynkę robią ludzie tacy jak on to jej nie tknę.

A wracając do żydów… Sprawa ma się następująco: mój małzonek pewnego dbia (nie pamiętam już czy śłonko świeciło czy deszczyk padał), postanowił stać się żydem. Nie wiem gdzie uzyskał oświecene, ale zmienił imię na Azariasz i postanowił wszystkich nawracac. Chce zmieniać symbole narodowe, zaznajamia RSiTanczyków z żydowską kulturą… Nie wiem, może realnie zmienił dilera i stąd taka odmiana?

W każdym razie część RSiTańczyków niczym małpki w zoo podporządkowało się łapserdakowi i mamy do czynienia z I Żydopospolitą. Resztę jednak chcę pocieszyć. Zostaje firma Sokołów

W każdym razie część RSiTańczyków niczym małpki w zoo podporządkowało się łapserdakowi i mamy do czynienia z I Żydopospolitą. Resztę jednak chcę pocieszyć. Zostaje firma Sokołów. I gdy kadencja się mojego męża skończy, zawsze można podnieść kabanosa do góry głosując chociażby na Krzyśka.

NOTA IVETTE NO. II

RSiT zamienia się w kraj kojarzący się z firmą wędliniarską Sokołów i żydami ze złotymi zegarkami szukającymi przygód u wirtualnych młódek. Forum zalewają żydowskie znaczki, shoutbox żydowska muzyka a niektóre nazwiska zostały zamienione na Sokołowicz. Doprawdy nie wiem, co się porobilo. Albo mamy do czynienia ze spotkaniem się w RSiT pracowników firmy Sokołów, albo żydzi postanowili zacząć rozprzestrzeniać swoją kulturę za pośrednictwem v-świata. Nie, żebym widziała coś w tym złego, co to, to nie miłosciwi czytelnicy mojego ziomala Adriana. Warto się integrować – powiadam! Tylko czy naprawdę patrząc na nazwiska niektórych, muszę w tym widzieć reklamę sokołowskiej kiełbasy? Zresztą… Niech robią co chcą, pupilkowie swojego szefa! Tylko dla jego własnego dobra proponuję redukcję pracowników takich osób jak Krzysztof „Poldek” Sokołowicz. Jeżeli sokołowską szynkę robią ludzie tacy jak on to ja jej na pewno nie tknę.

2 Komentarze

Filed under Uncategorized

Potocki i Dramat

Na dzisiejszej uroczystości stała się rzecz niezwykle ciekawa. Otóż wszyscy mieszkańcy,a obywatele tym bardziej zostali masowo włączeni do v-wyznania mojżeszowego, wszyscy faceci w RSiT są obrzezani. Odbywały się tańce, hulanki i swawole przy żydowskiej, weselnej muzyce, picie trunków koszernych, jedzenie koszernych mac, koszerny Jan DP, koszerny Emil P. wczuli się w rolę oficerów, majordomów i lokajów.

Wspaniale przyjmowali na swe umięśnione barki i przedramiona futra z norek i bobrów, częstowali koszernymi macami z macek niekoszernych kalmarów, oblewali się koszernym szmapanem, a wśród tego tańcował Trydencki z niekoszernym kurczakiem pełnym żył. Poland namiętnie szukał względów u Katarzyny v. d. Ice, która miała być jego matką, babką i inkubatorem „dającym potomka”.

Koszerny Jan zdradził Ivette z niekoszerną Katarzyną, Ivette się powiesiła, Jana utopili we krwi Katarzyny.

Jaki morał z tego płynie?

Nie miej rsitowskich Żydów w rodzinie!

2 Komentarze

Filed under Prześmiewcy

Czekoladowa RSiT + tekst Lichtensztajna!

Ludy, narody RSiT są bardzo dumne, udowadniano to tysiące razy. Najlepszym i najjaskrawszym przykładem tego jest ostatnie odłączenie się od Sarmacji, mam sentyment do Sarmacji, ponieważ po tysiąckroć nazywano mnie sarmackim szpiegiem. Niestety dla niektórych nie byłem szpiegiem, choć KS mogłoby wiele zyskać dzięki temu. Ostatnio na podwórku vświata zdarzyło się wiele, a najwięcej w bramie nr.76 przy ulicy Postsarmacka. Suwerenność i niepodległość to małe symptomy wbijanie sobie do głowy pawich piór i wypinania muskuł przed Rsitańczyków.

Najwspanialszym przykładem dziwactw, pstrokacenia i wystawiania sztuki pt. „wieś tańczy i śpiewa” jest nowy nabytek Jana Dmowskiego, prywatnie mojego vojca. Na początku swej kariery funkcjował, jako w/w persona, w amoku koligacji wstąpił do rodziny Potockich, a od niedawna stał się prawdziwym vŻydem. Jest AZARIASZEM, tak ma na imię. Mamy więc niebywały, unikalny twór imiennonazwiskowo-literacki na skalę vglobu. Jana Azariasza Dmowkyego i Potockiego.

Kolejnym wysublimowanym osobnikiem jest Krzysio Poland. Niegdyś nieporadny i zagubiony, a dziś robiący karierę, jako członek męskiego rodu – SOKOŁOWICZÓW. Niemal, jak w Rotrii, tam również ojcami, matkami, dziadkami i babkami są mężczyźni. Twór niezwykle ciekawy, lecz przegrywamy w pierwszeństwie z PKR.

Reasumując RSiT jest jak czekolada, albo zjemy ją od razu w całości, zakrztusiwszy się jej klimatem, albo będziemy ją w skupieniu konsumowali po kawałku.

Tekst dla Liechtensteina

Harce i swawole, hulanki i przytupy,a w tle wybory elektora.

Przybywając na uroczystość w futrze z piżmowoła i kapeluszu z najprzedniejszego rodzaju norem i butach z ekoskóry, chciałem zaprezentować bogactwo RsiT, która niedługo się odłączy od świętego przybytku, przybyłem by wesprzeć partyzantkę teutońską i  głównie pod dyktando Michaela v. L.

Nastrafiłem na wspaniałe przywitanie,  w którym dowiedziałem się, że nie warto mieć PC, a tylko lapka, bo znim, jak z najwierniejszym przyjacielem, będzie można używać na dachu w czasie burzy oraz listwa jest bardzo użyteczna, bo posiada bezpieczniki.

Następnie przeprowadzono ciężkostrawne przemówienie, pełne pompatycznych określeń i słów przysługujących tylko arystokracji i ludziom dobrze sytuowanym.

Najpierw na piedestał przedostał się kaxiu *wpisz dane poprawne, bo ja poza słowem Wojciech wsyztsko pomylę*stwierdził, że należy „lać gellońskich chujów w pysk”, bo :

  1. Mają najbardziej zabagnione bagna w v-świecie,
  2. Babka Skarbniq’owa „koza matylda” (aż ciśnie mi się na usta, by powiedzieć Skarbnikowa) puściła się z gellońskim dziadkiem.  Tym samym Skarbniqow jest hybrydą.
  3. Są pro – kefaszystowscy i – starosarmaccy.

Następnie przyjaciel Teutonii  v. L. wyrzekł się swojego gellonizmu, dlatego że teutońskie zwierzęta i teutońska  przyroda doznawały wielu obelg od gellońskich Gellonów.

Po czym zbulwersowany Votus stwierdził, że Gelloni to dendrofile i nekrofilie i najlepiej ich [Gellonów przyp. Red.] jeść w panierce. Wtórował mu Kwazi, który znany ze swej znajomosci medycyny stwierdził, że gellonstwo to inaczej „zajebiście popierdolona przypadłość gelloństwo pospolite”.

1 komentarz

Filed under Co słonko widziało – Meduza usłyszała, Głową w mur, Poczytaj mi jeszcze, Prześmiewcy, Taniec z władcami

„Ale Patryk I Labacki urwał”!

Moimi wielkimi idolami, których należy naśladować były:

1. Piotrusiowo,

2. Alahonowo, Edeland, itp.

3. Samunda.

Dlaczego trzeba ich naśladować? Otóż moi Mili nikt nie zaskakuje tak surrealistycznymi pomysłami, ideami, zasadami i normami. Nie każdy robi mnóstwo błędów ortograficznych i interpunkcyjnych, nie każdy chce rozpętać  v-światową zawieruchę oraz nie każdy modli się do baobaba.

Wczorajszego wieczoru dostałem wiadomość, dziś ją odczytałem. Niby zwykły mail, wysłany na zwykły adres mailowy. Nadawca: przyjacielmeduzy@interia.pl temat : cześć.W dalszej części mogę się dowiedzieć o nienawiści do Komorowskiego (tego z reala), „chujni w RSiT” oraz co najciekawsze o NATANII!!

Więc powiedzmy sobie co nieco właśnie o niej. Nie można ukrywać, że państwo to powoli zbierało się do odpłynięcia, a może właściwie odpłynęło w mikroświatową przestrzeń dla zamarłych państw. Unia Mikrooceanii nie zdołała jej wskrzesić, OPM również się nie popisało. Wszystko wskazywało na uroczysty pogrzeb prochów w owiniętych w królewską, natańską flagę.

Jednakże wspaniały mail od „Fana Meduzy” mnie sprowadził do pionu i wytarł brutalnie łzy z moich zapuchniętych policzków i czerwonych od płaczu oczu. Otóż słuchajcie:

1. Patryk I Labacki urwał urwaną nazwę urwanego kraju, który teraz przez swą urywaśność powinien się zwać „Ktoś powiedział, że: jak Natania reaktywuje się po raz 3 to Patryk I Labacki nazwie ją – Wielkie Święte W Kosmos Wyjebane Cesarskie Królestwo Natanii”.

2. http://www.natania.idl.pl/- nowa strona Natanii, a wróćżesz CESARSTWA NATAŃSKIEGO! czego się możemy dowiedzieć z przygód frywolnych na forum? Ani tego, że Patryk I Labacki jest pokeminem, jak sam się określił i ewoluował z króla w cesarza. Ważną informacją, która musi być podana do wiadomości publicznej jest fakt” puchnięcia rzyci” Szanownemu von Lue.

3. Wnioski:

Wniosek jest jeden, no może dwa. Do Ces. Natańskiego płynie Meduza, by mącić, kręcić i szydzić. Wniosek dwa: cieszę się, że Natania powraca, bardzo się cieszę 😉

4. PS: Fanie Meduzy możemy zostać przyjaciółmi. Ohhh, jakież to słitaśne, c’nie?

5 Komentarzy

Filed under Co słonko widziało – Meduza usłyszała, Płynie Meduza płynie przez…, Taniec z władcami

Cyrk dwa

Ohh! Prosz Państwa, niech Państwo spojrzą, jakże ta scena wiruje dokoła. Czyż te kolory nie wybałuszają Wam oczu? Ta męta biel, ciemny niebieski i krwista czerwień w szaleńczym tańcu przyprawia Was o mdłości? Odskoczmy teraz na lewo, spójrzmy! O! W tej klatce stalowej, szarej widzimy zdechłego orła. Fetor jego rozciąga się po całej arenie, wydzierając się dyskretnie na osiedla.  Nie jest tak najgorzej, przecież dumnie nad nim prostuje się śnieżnobiały jednorożec. W całej swej okazałości z przytupem kopytem w pręty manifestuje swą cudowność.

Po prawej stronie, lekko podpita biega cudaczna tchórzofretka. Jej szyję spowija tajemnicza, złota obroża. Dzierżmy w dłoniach lornetki i lunety Mości Państwo i skierujmy je na ten przedziwny twór natury. O mamma mia! Krzyknijmy! Przecież pisze tam „Wściekła tchórzofretka Felix „, uciekaj kto zdrów jeszcze i cały. Szybko na trapez, znajdziemy tam bezpieczne miejsce dla Mości Państwa.

Nieoficjalne wyniki
Głosowało:41
Na pytanie „Czy wyrażasz zgodę na rozwiązanie unii Księstwa Sarmacji i Rzeczypospolitej Sclavinii i Trizondalu?” obywatele odpowiedzieli:
Na Tak: 30
Na Nie: 9
Wstrzymało się: 2
*Wynik referendum NIE JEST wiążący poprzez frekwencję poniżej 50%.

Nawet jakby było 100% to by był niewiążący – bo decyduje Książę jako suweren RSiT a nie Naród Sarmacki. Więc to tylko konsultacje od samego początku.

Dodaj komentarz

Filed under Co słonko widziało – Meduza usłyszała, Głową w mur, Poczytaj mi jeszcze, Prześmiewcy