Monthly Archives: Styczeń 2010

Lubisz słodzić, prawda?

A.T: <wchodzi z notesem> Juanie, jak się masz?

Juan Samir: <obraca się na fotelu> A dobrze, dobrze. Ciągle w pracy i z obowiązkami, a dobrze wiesz, że to najlepsze środowisko dla mnie.

A.T: Domyślam, się, powiedz mi, co z mundialem, jakie słuchy krążą po vświecie?

JS: Dopiero co wróciłem z podróży po „Ogródkach Sportowych” <przymyka uchylone wejście do portalu> Widziałem już emocje w v-świecie, staram się być na bieżąco i dać szanse być na bieżąco innym, uważam taką możliwość za duży sukces mundialowy. Na otwarciu, na które niestety nie dotarłem, wypowiadano się przychylnie o nas. Bynajmniej tak mi przekazano. Mundialu Ci jednak nie podsumuję, bo to dopiero jego początek. Podsumujemy i ocenimy na koniec.

A.T: <popija śliwowicę> jasne, poczekamy zobaczymy, podobno zostałeś guru nowej religii ‚Juanizmu’?

J.S: <uśmiecha się> Cygara? <otwiera pudełeczko> Nie, nie jestem żadnym guru. Ani tym bardziej nei ma „juanizmu”. Jest „socslawizm”.

A.T: A bardzo chętnie, dziękuję <nad głową unosi sie chmura szarego dymu>. Ale juanizm jest!

J.S: A cóż to tkaiego?

A.T: Nie czytasz gazet?! <dziwnie spogląda na Juana>

J.S: Oj Meduzę to zawsze. Prawie jak do poduszki <wyciąga ostatni numer Meduzy z pod poduszki>

A.T: Jest pomięta <zalewa się łzami>

J.S: <podaję chusteczkę> Ale jest. Każdy numer! A pomięta, bo dogłębnie czytana! Wyjaśnisz mi więc, skąd ten cały „juanizm

A.T: <pociąga nosem> no dobra, juaniz wziął się z obeserwacji niejakiego Juana Samira, idola Neverwerldczyków i pewnie innych nacji też, z tego co słyszałem to dobry chłop z niego jest

J.S: Lubisz słodzić, prawda?

A.T: Nie, nie przepadam. Lubię mówić, tak jak jest

J.S: Z tego co wiem, idolem nie jestem. Nawet nie chcę nim być. Choć nie powiem, cieszą takie słowa, bo to dowód, że działam jak należy.

A.T: Co jest złego w byciu idolem?

J.S: Kontrowersje. Bo przecież mając kogoś za idola, chce robić się to co On. I tu najczęściej tkwi problem.
Nie wszystkie działania są przecież dobre.

A.T: Kogo widzisz jako nowego Juana?
J.S: Nie mam konkretnej osoby. Nie będę tu nikogo typował. Tym bardziej, że nie uważam się za szczególnie wybitna postać V-Świata

A.T: A  tytuł najbardziej wpływowego człowieka? Co on dla Cb znaczy, myślisz, że to zwykły pic na wodę, czy coś wartościwowego ?

J.S: To jest zdanie innych osób, nie moje. To ocena „mnie”, a nie „moja ocena” mnie i mojego „dorobku”. Wyróżnienie to, bardzo wielkie za które jeszcze raz dziękuje, z pewnością jest czymś ważnym. przecież to zdanie innych, a to zawsze trzeba doceniać i szanować. Sam pewnie wolałbyś zamiast wielu tytułów, więcej wartościowych osób w v-świecie – mimo, iż tych nie brakuje.

A.T: UM kojarzy mi się….

J.S: ….z różnorodnością

A.T: Z podróży po vświecie zapmiętam….

J.S: …wszystkie miejsca, które zwiedziłem.

Dodaj komentarz

Filed under Płynie Meduza płynie przez…, Taniec z władcami

Przegląd ideologii politycznych no. II

Jestem właśnie po kąpieli i z moich włosów roznosi się po pokoju zapach miodu i brzoskwiń, a żołądek domaga się soku gruszkowo-jabłkowego z kawałkiem drożdżowego ciasta.

FRANCISZKOJÓZEFIZM – doktryna tajemnicza, nakazuje machanie swoim wyznawcom i strzelania miłymi uśmiechami do innych. Przywódca jest nader sympatyczny i miły, potrafi wspaniale skwitować stan obecny rzeczy. Wyznawcy znani się z „choroby Trydenckiego”, czyli odczuwają negatywne odczucia do innych, głupich, nieznaczących państewek.

KAROLINIZMS – doktryna nakazująca trwanie, jako najważniejszy cel. Głosi powszechną gnuśność i lenistwo, ignorowanie innych. Sprzeczna z Hansizmem, ucieka się do bóstw najwyższych.

WYPAPIEŻYZM – ideologia PKR, nie wymaga komentarza.

SCHOLANDYZM – ideologia martwa, nie można odszukać wyznawców i ich miejsca spotkań, prawdopodobnie stanie się z nimi to samo co z pLeblanizmem. Koniec świata nadciąga.

2 Komentarze

Filed under Prześmiewcy

Ankieta, uwaga ankieta!!

Niech Wasz głos mi podpowie 😉

3 Komentarze

Filed under Głową w mur

Przegląd ideologii politycznych no.I

Siedząc sobie na fotelu i popijając gorące kakao, poczułem jak ciepło rozpływa się po całym moim ciele. Nag;e obok wygodnego siedziska zatrzęsła się szafa, – to na pewno apokalipsa – wykrzyczałem. Nie. Nie, to nie była apokalipsa, to książka spadła na podłogę. Podniosłem zakurzone tomisko i ……

RAMZANIZM – ideologia, która zezwala tylko na szanowanie i noszenie w złotej lektyce sułtana. Głosi się powrót wszystkiego z ery archaicznej, stawianie ołtarzy. Wyznawcy się niecierpliwi i zgrupowani w pałacu, jednak coraz częściej obserwuje się migrację populacji.

MULKIZMATYZM – ideologia pokoju, ćpania, seksu i muzyki. Wszyscy się radośnie bujają w rytm reggae, darząc siebie zaufaniem i miłością. Wyznawcy tej ideologii – religii skupieni są wokół swojego guru, który błogosławi każdego, nakazuje szacunek wobec władzy, ale ceni sobie odmienność zdań i poglądów.

MIKROJUANA – ideologia, picia śliwowicy na umór. Jej wyznawcy mają na ramionach ogromne opaski z wydzierganymi przez babuszki napisami: „wolność, równość, smok musi dziewice jeść”. Pozytywnie nastawiona do świata, pokojowa, godna podziwu. Główna dewiza: „Ja mam chleb, Ty masz mięso, On ma wino, Oni mają figi, Wy mieliście lody”.

HANSIZM – doktryna, która głosi zarzucenie na cały glob wielkiej czerwonej płachty, wyznawcy cenią sobie równość, ale nie odbiera im to tematów do głębokich przemyśleń i dyskusji. Szczególnie na tematy filozoficzno-egzystencjalne guru potrafi się wypowiadać znakomicie.

IDEOLOGIA BRAKU IDEOLOGII – reprezentowana przez złowieszcze krewetki, zwane inaczej „EKrewetkaMi”. Głoszą one wprowadzenie chaosu, wojny i nieładu. Nienawidzą innych, zgrupowani w żelaznej gawrze, specjalizują się w rzucaniu obelgami. Zniszczyć.

1 komentarz

Filed under Co słonko widziało – Meduza usłyszała, Głową w mur, Prześmiewcy

Dziwnie

„Złe mi złorzeczy i źle źli się zły”

****

We wspaniale aktywnej i tak radośnie, i beztrosko rosnącej organizacji, zwanej UM podniesiono wrzawę. Nie wiem właściwie czym zostali zszokowani nasi rewelacyjnie aktywni radcowie, ale liczy się to, że się zbulwersowali. Przedstawię Wam tutaj Moi Drodzy pokrótce aferę poliszynela.

„Hasam sobie po łączkach w różowym szlafroczku i żółciuteczkich gacieczkach, a tutaj nagle taaaki piękniusi budyneczek. Myśluniam sobie: <<ojejcieczku, na pewno znajdę tam przemile osobeczki, które pomogą mi zoragnizować paradeczkę>>. Wbiegłuniem sobie do holleczku, zostawiłem czerwoniusieńką karteczeczkę na stoliczku i sobie poszedłem w podskokach.”

Po chwili,

„Co to za pedały mi to jakieś kartki zostawiły, do nosa niech sobie je włożą! Zniszczyć ich, ubiczować, posolić, pokroić, zapiec i spalić! DEWIANTY!!”

****

Macie Moi Państwo pigułkę z pracy wspaniałej UM, która jest wspaniała z tego, że jest wspaniała i nie godzi się jej krytykować, dlatego że jest wspaniałą UM.

, aha, dowiedziałem się, że jestem eldofobem, czad co nie?,

‚Kto jest w środku?’

1 komentarz

Filed under Prześmiewcy

ROZSTRZELAĆ

„Ty brudna świnio z Federacji Al Rajn, Ty Żuku Gnojarzu, Ty komunisto i ELDOFOBIE!!”

****

ROZSTRZELAĆ W IMIĘ TOLERANCJI I PRAWOŚCI!!!

****

Madzia.

Dodaj komentarz

Filed under Prześmiewcy

„I zrobili ze mnie papier”

Cześć,

Mam na imię…, a właściwie nie mam imienia. Jestem po prostu małym drzewkiem rosnącym w tym gaju, ja akurat wybrałem stanowisko cieniste. Świetnie, że starsze drzewa się mną  opiekują, chronią przed deszczem i skwarem, oddają wody trochę i próchnicy. Kiedy jest wesoło to tańczę, a kiedy smuto to uginam się pod ciężarem własnych liści.

Muszę wam też powiedzieć, że nie jestem zwykłym drzewem, tak to prawda. Na moich gałązeczkach rosną róże listeczki, z różnokolorowe. To takie wspaniałe, że mój pień rządzi wieloma innymi, obcymi organkami. Jak chcę im dać pić to daję, a jak nie to umierają z pragnienia. Wiecie, jaka ta władza jest wciągająca, to wspaniałe uczucie, takiej wewnętrznej satysfakcji . Moc rozpiera mnie i dodaje sił. Listeczki muszą na mnie pracować, bo to ich obowiązek. Ja im każę, a one to robią. Nie robią nie ma wody, proste.

****

Jestem dużym drzewem, mam na imię <szum wiatru>. Byłem zły dla liści, odmówiły mi posłuszeństwa kiedyś. Poświęciły swoje życie dla dobra sprawy. Bez nich i ja umieram, kiedyś było ich wiele i różnorakie, a teraz został spróchniały goły pień, niedługo zrobią ze mnie papier na brudnopisy.

****

Dodaj komentarz

Filed under Głową w mur

Ogłoszenia drobne. Oddam, zamienię, zabiorę.

1. Zabiorę z RSiT aktywność – wielbiciel Natanii,

2. Oddam w dobre ręce sułtańską koronę, niezniszczona, praktycznie nie używana. Nówka. Kontak pod numerem telefonu 000-212-666 – Z.

3. Oddam Unię Mikrooceani, cena do uzgodnienia. Lekko nadszarpana na bokach, lecz poza tym stan oceniam na 90% w dobrej jakości – Patryk.

4. Poszukuję przyjaciela, najlepiej wyznawcę rotrio-katolicyzmu, silnego i dobrze zbudowanego. Po studiach ekonomicznych i kursie masażu. Maile wysyłać ze zdjęciem – Patr.

5. Lekko przykurzona głowica od bomby i para dzid w zamian za elementarz chattycki. – Upalne Słońce.

6. Piłka do nożnej z oryginalnym logo i napisem, okrągła. – J.

7. Poszukuję Catriny an Rosse – Inwe! PS: Proszę o szybki kontakt, to moja ukochana.

8. Przygarnę i opublikuję własne dzieła mieszkańców mikroświata – Tryd.

9. Księcia bez podstaw etykiety – Sarm.

****

Drodzy czytelnicy pragnę podziękować Wam za czytanie Meduzy w grudniu, kupiliście ponad 1000 egzemplarzy. Jeszcze raz dziękuję.

A.M.T

3 Komentarze

Filed under Poczytaj mi jeszcze

Z soboty na niedzielę. Trydencki & Hans.

A.T: Didaskalia dodajemy?

M.H: Co?

A.T: Opisy.

M.H: Nie chwal się!

A.T: <wyjmuje notes i nalewa soku? Marcel, hmm co tam w RsiT M.H: A stara bida, ogólnie podpięli nas pod LD. Dajesz wiarę Adrian? A u Was tam w Ar… tfu w Al Rajn?

A.T: Po co wam LD? Pamiętaj bez „-” a cięgi zbieram za was.

M.H: Oj, widzisz Ty stary a głupi. Własną LD mamy w razie czego, gdyby serwery monarcho-faszystom padły… Natomiast zrobili jeszcze taki kanał, że to co piszemy na forum ukazuje się na specjalnej LD, żeby Sarmaci mieli łatwiej. Ja to wiem, już mi mówił Malik i Ty. Wy tego nie lubicie, ale nigdy nie wiem czemu?

A.T: To ja na chyba przestanę się udzielać i mówić złe rzeczy o KS, o widzę, że masz międzynarodowe kontakty, ale chyba w razie potrzeby mogę liczyć na Twoją pomoc braterską. My mamy klepisko, na którym zostałem skrytykowany za prawdę.

M.H: Ty nie gadaj tyle, ale pisz dobre rzeczy o RSiT. Klepisko? A co to tak na prawdę jest? Pomoc? Zawsze, ale Ty jesteś Gorol z Buska to nie wiem, nie wiem. A właśnie czytałeś ten komentarz JCKM pod artykułem Twoim o RSiT ostatnio? A.T: Ty mnie tu nie przekupuj, bo odpowiem Ci jak Samundczykom. Zbierają sie tam wszyscy rajńczycy i se klepią, gorol z Buska apfff, mam przypomnieć Ci coś o Bobrownikach Prusaku jeden, ale miło mi miło. A czytałem i się zdenerwowałem, bezsensu jest to co on napisał, RSiT jest i będzie!o!

M.H: Klepią? To trochę erotycznie brzmi… Ale to forum czy jak? W ogóle Ty prowadzisz międzynarodową gazetę chyba? Te, Ty se nie pozwalaj! Moim zdaniem nie potrafił nic napisać na temat to się tego trzyma, może zawiści, że jesteśmy bardziej aktywni niż A-W? Ale dobra zostawmy go. A o elekcji słyszałeś w KS?

A.T: Mnie klepanie się z erotyką nie kojarzy. Co masz na myśli przez klepanie? To takie mini forum na stronie główniej, ano prowadzę, jak to powiedziała Paulina, gdzie nie zajrzy tam ja jestem. Brak mi NCzasu. Słyszałem, napisałem coś w GT na ten temat, ale nie wiem nic więcej. O co chodzi z tymi taśmami?

M.H: Hmm zostawmy ten temat, jest przed 10!Mi też brakuje, Celeste jest w Teutonii. No bo kanclerz chciał zarchiwizować postanowieniem bazy KS (zabrali burżujom liberty!), a regent (ze Śląska!) mu pedzioł „stop, synek stop!”- coś takiego

A.T: Czy regentem jest wielmożny Lichtenstein bieżący na mój wydział? Widziałem Paulinę w Teutonii, ale ostatnio ciężką ją gdziekolwiek złapać.

M.H: Nie, niejaki Kedar. Michał z Częstochowy jest! W Sosnowcu trzeba. A wiesz, że już wylosowali grupy na v-mundial? A.T: Marcelu Częstochowa to też administracyjnie nasze ziemie, a wiem, nawet dziś gadałem z Juanem i pochwaliłem go, że przygotowania do vmundialu świetnie idą!Poza tym nie znam Kedara.

M.H Nasze? No tak Zagłombie, Ja też nie. Tak świetnie. Górnicza miała współpracować, ale niestety musiałem zrezygnować. A Al Rajn ma duże szanse na wyjście z grupy?

A.T: To, że jestem odpowiedzialny za sport, wcale nie znaczy że się na nim znam, ale powiem tak, mamy duże szanse na wyjście. Szkoda, bo Górniczą świetnie się czytało, nie ma Górniczej, nie ma NCzasu, z kim ja będę dyskutował na Planecie?!

M.H: No widać, że jakiś nieuk Cie chyba zatrudnił w tym rządzie (żartuję). Górnicza będzie, ale nie będzie się zajmować sportem.

A.T: Ufff spadł mi kamień z serca! Zaraz Malik przepyta Cię z teorii ewolucji(nie, Marcel, nie rewolucji) Właśnie, jakie masz plany co do Górniczej?

M.H: Właśnie Malik ma umnie zaliczać podstawy prawa. No jak to jakie? Dalej będę opisywał wszystko co złe i dobre w RSiT, czasem napiszę o gównokratach z tych wielkich instytucji międzynarodowych i tyle. A Ty masz pomysł na Statek Meduzy?

A.T: Jak to dobrze, że Cię znam i też jestem na Twoim wydziale. Jak ta kultura zbliża. Uważaj, bo ktoś powie Ci, tak jak mnie, że „Część dziennikarzy o ile ich tak można nazwać nie znają nawet zasad etyki co jest smutne” Co do Meduzy, to nadal będę pisał co mi się nie podoba i krytykował, a jak się komuś to nie podoba to proszę podanie z argumentami w duplikacie, wtedy pomyślę.

M.H:A wiesz gdzie ja mam etykę? Ja jestem od prawdyA co do studiów to mówiłem Ci, że nie zdasz! A co do SM to spoko wyślę Ci duplikat (żartuję).Ale tak szczerze masz ciągoty żeby zamieszkać w v-raju?

A.T: Jednak chcesz żebym poszedł do łodzi na historię „i Ty przeciw mnie Brutusie!” Wiesz, niektórzy wolą być wiecznymi lizusami. Zauważyłem, że SM jest całkiem czytana w RSiT. V-Raj, a cóż to?!

M.H: Mówię o SAD, nie o UŚ. Ja Brutusem? Weź mnie nie wyzywaj od Meridlandczyków jakiś! Jest, jest. Wiesz, tylko za mało tam o nas. My lubimy być opisywani! No jak to? RSiT!

A.T: Hmm…czy mam ciągoty? Zapytano mnie o to samo i powiedziałem tak: „Tam są świetni ludzie i świetne inicjatywy”o!Z natury jestem ciekawy świata, ale nie myślę jak na razie o emigracji, tylko Malik zna moje plany no i Pan, Panie Marcelu Czym jest SAD weź mi tu prusackich słówek nie rzucaj.

M.H: To opisuj te inicjatywy na Waszym rynku też!Hmm Szkoła Administracji i Dyplomacji.

A.T: wiesz, że zdam,a co rynek RSiT da w zamian?

……cisza…..

M.H: Czy po litrze wódki człowiek umiera?

A.T: Jacyś słabi.

M.H: To chodź idziemy na halba.

…..Poszli na dwie halby….

3 Komentarze

Filed under Prześmiewcy

Przegląd systematyczny no. III

Dalej, dalej proszę!

O tutaj, spójrzcie na nasz wielki skarb:

Zjednoczone Emiraty Chattyckie – Sówka dymówka.

Cechy gatunku:

Zwierzę bardzo inteligentne, potrafi wykorzystywać rozbudowane systemy myślenia. Buduje swe gniazda, nigdy ich nie porzucając, wierna, żyje w stadzie. Polując na ofiarę działa w zespole, społeczna, będąc osamotniona wypierza się.

Federacja Zachodnia – Rumianek długokłączasty.

Cechy gatunku:

Rośnie na glebach średnio urodzajnych, kształtowany przez niekorzystne warunki środowiska przez wieki. Jego kłącza osiągają zadziwiającą długość 10 metrów, przez co oddziałuje on na większość ekosystemów. Żyjący w symbiozie z Wodorostem Czerwonym. Bardzo pomocny i lubiany, uprawiany jako roślina ozdobna.

Winktown – Wodorost Czerwony .

Cechy gatunku:

Nieekspansywny, silnie rozrośnięty w zbiorniku, co nie przeszkadza mu na życie innych roślin. Współdziała z Rumiankiem długokączastym dając mu schronienie i pożywienie. Początkowo zwalczany przez Dwugłowego Orła. Jego kłącze są bardzo przydatne w ziołolecznictwie i fermentacji alkoholowej.

Samunda – Sroka wielkooka.

Cechy gatunku:

Wrażliwa na światło, sztuczne i naturalne. Gnieździ się na odludziu, stara się dominować. Zaobserwowano brak śpiewu, tylko traszki w okresie godów. Ciekawostką jest to, że uwielbia być podziwiana, przez co stara się zmusić inne gatunki budowy gniazd.

Król. Elderlandu  – Paw Ślepy.

Cechy gatunku:

Nieufny, strachliwy, osamotniony. Często prowadzi walki w swym stadzie. Cechą charakterystyczną jest brak oczu, a więc całkowita ślepota. Brak narządu wzroku prowadzi do braku koordynacji ruchów, są kanciaste, nieforemne. Odtrącany.

1 komentarz

Filed under Uncategorized