Category Archives: Poczytaj mi jeszcze

O Polandzie słów kilka

Narodową cechą Rzpospolitej Sclavini i Trizondalu jest ponoć demokracja i poszanowanie ideałów szeroko pojętych. Ideologie mają grać jedną z ról pierwszoplanowych, a artystycznym tłem mają być obywatele. Problem w tym, że nigdzie nie ma ani scenarzysty, ani reżysera.

Aktorzy, jak zwierzątka biegają po scenie wykonując śmieszne ruchy i wykrzywiając głupiutkie mordki, a na tło składa się czerwono-niebieski szalik zarzucony na uschły patyk. Wszystko ma być szalenie oryginale i nietuzinkowe. Poniekąd jest tak, nie da się tego ukryć, czy zabrać rsitańczykom. Czasem oryginalność stała się rutyną.

Krzysztof Poland, bo o nim ma być ten artykuł zaskakuje mnie swoją upartością, wytrwałością i silną wolą. Niewiele osób ma te szlachetne cechy, często nie są pożądane, bo liczy się szybkie dopasowanie do sytuacji, zmiana poglądów jest wtedy czymś wskazanym. K.P natomiast ma niemal na twarzy wypalone znamiona swoich niewzruszalnych decyzji, jest jak uczony torturowany przez XVI – o wieczną inkwizycję.

Ileż to pomysłów zrodził, które wyskoczyły, jak Atena z głowy Zeusa? Ileż z nich zrealizowano, a ile zapominano i wyśmiano?  Co największym jest paradoksem, że idee były bardzo oryginalne, swoiste nowinki ze świata przyszłej generacji. Smutnym doprawdy jest to, że jak wszystko co warte zauważenie zostanie dostrzeżone na końcu, przez przyszłą ekipę,a może przez scenarzystę.

Dodaj komentarz

Filed under Głową w mur, Poczytaj mi jeszcze

„Jesteś wyżętą szmatą!”

Upalny dzień, pływalnia miejska w Trizopolis.

Marianna, trzydziestoośmioletnia sprzątaczka, wykształcenie zawodowe. Ukończyła zawodówkę o profilu: cukiernik. Pracuje na pływali od dziesięciu lat. Ubrana w roboczy, pomarańczowy fartuch, wyraźna wada wymowy i brak jedynki w żuchwie.

—” Bo wiecie z tą unią to o kant psiej budy rozbić, ino paplanina. Konkretów nie ma, planują i planują, a efektu nie ma. To jak tu na basenie, ino myję w koło, a syf wszędzie. Mówię, że z tą unią będzie tak samo. Jeden z drugim sie zbiero parę ustaw ogłoszą i se pójdą. A problem, jak był tak będzie. Bo czego się więcej spodziewać? Tak było jest i będzie, troche żyła to wiem, niejednom widziała. Dobrze jes, jak jes, opieka w porządku, nikt się nie wtrąca, po co to łamać, jak trzciny nad stawem?”

Zofia, osiemdziesięcioletnia żona powstańca, sama w powstaniu brała udział, jako łączniczka. Ubrana w dystyngowane stroje minionej epoki, przyjmuje mnie w przytulnym, małym pokoiku, urządzonym w stylu retro. Na wytapetowanych w lilie ścianach wisi mnóstwo obrazów i fotografii różnych rozmiarów. Po powstaniu ukończyła kulturoznawstwo na uniwersytecie w Scholandii.

— ” Proszę Szanownego Pana Redaktora, niepodległość jest nam potrzebna! Nie można wiecznie żyć w cieniu hegemona, powiem więcej, hegemona, który więcej odbiera niż daje. Popatrzmy na całą sytuację jasno, opieka wojskowa – kiedy ostatni raz była wojna, zamieszanie? Dyplomatyczna – nie możemy prowadzić własnej polityki zagranicznej, więc nie możemy ani narazić się na sympatię, a tym bardziej na antypatię. Patrząc na obywateli wyraźnie widać, ze chcą niepodległości i suwerenności, dajmy im tego czego chcą. Władza dla ludu przez lud”

Miron, rolnik. Nie ukończył żadnej szkoły, w metryce wpisane 50 lat, jednak sam twierdzi, że ma lat czterdzieści.

— ” Panie! Co bedziemy godać, te trąby ino jak co trza to do nas przychodzo, idź pan!”

Jerzy, student stosunków międzynarodowych, interesuje się sytuacją geopolityczną, znawca rejonu Mikrooceanii. Wolnościowiec. Lat dwadzieścia cztery, kilka podróży na koncie.

— ” Gdyby nie wieczne marzenie suwerenności to państwo dawno, by upadło. Tylko to podsycało nasz potencjał i mnogość reform. Każdy kiedyś chce wylecieć z gniazda i zbudować swoje, nie można być całe życie wyżętą szmatą trzymaną przez basenową sprzątaczkę, szmatą którą wykonał prosty chłop, jak to powiedziała pewna dumna kobieta”

Dodaj komentarz

Filed under Poczytaj mi jeszcze

Jak ludzie mogli tak głosować?!

„Masakra! Jak ludzie mogli tak głosować?!”* dzisiejszego dnia podano wyniki wyborów parlamentarnych w Federacji Al Rajn. Do tej pory trzon sceny politycznej stanowiły dwie partie centrowe: HaT pod rządami obecnego Sułtana i MHR pod przywództwem Księcia Malika – al – Mulka. Ranek AD 2012.04.05 przyniósł ze sobą nową mieszankę polityczną, a mianowicie miażdżący sukces MHR i umiarkowany sukces PO. Moim zdaniem to najlepsze rozwiązanie dla Federacji Al Rajn pogrążonej w wegetacji.

Najciekawsza jest jednak frekwencja: 35 osób zagłosowało na 45 obywateli, jest to około 78%.  Co w tym dziwcznego? Ano moi Drodzy wydaje mi się, że w Federacji dojrzewa spisek szyty grubymi nićmi. Zapytacie mnie pewnie, jakie mam podstawy? Już Wam odpoiwadam, głosuje 35 osób, a forum co dzień leży odłogiem, pojawia się kilka postow w tym jeden – dwa monarchy. Wspaniałe dialogi:

A: – Co za koszmarny dzień dziś miałem,

B: – Co sie stało?,

A: – Wolę nie mówić.

stanowią trzon rajńskich dyskusji.  Władca pojawia się rzadko, prowadzi zmienną politykę, powtarza błędy Sułtan Seniorki, obywatelei, jeśli oni naprawdę istnieją, nie obchodzi los ojczyzny, nie są aktywni.

Czy to już schyłkowy okres Federacji? Czy mieszkają w niej dzieci „NEO”, które mają po kilka kont? Czy Sułtan wie o tym, czy może sam nakręca tą spiralę? Nie umiem Wam odpowiedzieć na  te pytania, pewnie niedługo poznamy prawdę.

* Cytat JE Sezera.

2 Komentarze

Filed under Poczytaj mi jeszcze, Prześmiewcy, Taniec z władcami, Za burtę z nim!

Przegląd systematyczny no. IV

Dlaczego ciągle stoicie?! Idźmy dalej, by poznać ciekawą przyrodę!

1. Nordia –Porost żółwiowy.

Cechy gatunku:

Krzew o średniej wysokości 50 cm, charakterystyczne dla niego jest kamuflująca, biała kora, która pozwala zlać się w jeden kolor z wszędobylskim śniegiem. Okres wegetacji długi, wytrzymały na mrozy, początkowo uprawiany jako roślina ozdobna razem z Wodorostem Czerwonym.

2. Neverwerld – Baobab grubolistny.

Cechy gatunku:

Silne, rosłe drzewo, charakteryzuje się grubym i zniszczonym pniem, pod którym trwa życie i silna filtracja soków i płynów organicznych. W czasie suszy przygotowuje się do wypuszczenia młodych listków, wystrzeliwują one zazwyczaj pod koniec pory mokrej, towrzyszy temu widowiskowe zjawisko.

3. Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu – Kameleon dwuogonowy.

Cechy gatunku:

Zwierzę spotykane często na „fikusie trującym”, trudno je spostrzec mimo szczerych chęci. Cechą charaktersytyczną są dwa ogony, których używa podczas ataku i obrony. Obecnie obserwuje się ekspansję gatunku na inne strefy klimatyczne.

Dodaj komentarz

Filed under Poczytaj mi jeszcze, Płynie Meduza płynie przez…

Koniecznie trzeba mieć nastrój

Czuję się, jak szalony naukowiec w swoim podziemnym laboratorium, lub posępny nekromanta z wielką buławą odczyniający czary nad zmarłymi, by ich wskrzesić. Dlaczego? Dlatego, że Meduza już odpłynęła miesiąc temu z v-świata, wróciła lecz nie wiem na ile, może zadomowi się na stałe.

Co mnie skłoniło do ponowenego pisania? Głownie RSiTańczycy i pan H. (który pojawiał się we wcześniejszych wpisać, choćby podczas wyprawy na MN). Doniosę więc razem z Meduzą dziś Wam, moi Czytelinicy, co się dzieje w RSiT i innej części v-świata.

Rzeczpospolita – Imperium trwa w sowim chitynowym kokoniku i drga lekko. Nie zamierzam pisać Wam o starych, jak świat bajkach o kryzysie, braku aktywności i zwycięstwie wirtualoświatowych gierek, nie ma to sensu. Skupmy się  raczej na tym, co się udaje zrobić. W RSiT powołano nowy rząd pod egidą Jana Potockiego, w kółeczku z nim tańczą Marcelek Hansek, Adrianek Trydentek i Willamek Youngek. Co dziwne zastępcą Jana Potockiego został Adrian Trydencki!

Nowością jest budowanie akwariów w RSiT, w których mają mieszkać obywatele, o co chodzi dokładniej? Rozgorzała dyskusja nad rozwojem wszechstronnym i zapwenienem dobrobytu mieszkańcom – słynne szklane domy Żeromskiego. Co z tego wyniknie? Jak na razie aktywność wzrasta i nic nie zwiastuje nagłego krachu.

Teraz czas na wieści z v-świata i reportaże Meduzy. Zawitała ona do Monarchii Neverwerld, która jak Feniks z popiołów się odradza i przełamuje kolejne trudności. Nie zważa na niechęć innych nacji, brnie do przodu w szaleńczym tańcu.

***

Dodaj komentarz

Filed under Co słonko widziało – Meduza usłyszała, Poczytaj mi jeszcze, Płynie Meduza płynie przez…, Taniec z władcami

Lodołamacze

Piotr Mikołaj poważana osobistość, stały bywalec na salonach wszytskich mikronacji.  Skarbnica pomysłów i studnia bezdenna wiedzy i kopalnia innowacyjnych trendów. Zaproponował utworzenie jednolitego forum dla całego KS, porposzeni o wypowiedzenie się mieszkańcy RSiT nie poparli jednoznacznie projektu.

Argumenty RSiTańczyków?

KS straci unikatowość, mnóstwo nowych postów odstarszy nowych mieszkańców, a starzy przestaną się udzielać. Panować będzie chaos i anarchia, samowolka i oczywiście kontrast mięszy listą dyskusyjną a forum. Większość mieszkańców Sarmacji jest przyzwyczajona do tradycyjnenj, ale niepraktycznej LD. Być może kontrast będzie zbyt duży i obywatele KS postanowią zbojkotować forum?

Wracając jeszcze do RSiT to pora odwilży nadeszła. Jako pierwsza swoim lodołamaczem wypłynęła Ivette, wyodrębniła na forumm dział dla Biura Mentora, jestem przekonany, że dzięki temu nowi mieszkańcy szybciej odnajdą się w kraju. Na uwagę zasługuje też Marcel Hans, który dzielnie łamie kry i pomaga Paulinie.

Drgnęło również w PAI przeręble zaczął wybijać Sienkiewicz, który zaproponował Trydenckiemu prowadzenie tej organizacji, jednakże Michał Staropodlaski zadeklarował swój powrót. Krzyś Poland na swoim starorzeczu zaczął kruszyć lód poprzez powołanie noweg medium. Po oczyszczonej rzecze zaczęły żeglować nowe stateczki min. Bartek Jedrisek i Olga Potocka, i Jakub el Emver.

Dodaj komentarz

Filed under Poczytaj mi jeszcze, Płynie Meduza płynie przez…

Podróż życia

Pewnego dnia wybrałem się w podróż mojego v-życia. Wsiadłem na Meduzę, zrzuciłem cumę, rozwinąłem żagle i zacząłem dryfować. Tak było cztery dni, pewnego popołudnia wyjąłem kanapkę i zacząłem ją ze smakiem jeść, wtedy Meduza dobiła do brzegu. Jako niestrudzony poszukiwacz przygód,  z zaciętą miną wyskoczyłem z pokładu na ląd. Rozejrzałem się w prawo, potem w lewo. Wyjąłem zza pazuchy mapę i z uśmiechem rozpostartym na mojej dekadenckiej twarzy, zorientowałem się, że nie wiem gdzie jestem.

Postanowiłem ruszyć na przód, zarzuciłem torby na moje barki, dzierżąc maczetę w dłoni, posiadając notes w kieszeni, a pióro w butonierce, stawiałem noga za nogą. Tip top, top tip. W pocie czoła, w tym arktycznym klimacie, na co wskazywał śnieg i lodowce, dotarłem w jakieś nieznajome łańcuchy górskie. Podniosłem głowę do góry, zmarszczyłem czoło i zorientowałem się, że pora założyć na moje piękne oczka gogle ochronne.

Po dokonaniu tej czynności, wdrapywałem się na górę. Śnieg topił się pod ciepłem moich dłoni, nie mógł przebić też grubych szybek moich gogli. Niesprzyjająca mi natura postanowiła mi utrudnić wspinaczkę, ze szczytu spadały kawałki lodu, które wbijały się w mój płaszcz i tobołki na plecach. Mimo niesprzyjających warunków dalej kontynuowałem moje zadanie.

Gdy stanąłem moimi stopami na szczycie okazało się, że przed moim nosem były drzwi. Wielkie, mosiężne, czarno-białe drzwi. Pchnąłem je z całej siły, aż kropelki potu wyskoczyły mi na twarzy. Wszedłem do ogromnego pokoju, spotkałem tam staruszkę, która podlewała pelargonie i miała wielką beżową kokardę na głowie. Odwróciła się do mniej, ale jej wielka czarna, wiktoriańska suknia na kole pozostała niewzruszona. Twarz staruszki jaśniała zmarszczkami i zielonymi oczyma. Podeszła do mnie bez słowa podała pakunek w parcianej torbisze i kazała wyjść.

Obawiając się gniewu kobiety, potulnie wykonałem jej zalecenia. Wyszedłem i rozpakowałem klamoty, były tam dwie tabliczki gliniane zatytułowane ” Słowa”, brzmiał tak:

1. Świecki Wanda jest tylko jeden w trzech aktach i prologu.

2. Nie stworzysz czwartego aktu, ani żadnej innej sztuki, chyba że o Alahu.

3. Pamiętaj, by w dzień powszechnie przyjęty w Al Rajn wódkę pić.

4. Szanuj swoje włości, bo Sarmacja może Ci przepad zrobić.

1 komentarz

Filed under Poczytaj mi jeszcze

Retrostyle

Mimo, że w „wielkim v-świecie” panują ciche dni, jakby wszyscy na wszystkich się poobrażali, to są miejsca, gdzie tli się iskierka nadziei. Może nie będę specjalnie obiektywny w tym co napiszę, może innych zszokuję.

Pierwszą oazą jest RSiT. Jestem świadom tego, że ostatnio cały czas o niej piszę, ale tam pozostaje moje pół v-duszy. Mimo, że trwa aktywna kampania wyborcza, to nie brak innych wątków, które o wiele bardziej rozwijają i zachwycają. Niezwykle wyczulana i szybka prasa donosi o najświeższych wydarzeniach,  rozmowy obywateli o sytuacji kraju i świata są normą. Normą, która powinna wrócić i zagościć w innych nacjach i państwach. Mimo chaosu wywołanego przez uprzednią panią Prezydent wszystko wraca do normy. Czuć w powietrzu ten zapach, który towarzyszy satysfakcji i wygranej.

Drugą ostoją jest Monarchia Neverwerld. Moja ojczyzna, z którą jestem związany. Po wielu turbulencjach znów wraca na salony. Stara gwardia powróciła i zabrała się do pracy. Planetarium, uniwersytet, ośrodki badań, powrót Towarzystwa Współpracy Nowalsko – Neverwerldzkiej to mocne strony MN. Odradza się Kościół Powszechny, symbolizujący wzniosłość i dumę Neverwerldzczyków.

Istnieje Wielka Trójka, Sramacja, Scholandia i Dreamland. W żadnym z tych państw, poza KS nie dzieje się właściwie nic. Czy godzi się nadal ich nazywać tym tytułem, a może trzeba zmienić „hegemonów”? Co z takimi nacjami, jak Winktown, Mikrosławia,  Al Rajn? Przecież są one szalenie aktywne, mnóstwo pomysłów. Wielki medal należy się tuta w/w WT, brawo!

A co z państwami, które są częścią innych, a realnie prawie suwerenne? RSiT, Chattycja? Dlaczego nikt ich nie dostrzega, nie docenia, nie pomaga? Przecież to też wartościowe nacje. Nie moi Drodzy, nie wyją one spazmem o pomoc, tylko warto, abyście tam zajrzeli.

A państwa „nowe-stare” Monarchia Neverwerld, Arciq? To, że niedawno powstały wcale nie przekreśla ich wartości, nie. Są niejednokrotnie lepsze, niż „starzy wyjadacze”.

****

11 Komentarzy

Filed under Co słonko widziało – Meduza usłyszała, Poczytaj mi jeszcze, Prześmiewcy, Taniec z władcami, Za burtę z nim!

A z tekstu wyziera nawet coś więcej

Co do ostatniej ankiety.

W Federacji Al Rajn nie cieszyłem się zbytnią sławą, może byłem zbyt ekscentryczny, może za dużo chciałem zmienić. Popatrzyłem na wczorajszą ankietę a tu co? Wróć do Al Rajn.

Apff  – pryknął Trydencki.

Nigdy nie wiązało mnie nic z tym krajem, zostawiłem go bez żalu. Dalej będą „prosperować”, albo upadną. Wszystko mi jedno, teraz widzę, jak na forach AR mieszają mnie z błotem, ale to w sumie dobrze, lepiej wzbudzać negatywne emocje, niż żadne.

Brak mi tylko tchu – powiedział Trydencki.

Nabiorę go tam gdzie jestem teraz, może to będzie mały raj? Taki raj, którego będę mógł dotknąć, raj literą i muzyką płynący.

Wołasz po imieniu.

2 Komentarze

Filed under Poczytaj mi jeszcze

Plan działania

PLAN DZIAŁANIA:

1. Wyniki sondażu:

12 głosów – „Meduza nie powinna nosić flagi”,

11 głosów – „Meduza powinna być oflagowana sztandarem Al Rajn”

8 głosów ” Meduza i Księstwo Sarmacji to jedność”

Podsumowanie:

Wkrótce zostanie przeprowadzona nowa ankieta.

2. Styl:

Meduza stała się gazetą, która głównie krytykuje. Ogłasza się sanację redakcji, więcej sztuki i kultury. Powrót cyklu „Na Plaży”, relacji z meczy klubu „Meduza Real Czerwińsk”, przedruki książek, muzyka i obrazy.

3. Redakcja:

Meduza ogłasza nabór do redakcji z całego vświata. Pierwszym nowym redaktorem będzie Karol I Never, JKM Monarchii Neverwerld. Tak moi państwo, MN żyje.

*****

*****

Wyjazdowy mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Meduzy Real Czerwinsk. Cieszę się, że takie mogę również rozegrać mecze z drużynami, których gra jest delikatnie mówiąc pasywna, bo to świetna okazja by sprawdzić juniorów i przede wszystkim dać im szansę na nabycie doświadczenia. Właśnie taką szansą został obdarzony wczorajszego wieczoru bramkarz Mikołaj Polaczek. Poziom, na jakim zagrał nie jest dla mnie absolutnie żadnym zaskoczeniem, gdyż został on solidnie przygotowany kondycyjnie do sezonu i na treningach prezentował nieziemską formę. Co było dla mnie największym zaskoczeniem w jego przypadku? To, że jeden mecz pozwala mu nabyć 51% doświadczenia. Moim zdaniem on jest przyszłością klubu. Za 3-4 sezony będzie to zawodnik kluczowy, ale nie dla drużyny ale dla całej ligi. Przykład Mikołaja doskonale prezentuje politykę transferową klubu- stawiamy na juniorów i wychowanków, uzupełniając skład transferami.

Wczoraj najlepiej zagrała obrona (i to właśnie jest największe zaskoczenie dla wszystkich). Co dla mnie jest najważniejsze to trzy punkty i cenne doświadczenie młodych. Dwie bramki zdobył Carig Longsworth, a jedna to było samobójcze trafienie zawodnika Rottery. Meduza Real Czerwinsk prowadzi w tabeli z 24 punktami wygrywając 8 z 8 mecz

Dodaj komentarz

Filed under Co słonko widziało – Meduza usłyszała, Cooltura, Melomania, Poczytaj mi jeszcze